Skąd podziwiać Florencję?


Florencja to według mnie jedno z najbardziej romantycznych miast, jakie do tej pory odwiedziłam. Myślę, że stolica włoskiej Toskanii, zasługuje na takie wyróżnienie. Uważam, że sprzyja ona zarówno miłości, jak i namiętności. Pomimo wszechobecnych tłumów, da się w niej odnaleźć miejsca, w których okazywanie uczuć jest na porządku dziennym. W tym poście, odpowiem na pytanie: skąd warto podziwiać Florencję? Najlepiej wspólnie, a nie samotnie. Podziwiać, aby zakochać się zarówno w niej samej, jak i na nowo, w swojej drugiej połówce.

Kiedy Twoja partnerka będzie miała na sobie zwiewną, letnią sukienkę, to chwyć ją mocno za rękę i zabierz w tajemnicy na Plac Michała Anioła (włoskie Piazzale Michelangelo). Najlepiej idźcie na nogach, powolnym spacerkiem wśród uliczek malowniczej Florencji. Wchodząc po kamiennych schodach, podziwiajcie widoki ukazujące się po lewej stronie. Gdzieś pośród drzew i krzewów skrywa się miasto. W pełnej okazałości czeka ono na Was na samym końcu tej wędrówki.
Czy wspomniałam już, żebyś zabrał koc piknikowy, wino i jakieś przekąski? Myślę, że Twoja dziewczyna będzie zadowolona z niespodzianki. Prawda, drogie Panie? Czy podziwianie miasta na tle zachodzącego słońca nie jest czymś, o czym marzy niejedna z nas? Koc rozłożony na trawie albo podłożony pod tyłek na betonie, trzymanie się za ręce i wspólne podziwianie widoków. To taki wieczór i widok, który zapamiętujemy na zawsze. Wieczorne słońce ukazuje bowiem drugie oblicze Florencji - nostalgiczne, romantyczne, rzekłabym że nawet pełne nadziei na lepsze jutro. 
Korzystajcie z tej chwili. Cieszcie się sobą. Cieszcie się Florencją. Cieszcie się miłością i życiem. Co prawda, wokół Was będą zapewne inni ludzie. Starsi. Młodsi. Zakochane pary oraz singielki. Turyści i miejscowi. Uwierzcie mi jednak, że to wszystko nie będzie miało większego znaczenia. Zatracicie się, nie będziecie zwracać uwagi na tłumy. Przytulicie się do siebie i będziecie chcieli, żeby ta chwila trwała wiecznie. 

Życzę każdemu z Was takiego wieczoru we Florencji. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM