All posts filed under: tagi książkowe

The Games Book TAG

I tu mnie macie! Niby publikuję post nawiązujący do gier, a kojarzę jedynie trzy z nich… W planszówki grałam ostatnio około 12-15 lat temu, jeszcze w czasach szkoły podstawowej. W gry komputerowe zdarzało mi się grać częściej, m.in. w Simsy, jakieś wyścigi samochodowe oraz rozgrywki piłkarskie. Oprócz tego w grę online – Grzybobranie, która była jedną z moich ulubionych. Postanowiłam jednak odpowiedzieć na pytania, bo chodzi tu na szczęście więcej o książki niż gry. Za nominację bardzo dziękuję Madzi 🙂 źródło 1. GRAND THEFT AUTO – książka z dużą ilością akcji Dużo działo się w książce „Monument 14. Odcięci od świata” Emmy Laybourne. Od początku do końca coś się kręciło, nie było wiadomo co się stanie, jaki będzie następny krok, a także następowały gwałtowne zwroty akcji.   2. THE SIMS – autor, który napisał wiele książek Mam nadzieję, że może być autorka! Oczywiście świetnie pasuje do tej kategorii angielska mistrzyni kryminałów, czyli Agatha Christie. Mam już za sobą kilkanaście jej książek i wszystkie bez wątpienia trzymały w napięciu, a jednocześnie bardzo lekko się je czytało. Polecam, choć …

TOP 10: Miejsca znane z literatury, które chciałabym odwiedzić

Czytając książki próbuję wyłapać nie tyle cechy bohaterów czy toczącą się akcję, a miejsca które są jej tłem. Poznałam już przeróżne światy, jednak jedynie część z nich na swój sposób mnie przyciągnęła i zwróciła moją uwagę. Niektóre okazały się być bowiem zupełnie nie dla mnie. Zainspirowana postem z bloga www.kreatywa.net, postanowiłam stworzyć listę miejsc znanych z literatury, które chciałabym kiedyś odwiedzić. Oczywiście potraktowałam ją nieco z przymrużeniem oka, dlatego możecie trafić również na mniej rzeczywiste lokalizacje. Kolejność jest jednak całkiem przypadkowa. ZANZIBAR Rajska wyspa, o której w swoich książkach wspominały między innymi: M. Wojciechowska, B. Pawlikowska czy D. Katende. Bajeczne plaże, palmy, przejrzysta woda, a do tego… przyprawy! Cynamon, kardamon, goździki, wanilia. I jak tu nie kochać takiego miejsca?! Mam słabość do dobrze przyprawionych potraw, więc taka wyprawa na plantację byłaby dla mnie nie lada atrakcją. Loty są jednak drogie, a i kierunek chyba nie aż tak popularny wśród Polaków. Poza tym to jedno z nielicznych, afrykańskich miejsc, które chciałabym zobaczyć w przyszłości.   TOKIO O moim uwielbieniu Japonii wie już pewnie każdy Czytelnik bloga, …

Tea Book TAG

Wielokrotnie wspominałam o tym, że uwielbiam herbatę i właśnie dlatego wielką przyjemność sprawiła mi Ania z bloga http://piosenkajestdobranawszystko87.blogspot.de nominując mnie do książkowego Tea Book TAG. Serdecznie dziękuję  za możliwość wzięcia udziału w tej zabawie! 🙂 1. Czarna herbata, czyli mój ulubiony klasyk Teoretycznie klasyków do wyboru w tej kategorii jest wiele, jednak praktycznie lektura większej części z nich jest nadal przede mną. Postawię zatem na literaturę dla dzieci, która niewątpliwie jest znana na całym świecie. Książka, dzięki której mogę powrócić do lat młodości, a jednocześnie wciąż poszukiwać wejścia do swojego prywatnego ogrodu. „Tajemniczy ogród” F. H. Burnett to ciepła lektura, przenosząca do innego świata, która dodatkowo pozwala na oderwanie się od szarej rzeczywistości. O herbacie: Czarną herbatę piję sporadycznie, zazwyczaj wtedy gdy nie mam innej pod ręką. Zazwyczaj jej także nie słodzę. 2. Zielona herbata, czyli książka tak nudna, że przy niej zasnęłam W sumie to potrafię zasnąć z każdą książką, jeśli tylko czytam ją kiedy jestem bardzo zmęczona. Jest jednak pewna pozycja, która kompletnie mnie rozczarowała, przy której się nudziłam i którą męczyłam przez długi czas. Chodzi o „Anię z Zielonego Wzgórza”  L.L. …

