All posts tagged: muzyczny ciąg wrażeń

Muzyczny ciąg wrażeń #5

Są takie piosenki, których zrozumienie nie sprawia mi żadnych trudności. To zazwyczaj utwory śpiewane w języku polskim bądź języku, którego uczyłam się w szkole czy na studiach. Są jednak takie melodie, których za nic w świecie nie ogarniam moim umysłem. Ich teksty są bowiem napisane w językach, o których nie mam zielonego pojęcia lub z których rozumiem zaledwie kilkanaście słów. Co wtedy robię? Przekopuję Internet w poszukiwaniu tłumaczenia, proszę o pomoc znajomych, nieudolnie wrzucam tekst do tłumacza Google albo żyję w błogiej nieświadomości i nie wiem o czym tak naprawdę dana piosenka opowiada. Oglądam jedynie teledysk, nucę pod nosem niezrozumiałe słowa i cieszę się myśląc: „To jest takie genialne!„. Znasz to uczucie? Nie wierzę, że nie.  J Balvin & Pharell Williams & BIA & Sky – Safari Na początek język hiszpański. Brzmi przepięknie, ale ja nie potrafię się nim posługiwać, dlatego ląduje on w tym poście. Utwór „Safari” znalazłam przez czysty przypadek na Spotify i kompletnie przepadłam. Od dłuższego czasu towarzyszy mi on w codziennym życiu i pobudza do działania. Tekst może nie jest zbyt …

Dwadzieścia piosenek idealnych na święta Bożego Narodzenia [KOTświątecznie #2]

Muzyka ma to do siebie, że bardzo często towarzyszy ludziom w trakcie najważniejszych wydarzeń w ciągu roku. Czy to wesele, czy spotkanie rodzinne, czy kolacja wigilijna. Dowiedziałaś/eś się, bez czego nie wyobrażam sobie świąt Bożego Narodzenia, dlatego mogę zdradzić Ci kolejny szczegół z mojego życia. Podzielę się z Tobą listą dwudziestu utworów muzycznych, które są dla mnie wyjątkowe i według mnie idealnie pasują do okresu świątecznego. Wybrane kawałki towarzyszą mi przeważnie już od połowy listopada. Dzięki temu jestem w stanie przygotować się mentalnie do tych wszystkich chwil, które nadchodzą wielkimi krokami. Na poniższej liście znajdziesz między innymi piosenki w języku polskim, nastrojowe kolędy, mniej znane nuty, a także zagraniczne hity. Zapraszam zatem i do czytania, i do słuchania. #1 LemON – Grudniowy „Opatrzy serca złamane, skruszone poskłada…” To właśnie z tą piosenką rozpoczynam swoje przygotowania do świątecznej atmosfery. To ona jest pierwszą, która leci z głośników w pokoju. Bardzo lubię ten zespół, miałam okazję być na ich koncercie, a tym utworem skradli moje serce. Idealne, nastrojowe nuty, dzięki którym mój świat nagle staje się gotowy na …

Muzyczny ciąg wrażeń #3

Ostatni post z tej serii pojawił się w sierpniu. W sierpniu ubiegłego roku. Taaaa. Pozostawię to bez komentarza. Ty natomiast nie musisz się wcale wahać i możesz tę porażkę skomentować. „Przyjmę to na klatę„. Przynajmniej się postaram. Nie będziesz zbyt okrutny/a, dobrze? Zastanawiałam się, o czym tym razem napisać. Było już małe co nieco o polskiej muzyce. Było już o jednej z moich ulubionych piosenkarek, czyli Jasmine Thompson. Co prawda mam przygotowany pewien post z tego cyklu, ale jeszcze nie nadeszła odpowiednia pora na jego publikację. Mamy jesień. Chłodną, ponurą, deszczową. Taką, która skłania do refleksji. Taką ze świeczkami, gorącą czekoladą, ciastkami korzennymi i muzyką. Ostatnio sporo piosenek przewinęło się przez moje mieszkanie i to właśnie nimi chcę się z Tobą podzielić. Mogę się założyć, że większość z nich jest Ci kompletnie nieznana. No cóż, zobaczmy co przygotowałam na te jesienne wieczory! Może któryś z utworów zagości na dłużej również w Twoim domu? PigPen Theatre Co. – Weathervane „I’m the weathervane…”. Lubię brzmienie gitary. Mam do niej słabość, choć nie mam pojęcia skąd się ona wzięła. Potrafię mieć …

Muzyczny ciąg wrażeń #2

No po prostu muszę się tym z Wami podzielić. Muszę. Już. Teraz. Kilkoro moich znajomych poznało Ją dzięki mnie i również polubili tę niezwykłą dziewczynę, dlatego teraz czas na Was! Mam nadzieję, że choć część osób o Niej słyszała wcześniej, natomiast druga część będzie miała okazję usłyszeć Jej piosenki w tym poście. Jeśli pamiętacie pierwszy wpis z tej muzycznej serii, to tym razem będzie podobnie. Kilka utworów, jednak następuje mała zmiana, ponieważ wykonuje je jedna piosenkarka. Moje małe ubiegłoroczne odkrycie, które obecnie towarzyszy mi prawie każdego dnia i które wręcz uwielbiam i za każdym razem gdy słucham Jej piosenek, po prostu mogę zamknąć oczy i się zatracić. Nie przepadam za coverami, jednak w tym przypadku jest zupełnie inaczej i mogę ich słuchać wciąż i wciąż… O kim mowa? O młodej, brytyjskiej piosenkarce, która nie tylko śpiewa, ale także gra i tworzy utwory. Jak już wspomniałam, nie znam się na gatunkach muzycznych, jednak jej piosenki kręcą się chyba w okolicy popu i dance popu (czy jak to zwał). Na rynku muzycznym pojawiła się jakieś pięć lat temu, jednak …

Muzyczny ciąg wrażeń #1

Nigdy nie sądziłam, że na tym blogu pojawią się jakieś wątki muzyczne, ale postanowiłam spróbować swoich sił także w tej tematyce, ponieważ ostatnio coraz bardziej przekonuję się do polskich wykonawców. W związku z tym chcę pokazać Wam czego najczęściej słuchałam w tym miesiącu, albo nawet tygodniu. Będą to utwory artystów z Polski, bo to na nich skupiłam większość swojej uwagi. Bardzo nie lubię pytania o ulubiony rodzaj muzyki, bo po pierwsze nie za bardzo znam się na jakimś podziale i definicjach popu, hip – hopu, metalu czy jeszcze innych wymyślnych grup, a po drugie słucham naprawdę różnych rzeczy – począwszy od niektórych kawałków disco polo (tak, słucham tego – czasem można się naprawdę pośmiać, a czasem po prostu dobrze pobawić), przechodząc przez jakieś „łup łup łup„, a kończąc na Fasolkach. Nie mogę powiedzieć, że bez muzyki nie mogłabym żyć, bo kiedyś słuchałam jej zdecydowanie częściej. Obecnie rzadziej czegokolwiek słucham i żyję, więc chyba tak można. Rozumiem jednak osoby, które zawsze i wszędzie mają słuchawki w uszach. Ja już z tego zrezygnowałam, choć kiedyś też należałam do tej …