Month: Luty 2018

Co zobaczyć w Apeldoorn?

Apeldoorn to średniej wielkości miasto zlokalizowane w holenderskiej prowincji Geldria. Powiem Wam, że znalezienie interesujących informacji na temat tego miasta, po prostu graniczyło z cudem. Wszędzie widziałam i czytałam to samo. Miałam wrażenie, że najbardziej znane atrakcje turystyczne wyskakują nawet z mojej lodówki. Postawiłam zatem na zwiedzanie bez konkretnego planu. Jeśli jesteście ciekawi, co można zobaczyć podczas jednodniowej wizyty w Apeldoorn to poniżej znajdziecie krótką ściągę. HOOFDSTRAAT Poszukujecie ulicy z duszą? Około kilometrowej długości Hoofdstraat ma już ponad sto lat i idealnie oddaje charakter Holandii. Dawniej była ona zwyczajną wiejską drogą prowadzącą prosto do pałacu królewskiego. Współcześnie przebiega przez centrum miasta a budynki przy niej zlokalizowane, pełnią funkcje usługowo-mieszkalne. Znajdziecie wzdłuż niej hotele, liczne restauracje, bary i sklepy. W jej bliskim sąsiedztwie mieści się także ratusz oraz rynek, na którym miałam okazję podziwiać ogromny sobotni targ (otwarty od 8:30 do 17:00). ZABYTKI NARODOWE PRZY DEVENTERSTRAAT Wszystkie niżej wymienione budynki to duże, wolnostojące wille. Deventerstraat 33 (z 1901) oraz Deventerstraat 37 (z 1909) – zostały zbudowane przez słynnego architekta z Apeldoorn. Andries van Driesum zaprojektował je na zlecenie jednego …

Przeczytane w styczniu

  Pamiętacie moje książkowe postanowienia na ten rok? Jednym z nich było: poświęcać mniej czasu na czytanie. Jesteście ciekawi, jakie książki przeczytałam w styczniu i czy rzeczywiście rzadziej czytałam? Już dzielę się z Wami pięcioma tytułami. Pięcioma a nie kilkunastoma, jak w ubiegłym roku. Fotografie, które nie zmieniły świata Krzysztof Miller (Agora SA)  Niezwykły, wartościowy zbiór zdjęć znanego w Polsce fotoreportera wojennego śp. Krzysztofa Millera. Poszczególne zdjęcia uzupełnione są o krótsze bądź dłuższe komentarze autora, dzięki którym możecie zapoznać się z intrygującymi historiami powstania wybranych fotografii (uprzedzam, że zobaczycie między innymi zniszczony afgański Kabul oraz małe, strasznie wychudzone afrykańskie dzieci). Pozycja wzbudzająca wiele emocji (będziecie zniesmaczeni, zszokowani a jednocześnie zaintrygowani), książka jest niesamowicie prawdziwa a przez to wstrząsająca, brutalna, przerażająca. Ona otwiera oczy na zło tego świata. Poznajemy ciężką pracę korespondentów wojennych. Pracę, która z jednej strony jest taka jak każda inna, a z drugiej jest tak specyficzna, że nie potrafimy znaleźć słów, aby ją opisać. To zarazem wyzwanie, ale i wielka pasja, która potrafi zniszczyć człowieka od wewnątrz. Osiada ona bowiem na ludzkiej psychice jak …

Hanza i bonanza, czyli Zutphen

  Ostatni weekend stycznia będzie kojarzył mi się ze spełnianiem marzeń, niezbyt poważnymi rozmowami o życiu, nalewką smakującą jak rozpuszczone gumy owocowe oraz z czterema miastami, które wówczas odwiedziłam. Pierwszym z nich było Zutphen, czyli holenderska perełka położona w Geldrii, tuż nad brzegiem leniwie płynącej rzeki IJssel. Zabieram Was w podróż po mieście wież i kupieckich domów. Hanza, bonanza i Berkel, czyli powrót do przeszłości Wiecie, co moim zdaniem przyciąga turystów do Zutphen? Jego interesująca historia i relikty przeszłości. Początki tego miasta sięgają bowiem XI wieku. To właśnie wtedy założono w tym miejscu pierwszą osadę o nazwie Zuidveen, oznaczającej torfowisko południowe. Mieszkańcy żyli w symbiozie z rzeką Berkel i codziennie spławiali nią drewno. Powstały w ten sposób port handlowy, w 1312 roku stał się członkiem Hanzy. Wiadomo, jak jest się uczestnikiem związku kupców w średniowiecznej Europie, to można liczyć na bonanzę. Wielkie korzyści to w tym przypadku nic innego, jak okres rozkwitu miasta, który trwał aż do XVI wieku. Handel z Danią, Anglią i miastami położonymi nad Morzem Bałtyckim był wówczas na porządku dziennym. Zgadnijcie, kto najechał …

Gdzie szukać informacji o Camino de Santiago

Gdzie szukać informacji o Camino de Santiago?

Minęły prawie dwa lata od ukończenia mojego Camino del Norte a ja nadal co jakiś czas otrzymuję od Was pytania w stylu: Czy mogłabyś napisać mi, gdzie mogę znaleźć jakiekolwiek informacje o Camino de Santiago? Od czego zacząć? Co warto zobaczyć, żeby wczuć się w klimat Drogi? Chyba najlepiej będzie, jeśli opiszę to raz a porządnie. Podrzucam Wam zatem listę mniej i bardziej przydatnych linków. Może znajdziecie w tym wszystkim coś dla siebie.  1. BLOGI PODRÓŻNICZE ORAZ RELACJE RÓŻNYCH OSÓB polskie: moja relacja (Camino del Norte) relacja Ani i Michała (Camino Portugalskie) relacja Ani i Mikołaja (Camino del Norte, Camino Frances, Camino Polaco, Camino Portugalskie) relacja Karoliny (Camino Frances) relacja Kuby (Camino del Norte) relacja Łukasza (Camino z Warszawy do Santiago de Compostela) relacja Michała (Camino del Norte) relacja Olego (Camino z Warszawy do Santiago de Compostela) relacja Piotra (Camino z Rybnika do Santiago de Compostela, Camino Portugalskie) relacja Przemysława (Camino del Norte) relacja Sylwii i Jerzego (Camino Frances) relacja Szymona i Moniki (Camino del Norte, Camino Primitivo) relacja Wandzi (Camino del Norte) relacja Zbyszka (Camino z …