muzyka
Leave a comment

Muzyczny ciąg wrażeń #5

Są takie piosenki, których zrozumienie nie sprawia mi żadnych trudności. To zazwyczaj utwory śpiewane w języku polskim bądź języku, którego uczyłam się w szkole czy na studiach. Są jednak takie melodie, których za nic w świecie nie ogarniam moim umysłem. Ich teksty są bowiem napisane w językach, o których nie mam zielonego pojęcia lub z których rozumiem zaledwie kilkanaście słów. Co wtedy robię? Przekopuję Internet w poszukiwaniu tłumaczenia, proszę o pomoc znajomych, nieudolnie wrzucam tekst do tłumacza Google albo żyję w błogiej nieświadomości i nie wiem o czym tak naprawdę dana piosenka opowiada. Oglądam jedynie teledysk, nucę pod nosem niezrozumiałe słowa i cieszę się myśląc: „To jest takie genialne!„. Znasz to uczucie? Nie wierzę, że nie. 

J Balvin & Pharell Williams & BIA & Sky – Safari
Na początek język hiszpański. Brzmi przepięknie, ale ja nie potrafię się nim posługiwać, dlatego ląduje on w tym poście. Utwór „Safari” znalazłam przez czysty przypadek na Spotify i kompletnie przepadłam. Od dłuższego czasu towarzyszy mi on w codziennym życiu i pobudza do działania. Tekst może nie jest zbyt ambitny, ale pokochałam tę melodię od pierwszej sekundy. No i to hiszpańskie „A mí me gusta„, które przypomina mi mój pobyt w Hiszpanii. Aż chce się tańczyć!
Luis Enrique – Yo No Se Mañana
Słyszałam ją już wcześniej, ale szczerze mówiąc nie przywiązywałam do niej większej wagi. Po ubiegłorocznym Camino del Norte stała się ona jednak jedną z piosenek mojego życia. Już nierozerwalnie będzie kojarzyła mi się z Hiszpanią, z ciepłymi nocami, z pożegnaniami i z pewną osobą, którą tam poznałam. Ta piosenka mówiła wówczas więcej niż tysiąc innych, zbędnych słów. Obecnie jest już tylko wspomnieniem.
Enrique Iglesias & Descemer Bueno & Gente De Zona – Bailando (hiszpańska wersja)
Jaka piosenka kojarzy mi się jeszcze z Camino? Oczywiście Bailando! Chyba już zawsze w moich uszach będą krążyły słowa „Bailando, Bailando…„. Ten utwór można było usłyszeć zarówno w albergue, jak i w drodze. Albo ktoś szedł i go słuchał, albo śpiewał. Pamiętam wesołe hiszpańskie bliźniaczki, które szły, tańczyły i śpiewały właśnie tę piosenkę. Wspomniałam, że akurat lało jak z cebra? Pamiętam też jak Carlos uczył nas tego tekstu, a Zuzia dzielnie go śpiewała. Pamiętam i zapewne pamiętać będę wciąż. 

Alvaro Soler – El Mismo Sol
Mój hiszpański mistrz. Uwielbiam wszystkie jego piosenki, ale największą słabość mam właśnie do tej. Prawie na równi z nią znajduje się „Agosto„. Zarówno teksty, jak i teledyski są ukazaniem hiszpańskiego trybu życia, energii hiszpańskojęzycznych osób i jedną wielką fiestą. Czy wspominałam o tym, że wykonawca jest po prostu mega przystojny? Kiedy jego utwór leci w telewizji, to mojej mamie zdarza się krzyknąć: „Ooo, Kingi przyszły mąż!„. Nie komentuj, proszę 😉
Ronnie Flex – Plek Als Dit
Język holenderski jest dziwny. Posłuchaj zresztą sam/a! Hhhhhh. Taaaak. „Plek Als Dit” to utwór w wykonaniu chłopaka, który urodził się w Rotterdamie. Po przesłuchaniu fragmentu tej piosenki, dowiesz się, że to po prostu hip – hop w wykonaniu holenderskim. Brzmi ciekawie i dość oryginalnie.
Paul Sinha – Nu Gaan
Spokojnie. Nastrojowo. Holendersko. I choć nie rozumiem z tego ani słowa, to i tak ta piosenka strasznie mi się podoba. Nucę ją sobie od czasu do czasu, szczególnie w pochmurne, deszczowe dni.
Joris – Herz über Kopf
Pomyśleć, że kiedyś nie mogłam słuchać piosenek w języku niemieckim. Budziły one we mnie wstręt wynikający z tego, że wydawał mi się on taki sztywny, mało dźwięczny i w ogóle taki nijaki. Odkąd przebywam w Niemczech i na co dzień słucham tutejszego radia, to chcąc nie chcąc wyłapuję niektóre utwory. Jednym z nich jest ten radiowy hit o mądrym tekście i walce serca z głową. Chyba każdy z nas zna te rozterki. Polecam także: „Bis ans Ende der Welt„.
Mark Forster – Chöre
Uwaga! Jest to tak właściwie Marek Ćwiertnia, czyli wykonawca o polsko-niemieckich korzeniach. Kiedy całym sercem pokochałam jego piosenki, to nie miałam pojęcia o tym ważnym fakcie. Teraz jednak zdaję sobie z tego sprawą, a te utwory polubiłam jeszcze bardziej. Przynajmniej wiem skąd wzięła się uroda Marka 😉 Polecam także: „Au Revoir„, „Bauch und Kopf„.
Emrah Karaduman & Aleyna Tilki- Cevapsız Çınlama
Jeśli ucho mnie nie myli to chyba język turecki. Emrah to kompozytor młodszy o rok ode mnie, a Aleyna to zdolna siedemnastoletnia piosenkarka. Melodia zdecydowanie wpadająca w ucho, tekst już niekoniecznie. Myślę jednak, że to całkiem sympatyczna piosenka. Teledysk natomiast na pewno ucieszy oczy płci męskiej.
Oczywiście piosenek jest zdecydowanie, zdecydowanie więcej. Nie chciałam jednak wspominać o wszystkich, żeby ten post nie stał się zbyt monotonny. Na uwagę zasługują na pewno także inne utwory, takie jak: „Vivir Mi Vida„, „La Tortura„, „Suavemente„, „Chantaje” i wiele innych. Poza tym brakuje tu piosenek po francusku, włosku, ale myślę że i na nie przyjdzie kiedyś czas.

Jesteś w stanie mi coś polecić?