All posts filed under: Polska

Gdzie zjeść w Łagowie?

Zanim wyruszyłam w moją ostatnią podróż, zadawałam sobie pytanie: gdzie zjeść w Łagowie? Za chwilę podzielę się z Wami trzema lokalizacjami, w których właściciele  i obsługa karmią naprawdę smacznie. Te miejsca są zdecydowanie godne polecenia, więc jeśli będziecie w tej części województwa lubuskiego, to śmiało zatrzymajcie się tam choć na jeden posiłek. Koniec gadania, zaczynajmy tę wyśmienitą wędrówkę po łagowskich lokalach!   Ogród Smaków (ul. Zamkowa 2, 66-220 Łagów) Pod tym adresem mieszczą się dwa osobne budynki. W jednym (po prawej) zlokalizowana jest kawiarnia i pijalnia piwa, w drugim (po lewej) coś na kształt baru obiadowego. Wybór dań jest niewątpliwie urozmaicony. W menu znajdziecie zarówno słodkości (np. musli z chia, domowe ciasta, gofry z owocami), napoje zimne i gorące, jak i typowe posiłki na ciepło (zupy, ziemniaki, ryż, kasza gryczana, pierogi, mięsa, sosy, surówki a do tego domowy kompot.). Bar działa na zasadzie: nakładasz, ile chcesz i płacisz za każde 100 gram. Muszę przyznać, że jedzenie (pomimo tego, że było naprawdę dobre!) nie jest głównym atutem Ogrodu Smaków. Moje serce skradła bowiem lokalizacja. Stoliki znajdują się …

Miasta, które utkwiły mi w pamięci (od M do Z) ;)

Czas na drugą część miast, które utkwiły mi w pamięci. Jeśli nie mieliście okazji przeczytać o miastach od A do L, to zapraszam TUTAJ. W sumie powinnam rozpocząć od litery Ł, jednak celowo zostawię ją sobie na osobny post (a może posty?). W końcu Łódź jest miastem, w którym obecnie mieszkam, więc warto poświęcić mu nieco więcej uwagi 😉   Malbork (Polska) Zamek, zamek i jeszcze raz zamek. Po pierwsze, naprawdę duży. Po drugie, malowniczo położony. Po trzecie, interesujący i z wieloma tajemniczymi zakamarkami. Po czwarte, stanowczo warto go zobaczyć 😉 Oczywiście można tam zakupić pamiątki – magnesy, pocztówki, figurki, ale także postrzelać z łuku czy przebrać się za dzielnego rycerza (coś dla panów ;)).   maj 2013 r. N Jak… niestety. Nie byłam w żadnym mieście na N, które w mojej głowie utkwiłoby dłużej, dlatego nie jestem w stanie Wam tutaj niczego zaprezentować 🙁 Oświęcim (Polska) Byłam tam tylko raz, podczas wycieczki szkolnej w liceum, czyli jakieś 5-6 lat temu. Dla niektórych jest to miejsce o dużym znaczeniu, jednak ja z niego pamiętam jedynie to, że …

Miasta, które utkwiły mi w pamięci (od A do L) ;)

Arnhem (Holandia) Burger’s Zoo to największy ogród zoologiczny, w jakim miałam okazję być. 45 hektarów, o których tak łatwo nie da się zapomnieć – to pewne! Świetnie urządzone tematycznie przestrzenie, mnóstwo turystów, zwierząt i knajpek na każdym kroku. To tam po raz pierwszy zobaczyłam zmianę warty surykatek, pasiastą zebrę, wielkiego nosorożca, skaczącego kangura, bijącego się w klatę orangutana oraz odnalazłam Nemo, Króla Juliana, renifera Niko i pingwiny z Madagaskaru 😉 lipiec 2012 r. lipiec 2012 r. strona internetowa Zoo: http://www.burgerszoo.nl/ więcej zdjęć: TUTAJ moje pocztówki z Zoo: TUTAJ Burlo (Niemcy) Jeśli dobrze pamiętam po raz pierwszy miałam okazję być tam w 2004 roku, a od tej pory jestem tam praktycznie co roku. Podczas wakacji spędzam w Burlo od 2 do 4 tygodni, jednak nie posiadam stamtąd zbyt dużo zdjęć, więc fotografie poniżej pochodzą z obrzeży miasta 😉   Może mało miejski krajobraz, ale nie znalazłam nic lepszego. lipiec 2014 r. sierpień 2013 r. Coesfeld (Niemcy) Tak naprawdę jest to jedna z pierwszych miejscowości w Niemczech, którą zwiedziłam i miałam okazję przejść się uliczkami, pozaglądać do wnętrz niektórych budynków, …