All posts filed under: Polska

Co zobaczyć w Łagowie?

Co zobaczyć w Łagowie?

Co zobaczyć w Łagowie? Już zdradzam Wam kilka moich propozycji! Łagów to niewielka turystyczna miejscowość położona w zachodniej części Polski, w powiecie świebodzińskim. Nazywany jest on Perłą Ziemi Lubuskiej, ponieważ już sama jego lokalizacja jest niezwykle malownicza. Poza tym znajduje się w nim wiele wartych uwagi zabytków oraz atrakcji, co przyciąga turystów krajowych i zagranicznych. Może się on także poszczycić całkiem niezłym zapleczem gastronomicznym.   Jeziora – Łagowskie (na południu) oraz Trześniowskie, inaczej Ciecz (na północy) Muszę przyznać, że gdyby nie te jeziora, to Łagów byłby po prostu kolejnym zwyczajnym miasteczkiem. To właśnie one nadają mu malowniczości, uroku i romantyczności zarazem. Woda w północnym jeziorze bywa miejscami wręcz przejrzysta a okoliczne budynki idealnie odbijają się w jej tafli. Oba akweny wodne połączone są wąskim przesmykiem, dzięki czemu możliwe jest przepłynięcie z jednego na drugi bez konieczności opuszczania kajaka czy rowerka wodnego. Po większym z jezior, czyli Jeziorze Trześniowskim kursuje stateczek wycieczkowy, co również może nieco urozmaicić Wasz pobyt w Łagowie. Przede wszystkim warto jednak dodać, że nad jego zachodnim brzegiem położony jest piękny rezerwat przyrody, …

Gdzie zjeść w Łagowie? Stolarnia Cafe

Gdzie zjeść w Łagowie?

Gdzie zjeść w Łagowie? Już zdradzam! Zanim wyruszyłam w sierpniową podróż, wielokrotnie zadawałam sobie pytanie: gdzie mogę zjeść w Łagowie? Za chwilę rozwieję Wasze wątpliwości w tej kwestii i podzielę się z Wami trzema lokalizacjami, w których właściciele i obsługa karmią naprawdę smacznie (i dość tanio!). Te miejsca są zdecydowanie godne polecenia, więc jeśli będziecie w tej części województwa lubuskiego, to śmiało zatrzymajcie się tam choć na jeden posiłek. Koniec gadania, zaczynajmy tę wyśmienitą wędrówkę po łagowskich lokalach! Ogród Smaków (ul. Zamkowa 2, 66-220 Łagów) Pod tym adresem mieszczą się dwa osobne budynki. W jednym (po prawej) zlokalizowana jest kawiarnia i pijalnia piwa, w drugim (po lewej) coś na kształt baru obiadowego. Wybór dań jest niewątpliwie urozmaicony. W menu znajdziecie zarówno słodkości (np. musli z chia, domowe ciasta, gofry z owocami), napoje zimne i gorące, jak i typowe posiłki na ciepło (zupy, ziemniaki, ryż, kasza gryczana, pierogi, mięsa, sosy, surówki a do tego domowy kompot.). Bar działa na zasadzie: nakładasz, ile chcesz i płacisz za każde 100 gram. Nic, tylko nakładać! Muszę przyznać, że jedzenie (pomimo …

Miasta, które utkwiły mi w pamięci (od M do Z) ;)

Czas na drugą część miast, które utkwiły mi w pamięci. Jeśli nie mieliście okazji przeczytać o miastach od A do L, to zapraszam TUTAJ. W sumie powinnam rozpocząć od litery Ł, jednak celowo zostawię ją sobie na osobny post (a może posty?). W końcu Łódź jest miastem, w którym obecnie mieszkam, więc warto poświęcić mu nieco więcej uwagi 😉   Malbork (Polska) Zamek, zamek i jeszcze raz zamek. Po pierwsze, naprawdę duży. Po drugie, malowniczo położony. Po trzecie, interesujący i z wieloma tajemniczymi zakamarkami. Po czwarte, stanowczo warto go zobaczyć 😉 Oczywiście można tam zakupić pamiątki – magnesy, pocztówki, figurki, ale także postrzelać z łuku czy przebrać się za dzielnego rycerza (coś dla panów ;)).   maj 2013 r. N Jak… niestety. Nie byłam w żadnym mieście na N, które w mojej głowie utkwiłoby dłużej, dlatego nie jestem w stanie Wam tutaj niczego zaprezentować 🙁 Oświęcim (Polska) Byłam tam tylko raz, podczas wycieczki szkolnej w liceum, czyli jakieś 5-6 lat temu. Dla niektórych jest to miejsce o dużym znaczeniu, jednak ja z niego pamiętam jedynie to, że …

Miasta, które utkwiły mi w pamięci (od A do L) ;)

Arnhem (Holandia) Burger’s Zoo to największy ogród zoologiczny, w jakim miałam okazję być. 45 hektarów, o których tak łatwo nie da się zapomnieć – to pewne! Świetnie urządzone tematycznie przestrzenie, mnóstwo turystów, zwierząt i knajpek na każdym kroku. To tam po raz pierwszy zobaczyłam zmianę warty surykatek, pasiastą zebrę, wielkiego nosorożca, skaczącego kangura, bijącego się w klatę orangutana oraz odnalazłam Nemo, Króla Juliana, renifera Niko i pingwiny z Madagaskaru 😉 lipiec 2012 r. lipiec 2012 r. strona internetowa Zoo: http://www.burgerszoo.nl/ więcej zdjęć: TUTAJ moje pocztówki z Zoo: TUTAJ Burlo (Niemcy) Jeśli dobrze pamiętam po raz pierwszy miałam okazję być tam w 2004 roku, a od tej pory jestem tam praktycznie co roku. Podczas wakacji spędzam w Burlo od 2 do 4 tygodni, jednak nie posiadam stamtąd zbyt dużo zdjęć, więc fotografie poniżej pochodzą z obrzeży miasta 😉   Może mało miejski krajobraz, ale nie znalazłam nic lepszego. lipiec 2014 r. sierpień 2013 r. Coesfeld (Niemcy) Tak naprawdę jest to jedna z pierwszych miejscowości w Niemczech, którą zwiedziłam i miałam okazję przejść się uliczkami, pozaglądać do wnętrz niektórych budynków, …