Zimowy TAG Książkowy

Zainspirowana postem Magdy oraz pogodą na zewnątrz (wczoraj -7 stopni Celsjusza, co było najniższą temperaturą odkąd przebywam w Niemczech), postanowiłam nieco nawiązać do obecnej pory roku i zdecydowałam się na Zimowy TAG Książkowy (niestety nie znam autora). 1. Kakao – książka, która rozgrzewa serce Na myśl o której książce w moim sercu kruszy się lód? Która z lektur sprawia, że robi się cieplej nie tylko ciału, ale i duszy? Myślę, że tą zimową porą mogłabym rozgrzać się przy przeczytanej już wielokrotnie „Kamizelce” Bolesława Prusa. Niby pozycja uboga rozmiarowo (zaledwie 24-stronicowa nowelka), ale z drugiej strony bogata pod względem jakościowym. Siła miłości i oczekiwanie na nieuchronność losu. Powiedzieć coś wprost, czy jednak lepiej przemilczeć pewne sprawy? Czasem po prostu nie ma dobrego rozwiązania. „Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?”                 2. Śnieg – książka z białą okładką  Bez wahania wybrałam okładkę „Ulicy Tysiąca Kwiatów” Gail Tsukiyama. Jest to bowiem moja ulubiona, ukochana i w ogóle chyba taka nie do zastąpienia okładka. Nawiązuje do Japonii, poza …

Literacka wycieczka po Polsce TAG

Jakiś czas temu Martyna nominowała mnie do tagu: Literacka wycieczka po Polsce, którego autorką jest Agata. Bardzo dziękuję za wytypowanie mnie do tego zadania, bo pytania są naprawdę ciekawie dobrane, a że lubię i podróże, i książki, to z miłą chęcią na nie odpowiem. Zaczynajmy! źródło 1. Sopot, Gdańsk, Gdynia – Trójmiasto czyli ulubiona Trylogia. Chyba jest to najcięższe pytanie, ponieważ nie sięgam często po trylogie i nie czytałam ani S. Larssona, ani C. Clare, ani S. Collins, ani H. Sienkiewicza, ani wielu innych znanych trylogii. Przejrzałam nawet mój profil na Lubimy Czytać i nie znalazłam tam żadnej ukończonej trylogii, dlatego nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie :/   2. Toruń czyli ukochana książka. Zdecydowanie „Wyznania gejszy” (A. Golden)! To właśnie od tej historii rozpoczęła się moja fascynacja Japonią, więc chyba już zawsze pozostanie mi do niej pewien sentyment. Wszystko w tej książce uwielbiam, czytałam ją chyba cztery razy, a za każdym razem odnajduję w niej coś nowego, intrygującego. Jeszcze to wydanie z ciemną okładką jest niesamowite i idealnie oddaje klimat tej książki. Jak więc widzicie – to …

Albo Albo TAG ;)

Na dzisiejszą środę w rytmie książek przygotowałam dla Was kolejną porcję pytań i odpowiedzi, które tym razem składają się na Albo Albo TAG. Chciałabym jednak najpierw podziękować Wam za wszystkie odpowiedzi i uwagi do poprzedniego tagu. Dziękuję także osobom, które stworzyły takie posty u siebie na blogach. Dzięki temu mogłam poznać lepiej nie tylko Wasze czytelnicze nawyki, ale także Was samych 🙂 Być może komuś przypadnie do gustu także ten tag, więc już teraz zapraszam serdecznie do odpowiedzenia na niego pod tym postem lub na własnych blogach. Jeśli chcecie zobaczyć, kto wniósł Albo Albo TAG do Polski, to zajrzyjcie na sam dół, a znajdziecie tam Darię z Więcej Książków. źródło: https://pixabay.com/ 1. Wolisz czytać tylko trylogie czy tylko powieści jednotomowe? Należę do zdecydowanych zwolenników powieści wydawanych w postaci jednego tomu. Ma to oczywiście swoje plusy i minusy. Jeśli chodzi o pozytywne strony to najważniejsze jest dla mnie to, że nie muszę czekać nie wiadomo jak długo zanim wyjdzie kolejna część trylogii, nie muszę się zastanawiać czy X zabije Y, czy jednak Z wyjdzie za W. A co …

Czytelnicze nawyki TAG ;)

Nikt nie nominował mnie do tego tagu, więc nominuję się sama! 🙂 Jestem taka samodzielna! Krótko mówiąc, odpowiem na dziesięć pytań dotyczących moich czytelniczych nawyków, dzięki czemu będziecie mogli nieco bliżej poznać moje książkowe upodobania. Niestety nie znalazłam autora tego tagu, dlatego jeśli ktoś z Was się orientuje kto nim jest, to będę bardzo wdzięczna za link naprowadzający lub jakąkolwiek informację w komentarzu 🙂 źródło: https://pixabay.com/   1. Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania? I tak, i nie. Mam miejsca, w których lubię czytać, jednak nie mam żadnego konkretnego, które służyłoby przede wszystkim czytaniu. Marzy mi się na przykład bujany fotel lub wielki „poduszko-fotel”, który służyłby mi podczas oddawania się czytelniczej pasji 😉 Jeśli chodzi o miejsca, w których po prostu czytam i które są w domu, to na pewno muszę tutaj wymienić łóżka, podłogę, prysznic! (tak, zdarza mi się czytać pod prysznicem), a w domu rodzinnym mogłaby to być także wanna. źródło 2. Czy w trakcie czytania używasz zakładki czy przypadkowych świstków papieru? Zazwyczaj używam zakładek, których wcale nie mam tak dużo …