Month: Czerwiec 2017

Pielęgnuję swoje wspomnienia – fotoksiążka od Saal Digital Polska

Zawsze podczas wyjazdów zapisuję najważniejsze wydarzenia, jakie miały miejsce, bowiem chcę o nich pamiętać. Zazwyczaj staram się również uchwycić na zdjęciach wszystkie niesamowite chwile, które chciałabym na dłużej zachować w głębi serca. Łapię więc w kadr tę przypadkową dziewczynę, która okazuje się nagle moją bratnią duszą i której zwierzam się ze swoich obaw. Łapię ten magiczny zachód słońca celebrowany na nadmorskiej skale w Hiszpanii. Łapię weneckiego, białego kota z dwoma różnymi oczami. Może nie są to dobrej jakości zdjęcia, ale wartość osobista stanowi ich atut. Kiedy dana podróż się zakończy, siadam do laptopa i je przeglądam. Ponownie zatracam się w tych konkretnych momentach. Pielęgnuję swoje wspomnienia. Czasem jednak mi to nie wystarcza i właśnie wtedy decyduję się na wywołanie zdjęć. Ubiegłoroczne Camino del Norte było dla mnie jednak tak wyjątkowym przeżyciem, że zdecydowałam się jeszcze na coś innego. Zdecydowałam się na fotoksiążkę od Saal Digital Polska.  JAK TO SIĘ ZACZĘŁO?   Kiedy na stronie firmy zobaczyłam możliwość przetestowania zaproponowanego przez nich produktu to od razu wysłałam swoją aplikację. Opisałam w niej krótko siebie, to czym …

„Rekin i baran” Marta i Adam Biernat

OPIS ZE STRONY WYDAWNICTWA POZNAŃSKIEGO Czy słyszeliście o uwielbieniu Islandczyków dla festiwalu Eurowizji i basenów na świeżym powietrzu, zbieractwa i robótek na drutach, zaklętych miejsc oraz zwariowanych upodobań kulinarnych?   Czy chcecie dowiedzieć się, dlaczego dawniej islandzcy rybacy wkładali do butów pazury czapli, do drzwi nie należało pukać więcej niż trzy razy, a własnej kołdry trzeba było pilnować jak oka w głowie? I czemu brzemienne kobiety nie powinny zerkać na zorzę oraz co sprawia, że islandzkie łąki kuszą aromatem ginu?   Ta książka to wyjątkowy przewodnik po „islandzkiej duszy” i zarazem porywająca opowieść o życiu na pięknej i niebywale wietrznej wyspie w cieniu stu trzydziestu wulkanów. Jedyna rzecz, której się z niej nie dowiecie, to dlaczego owce uwielbiają stać na środku drogi – to jedna z niezgłębionych, irracjonalnych owczych tajemnic.   MOJA OPINIA W piątkowy wieczór zrobiłam sobie gorącą herbatę, usiadłam na wygodnym fotelu, wzięłam otrzymaną książkę do ręki i odniosłam wrażenie, że… uczę się do jakiegoś egzaminu na studiach. Uderzyła we mnie masa podręcznikowych wiadomości, ujętych w słowa autorki. W pierwszej chwili nie wiedziałam, …

A Ty czego się wstydzisz?

Przyznam Ci się do czegoś. To będzie kolejne bardzo osobiste wyznanie. Wyznanie pochodzące z głębi mrocznych zakamarków mojej duszy. Zakamarków, których lepiej zbyt często nie przewietrzać. Zakamarków, których normalnie nie udostępniam nawet najbliższym znajomym. Teraz jednak zobaczysz je Ty. Wiesz dlaczego? Czuję bowiem, że czasem dręczą Cię te same myśli, te same problemy. To samo życie. Uwaga! Oto moje krótkie, ale jakże ważne wyznanie: Wiesz, czasem się wstydzę. Wstydzę się tego, że podróżuję za często, pracuję za mało, czytam za dużo. Często słyszę: „Ty tak często podróżujesz!„ „Ty tak dużo czytasz!„ „Ty masz tyle wolnego czasu!„ Słysząc takie słowa przez moją głowę przelatują natarczywe myśli. Odbijają się od poszczególnych półek w moim mózgu i powodują pewien dysonans. Z jednej strony pojawiają się wyrzuty sumienia, a z drugiej radość z tego, że mam w ogóle takie możliwości. Uporczywie staram się uspokoić, wyrzucić niepotrzebne rozważania i po prostu jak najszybciej o nich zapomnieć. One jednak i tak wywołują we mnie pewnego rodzaju poczucie winy. Inni zakładają rodziny, wieczory spędzają przed telewizorem albo w głośnej knajpie ze znajomymi, …