52 książki (2018), książki
Leave a comment

Przeczytane w styczniu

 

Pamiętacie moje książkowe postanowienia na ten rok? Jednym z nich było: poświęcać mniej czasu na czytanie. Jesteście ciekawi, jakie książki przeczytałam w styczniu i czy rzeczywiście rzadziej czytałam? Już dzielę się z Wami pięcioma tytułami. Pięcioma a nie kilkunastoma, jak w ubiegłym roku.

Fotografie, które nie zmieniły świata Krzysztof Miller (Agora SA) 

  • Niezwykły, wartościowy zbiór zdjęć znanego w Polsce fotoreportera wojennego śp. Krzysztofa Millera.
  • Poszczególne zdjęcia uzupełnione są o krótsze bądź dłuższe komentarze autora, dzięki którym możecie zapoznać się z intrygującymi historiami powstania wybranych fotografii (uprzedzam, że zobaczycie między innymi zniszczony afgański Kabul oraz małe, strasznie wychudzone afrykańskie dzieci).
  • Pozycja wzbudzająca wiele emocji (będziecie zniesmaczeni, zszokowani a jednocześnie zaintrygowani), książka jest niesamowicie prawdziwa a przez to wstrząsająca, brutalna, przerażająca. Ona otwiera oczy na zło tego świata.
  • Poznajemy ciężką pracę korespondentów wojennych. Pracę, która z jednej strony jest taka jak każda inna, a z drugiej jest tak specyficzna, że nie potrafimy znaleźć słów, aby ją opisać. To zarazem wyzwanie, ale i wielka pasja, która potrafi zniszczyć człowieka od wewnątrz. Osiada ona bowiem na ludzkiej psychice jak wojenny pył na obiektywie aparatu. To niejako pozycja o przekraczaniu własnych granic i walce z samym sobą. Przecież raz zobaczonych rzeczy nie da się tak łatwo wymazać z pamięci.
  • moja ocena: 10/10

Komu polecam?

  • wielbicielom fotografii, reportażu, prawdziwych historii i ciężkiej tematyki

Opowieść podręcznej Margaret Atwood (Wielka Litera) 

  • Historia, którą czyta się bardzo ciężko. Autorka prezentuje bowiem intrygującą, mroczną, antyutopijną wizję świata z charakterystycznym społeczeństwem, którego nie spotkałam w żadnej innej książce. Mamy twardych Komendantów, Żony które muszą znosić pewnego rodzaju upokorzenia i Podręczne, które w sumie nie mają zbyt wiele do powiedzenia w tym świecie.
  • Dawno z takim napięciem nie czekałam na zakończenie, na wyjaśnienie losów bohaterów, na ostateczne rozwiązanie pewnych wątków. Szkoda, że się nie doczekałam. W moje ręce trafiła chaotycznie poprowadzona książka z denerwującą główną bohaterką. Te luźno splecione wątki z przeszłości i teraźniejszości wielokrotnie doprowadziły mnie do niepotrzebnych nerwów. Przeszkadzały mi one w cieszeniu się lekturą.
  • Myślę, że jest to książka bardzo ważna ze względu na temat, jaki jest w niej poruszany. Styl pisania Margaret Atwood mnie osobiście nie zachwycił. Podobnie jak to nieszczęsne, otwarte zakończenie. Mimo wszystko polecam ze względu na wykreowany świat, w którym nikt z nas pewnie nie chciałby żyć.
  • książka z listy BBC
  • moja ocena: 6/10

Komu polecam?

  • wielbicielom antyutopii, losów kobiet i ciekawie opisanych społeczeństw

Ubuntu. Motocyklowa odyseja samotnej kobiety przez Afrykę Heather Ellis (Wydawnictwo Kobiece) 

  • Opowieść o dzikiej Afryce i dzikości kobiecego serca. To książka o tym, że każda z nas ma prawo popełniać błędy a jednocześnie każda z nas ma obowiązek się na nich uczyć.
  • Miejscami nudna, ale i tak myślę, że warto wyruszyć w tą podróż razem z autorką. Poprowadzi Was ona przez kulturę mieszkańców tego kontynentu, przez świat wojen domowych i regionalnej kuchni. Razem z nią będziecie wpadać w kłopoty i zdobywać szczyty. Będziecie wspólnie poznawać Afrykę.
  • książka przeczytana w ramach akcji afrykańskie #bookiswiata zorganizowanej przez Olę z Book z Tobą
  • moja ocena: 6/10

Komu polecam?

  • wielbicielom podróży, kobiecych historii, kontynentu afrykańskiego i niekoniecznie dobrych zakończeń

Englebert z rwandyjskich wzgórz Jean Hatzfeld (Wydawnictwo Czarne) 

  • Kto choć raz nie słyszał o Tutsi i Hutu, o ludobójstwie w Rwandzie, o krwawych i okrutnych wydarzeniach mających miejsce w 1994 roku? W tej książce autor przedstawia nam Engleberta, jednego z ocalałych. Poznajemy nie tylko jego historię, ale i straszny los jego bliskich.
  • Ta książka to całkiem niezły reportaż, który wciąga, miejscami przeraża a przede wszystkim zmusza do myślenia. Czy możliwe jest w ogóle pozbieranie się po takich przeżyciach?
  • Gdyby nie dość specyficzny styl pisania (który wybijał mnie z rytmu podczas czytania) to byłaby jeszcze wyższa ocena.
  • książka przeczytana w ramach akcji afrykańskie #bookiswiata zorganizowanej przez Olę z Book z Tobą
  • moja ocena: 7/10

Komu polecam?

  • osobom lubiącym prawdziwe historie, brutalną prawdę i afrykańską rzeczywistość

Anne Frank: The Anne Frank House Authorized Graphic Biography Sid Jacobson, Ernie Colón (Hill and Wang)  

  • Biografia Anne Frank wydana w postaci powieści graficznej.
  • Książka napisana dość przystępnym językiem. W słowniku sprawdzałam jedynie znaczenie kilku typowo historycznych słówek.
  • Mapy były niestety bardzo… rozjechane i nie oddawały rzeczywistości, reszta obrazków była w porządku, choć czasem ułożenie tekstu było nieco chaotyczne.
  • moja ocena: 7/10

Komu polecam?

  • książkoholikom, którzy pragną rozpocząć przygodę z czytaniem po angielsku
  • wielbicielom tematyki żydowskiej

Dajcie znać, jakie przeczytane w styczniu książki zrobiły na Was największe wrażenie lub po które z powyższych pozycji mieliście okazję już sięgnąć.

 

Zdjęcia okładek pochodzą ze stron następujących wydawnictw: Agora SA, Wielka Litera, Wydawnictwo Kobiece, Wydawnictwo Czarne, Hill and Wang.

WPIS POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z: 

_____

Podobał się Wam ten wpis? Polubcie go, udostępnijcie na swoich profilach albo po prostu wyślijcie link komuś, komu może się on przydać. Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawicie również komentarz pod postem.

Chcecie być na bieżąco? Polubcie KOT-a na fejsieinstagramiegoodreads, lubimyczytać. lub bloglovin. Zachęcam również do kontaktu mailowego (kinganowakofficial@gmail.com).

Wasza reakcja jest dla mnie niezwykle ważna. Mobilizuje mnie ona do rozwoju i dalszej pracy nad blogiem. Z góry dziękuję i do następnego razu! ♥