All posts tagged: Mediolan

Mediolan – informacje praktyczne

Mediolan to miasto, które odwiedziłam podczas pierwszej podróży do Włoch. Wiesz, że miało to miejsce dokładnie rok temu? Ten czas tak szybko mija! Przyznaję, obawiałam się, co może mi on zaoferować. Nie należę bowiem do osób interesujących się modą. Podrzucam Ci zatem informacje praktyczne dotyczące Mediolanu. W sumie to cieszę się, że znalazł się on na mojej trasie. Wiadomo, nie zwiedziłam wszystkiego. Przez jeden dzień nie ma na to żadnych szans. Zabrakło mi czasu (i siły) między innymi na zobaczenie: Zamku Sforzów, dworca głównego oraz Navigli. To co ujrzałam, dało mi jednak pewien obraz tego miasta. Miasta eleganckiego, wytwornego, pełnego estetycznie urządzonych budynków i przepychających się ludzi. Chcesz wiedzieć, jak tam dotarłam? Co ze sobą przywiozłam? Gdzie się zatrzymałam? Przeczytaj tekst, a na pewno się wszystkiego dowiesz. JAK DOTRZEĆ? Dobrze myślisz. Do Mediolanu prawie każdy lata samolotem. Jak najszybciej i najtaniej to zrobić? Niestety, nie dowiesz się tego z mojego bloga. Nie chcę bowiem pisać o czymś, o czym nie mam zielonego pojęcia. Mogę jednak podzielić się z Tobą moim doświadczeniem odnośnie przewoźnika autokarowego, z którego …

Krok do przodu w Mediolanie

Mediolan to nie tylko wszechobecne ekskluzywne witryny sklepowe czy elegancko ubrani ludzie. To miasto nie jest związane jedynie z modą i na szczęście udało mi się o tym przekonać podczas mojej listopadowej wizyty. W przedostatnim poście podzieliłam się z Wami wrażeniami z wieczornego wyjścia do estetycznie urządzonego centrum handlowego, którym jest Galleria Vittoria Emanuele II. To pełna atrakcji przestrzeń, którą na pewno warto zobaczyć. W mieście istnieją jednak także inne interesujące atrakcje turystyczne i niektóre z nich udało się mnie zobaczyć.   Początkowo planowałam, że zamiast komunikacji miejskiej skorzystam z własnych sił i po opuszczeniu autokaru (na stacji/dworcu Lampugnano w północno – zachodniej części Mediolanu), wyruszę spacerkiem do centrum. Według obliczeń powinno mi to zająć maksymalnie półtorej godziny. Wyszło, jak wyszło, że najpierw autokar przyjechał ponad godzinę później niż powinien, zaczął padać deszcz, skręciłam w prawo zamiast w lewo i nagle okazało się, że zamiast przybliżać się do celu, to się od niego oddalam. Nie mogłam złapać połączenia internetowego, mapa offline nie chciała się załadować, a ja byłam zbyt podekscytowana, aby zapytać kogoś o drogę. Zamiast robić krok …

Mediolan stolicą mody

Moda. Cóż to dla mnie takiego? W sumie nic konkretnego. Niestety nie jestem ani fanką podążania za obowiązującymi trendami, ani znawczynią w tej kwestii. Ubieram się tak, aby było mi wygodnie, a nie tak jak wymaga tego dana chwila w roku czy inni ludzie. Najczęściej chodzę w dżinsach, koszulce z krótkim rękawem, adidasach/trampach i bluzie/sweterku. Kinga w sukience/spódniczce? Tylko na weselach, ewentualnie innych tego typu imprezach rodzinnych. Nawet na obronę pracy magisterskiej poszłam w czarnych spodniach! Po prostu tak lubię. Dlaczego więc chciałam zobaczyć Mediolan? Ponieważ kojarzyłam to włoskie miasto z modą i w sumie tylko z modą, czyli czymś, co mnie nie interesuje. Chciałam przekonać się, że to miasto oferuje jeszcze coś innego i podczas przeglądania Internetu przed wyjazdem, zdziwiłam się jak dużo ciekawych miejsc można tam zobaczyć. Co prawda plany mi się pokrzyżowały i nie wszystko poszło tak jak powinno, ale o tym już w środowym poście! Tymczasem podążamy na wieczorny spacer po znanym chyba wszystkim miejscu. Galleria Vittorio Emanuele II to „handlowa świątynia miasta„. Mimo, że jest to stosunkowo młody budynek, gdyż …

„Koła autobusu kręcą się, a autobus mknie…” [Włochy/Francja]

Uwielbiam podróżować autokarem! Niektórzy go nie znoszą, dlatego że nie mogą się w nim ułożyć, co potem skutkuje bólem pleców lub nóg. Nie każdy może też nim jeździć, bo od razu jest mu duszno lub boli go głowa. Niektórzy wolą własny samochód, pociąg czy samolot,bo uważają, że komfort jazdy jest wyższy. Także lubię auto, jednak w tym przypadku nie było takiej opcji. Samolotem nigdy nie leciałam, więc wolałam na początek ominąć ten środek transportu. Pociągi owszem kursują, jednak ceny były wyższe w niektórych przypadkach. Pozostał więc autokar. W sumie to nawet nie był on ostatecznym wyborem, a pierwszym i uparcie przy nim obstawałam. Ja na szczęście nie należę do grupy nieszczęśników, na których źle działa długa podróż autokarem. Właśnie przez to wybrałam europejskiego przewoźnika, z którym pokonałam całą trasę o której wspominałam w poprzednim poście. Flixbus, bo o nim mowa (https://www.flixbus.de/) pozwolił mi na zapoznanie się z komfortem jazdy kolejnego przewoźnika oraz z zasadami, które mają miejsce w ich przypadku. Działają od lutego 2013 roku i obecnie jeżdżą chyba do piętnastu państw (w tym od niedawna …

„Życie nasze składa się z krótkich momentów…”

Przyznaję, że początkowo miałam bardzo duży problem z tym, w jaki sposób rozpocząć cykl wpisów dotyczących mojej pierwszej samotnej podróży. Zastawiałam się, czy najlepiej będzie rozpocząć od całościowego podsumowania, czy może jednak od poszczególnych etapów i elementów. Spróbowałam zastanowić się, o co możecie mnie zapytać a jednocześnie czego może Wam brakować. Chciałam, aby to wszystko było spójne i aby gładko przechodziło z jednej tematyki do drugiej. Nawet nie wiecie jak się cieszę, że w trakcie wyjazdu zrobiłam notatki! W innym przypadku po prostu wyszłaby z tego jedna wielka klapa, bo moja pamięć nie należy już do najlepszych. Nie mam problemów z zapamiętaniem trasy, ale z innymi szczegółami jest niestety dużo gorzej. Ostatecznie postanowiłam na początku wyjaśnić, dlaczego wybrałam takie, a nie inne kierunki podróży oraz jak dokładnie wyglądała moja trasa. DLACZEGO WŁOCHY? To chyba powinno być jasne! Był to mój drugi wymarzony kierunek podróży (zaraz po Japonii) i od zawsze budził on we mnie pozytywne emocje. Nawet objazdówka po tym państwie śniła mi się niekiedy po nocach. Chyba obejrzałam stanowczo za dużo filmów oraz przeczytałam …