All posts tagged: Clermont-Ferrand

Clermont-Ferrand [informacje praktyczne]

Clermont-Ferrand to miasto, o którym już zawsze będę myślała z pewnym sentymentem. Wizyta w tym miejscu była bowiem moim pierwszym namacalnym doświadczeniem, związanym z Francją. Choć w stolicy regionu Owernii nie spędziłam zbyt wiele czasu, to i tak uważam, że było warto się tam zatrzymać. Świetne położenie, niezapomniane widoki, uporządkowane ulice oraz wspaniała katedra. Moim zdaniem, powinno to przyciągać wielu turystów. Co prawda, nie mogę wiele powiedzieć o tym mieście, jednak spróbuję to zrobić. Być może zebrane przeze mnie informacje, przydadzą się kiedyś właśnie Tobie. Jeśli masz jakieś pytania bądź sugestie, to daj znać w komentarzu lub prywatnej wiadomości 🙂 JAK DOTRZEĆ? Opcji jest dużo, jednak skupię się wyłącznie na środku transportu, z którego osobiście skorzystałam. Jak widzisz, po raz kolejny pojawia się Flixbus, czyli przewoźnik autokarowy, którego usługi mogę polecić Ci z czystym sumieniem. Tym razem, pokonałam trasę z Turynu do Clermont-Ferrand za 9€ (14:15 – 21:30) oraz trasę z omawianego miasta do Paryża również za 9€ (11:45 – 17:15). Na chwilę obecną przystanek znajduje się na Place Gambetta-Les Salins, z którego blisko jest zarówno …

Clermont – Ferrand – miasto w cieniu wulkanów

Zwiedzanie Francji rozpoczęłam od stolicy regionu Owernii (Auvergne) położonej w departamencie Puy-de-Dôme. Clermont – Ferrand zlokalizowane jest na wysokości 410 m n.p.m.. Co ciekawe, sąsiedztwo miasta stanowi pasmo wygasłych wulkanów Masywu Centralnego. Niektórzy badacze twierdzą, że nadal jest to dość „wybuchowa” okolica. Nazwa wspomnianego wyżej departamentu pochodzi od najbardziej znanego wulkanu, który znajduje się jedynie 13 kilometrów od Clermont – Ferrand. Jest to zatem dobra baza wypadowa dla osób lubiących piesze wycieczki. Clermont – Ferrand to interesująca, mająca wiele do zaoferowania przestrzeń. Jest „czarnym miastem” ze względu na duże użycie wulkanicznej skały jako budulca tamtejszych budynków. Jest miejscem zamieszkania i pracy wybitnego matematyka i filozofa Blaise Pascala, który obecnie jest patronem jednego z miejscowych uniwersytetów. C-F to także międzynarodowa metropolia krótkiego filmu. Kojarzycie takiego grubego człowieczka z opon? To właśnie w tym mieście znaleźć można siedzibę koncernu opon Michelin, który jest jednym z liderów przemysłu gumowego na świecie. Nie wolno zapomnieć również o tym, że ceni się w tej okolicy drużyny rugby, a lokalni mieszkańcy są wiernymi kibicami i relacje z tych rozgrywek często oglądają na …

„Koła autobusu kręcą się, a autobus mknie…” [Włochy/Francja]

Uwielbiam podróżować autokarem! Niektórzy go nie znoszą, dlatego że nie mogą się w nim ułożyć, co potem skutkuje bólem pleców lub nóg. Nie każdy może też nim jeździć, bo od razu jest mu duszno lub boli go głowa. Niektórzy wolą własny samochód, pociąg czy samolot,bo uważają, że komfort jazdy jest wyższy. Także lubię auto, jednak w tym przypadku nie było takiej opcji. Samolotem nigdy nie leciałam, więc wolałam na początek ominąć ten środek transportu. Pociągi owszem kursują, jednak ceny były wyższe w niektórych przypadkach. Pozostał więc autokar. W sumie to nawet nie był on ostatecznym wyborem, a pierwszym i uparcie przy nim obstawałam. Ja na szczęście nie należę do grupy nieszczęśników, na których źle działa długa podróż autokarem. Właśnie przez to wybrałam europejskiego przewoźnika, z którym pokonałam całą trasę o której wspominałam w poprzednim poście. Flixbus, bo o nim mowa (https://www.flixbus.de/) pozwolił mi na zapoznanie się z komfortem jazdy kolejnego przewoźnika oraz z zasadami, które mają miejsce w ich przypadku. Działają od lutego 2013 roku i obecnie jeżdżą chyba do piętnastu państw (w tym od niedawna …

„Życie nasze składa się z krótkich momentów…”

Przyznaję, że początkowo miałam bardzo duży problem z tym, w jaki sposób rozpocząć cykl wpisów dotyczących mojej pierwszej samotnej podróży. Zastawiałam się, czy najlepiej będzie rozpocząć od całościowego podsumowania, czy może jednak od poszczególnych etapów i elementów. Spróbowałam zastanowić się, o co możecie mnie zapytać a jednocześnie czego może Wam brakować. Chciałam, aby to wszystko było spójne i aby gładko przechodziło z jednej tematyki do drugiej. Nawet nie wiecie jak się cieszę, że w trakcie wyjazdu zrobiłam notatki! W innym przypadku po prostu wyszłaby z tego jedna wielka klapa, bo moja pamięć nie należy już do najlepszych. Nie mam problemów z zapamiętaniem trasy, ale z innymi szczegółami jest niestety dużo gorzej. Ostatecznie postanowiłam na początku wyjaśnić, dlaczego wybrałam takie, a nie inne kierunki podróży oraz jak dokładnie wyglądała moja trasa. DLACZEGO WŁOCHY? To chyba powinno być jasne! Był to mój drugi wymarzony kierunek podróży (zaraz po Japonii) i od zawsze budził on we mnie pozytywne emocje. Nawet objazdówka po tym państwie śniła mi się niekiedy po nocach. Chyba obejrzałam stanowczo za dużo filmów oraz przeczytałam …