Paryska różnorodność [pocztówkowo]

Oczywiście jak to ja, nie wyjechałabym z Paryża bez pamiątek, dlatego i o nich musi być jakiś osobny, krótki post. W tym mieście zdecydowanie postawiłam na pocztówki. Dużo pocztówek. Hmm zbyt dużo pocztówek. Tak, to najbardziej odpowiednie zdanie. To właśnie te zdobycze pokażę Wam w tym wpisie. Kartki są dość różnorodne, więc pewnie każdy z Was znajdzie wśród nich coś dla siebie. No cóż, ja żałuję tylko, że nie zakupiłam jeszcze jakiegoś ładnego magnesu na lodówkę. Może innym razem...


Przyznajcie sami, że ciężko byłoby się zdecydować na zakup jedynie dwóch, trzech pocztówek... ;)
Dajcie znać, które podobają się Wam najbardziej!

Pozdrawiam Was serdecznie!

Share this:

36 komentarzy :

  1. Ja też uwielbiam kupować pocztówki ;) zawsze przywożę ich bardzo dużo z każdej podróży. Najpiękniejsza jest ta kartka z Katedrą Notre Dame.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wciąż pamiętam, że mam wysłać Tobie pocztówkę, Aniu i obiecuję, że wkrótce jakaś poleci. Czekam tylko na dobrą lokalizację, bo tu w mojej mieścinie kartek w ogóle nie ma :/ Pocztówek to chyba zawsze przywozi się zbyt dużo, jak się jest uzależnioną od ich zbierania i myślę, że chyba zawsze ciężko będzie nam się pod tym względem zmienić :D

      Usuń
  2. Faktycznie duuuuużo pocztówek, wśród tych ciężko wybrać najładniejszą a co dopiero ograniczyć się w ich kupowaniu :). Lubię niebanalne widokówki więc może "stawiam" na przedostatnią i tą z czterema porami roku Wieży Eiffla.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cztery pory roku to pocztówka, dla której chodziłam po wielu sklepach z pamiątkami. Widziałam ją już na kilku blogach i zakochałam się w niej, wręcz musiałam ją mieć także u siebie. Na szczęście się udało :) Przedostatnia również mnie się podoba, choć malowane kartki nie są moimi ulubionymi, to ta rzuciła mi się w oczy i także ją wzięłam. Nie żałuję :)

      Usuń
  3. Piękne te pocztówki ♥ Ale chyba najbardziej urzekły mnie pierwsza, z czterema porami roku w Paryżu i szósta od końca, z katedrą Notre Dame w nocy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta z czterema porami roku zdecydowanie wymiata i jest moim ulubieńcem, więc nie dziwię się, że i Tobie przypadła do gustu :)

      Usuń
  4. Piękne te pocztówki. Mają swój niepowtarzalny klimat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak i cały Paryż. Pocztówki świetnie oddają ducha tego miasta :)

      Usuń
  5. Chyba wszystkie kupiłam sama będąc w Paryżu :P Też nie mogłam się powstrzymać! W ogóle znaleźliśmy wiele pięknych kartek np. z Małego Księcia lub z komiksów Tin Tina i z takiej serii Nouvelle Image, niestety ceny były zaporowe więc mogłam kupić tylko po jednej :P Ale tych z widokami kupiłam całe mnóstwo. Poza tym mnóśtwo magnesów, nie mogłam się zdecydować na jeden więc przywiozłam sobie dwa :P I boskie kubki! Ja zawsze kupuję też kubki bo moja mama je kolekcjonuje :) Paryż pod względem pamiątek jest naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię :D Widziałam pocztówki z Małego Księcia, ale na szczęście pomimo tego, że były piękne, to mnie nie do końca zainteresowały, gdyż wielką fanką tej książki nie jestem, a i wykonanie kartki (i cena) nie były dla mnie. Zainteresowały mnie takie czarno-białe pocztówki, wspaniałe, ale cenowo też średnio i ostatecznie zdecydowałam się na klasyki. Właśnie ja żałuję, że nie zakupiłam magnesu :/ O, kolekcja kubków brzmi bardzo ciekawie. Tak, pamiątek było naprawdę dużo i to w różnych częściach miasta.

      Usuń
  6. Taki wyjazd bez pamiątek to bardzo dobry powód, żeby wrócić tam za jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, tak! Pamiętaj, że musisz wrócić po pamiątki :)

      Usuń
  7. Dla mnie wszystkie są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda jest na swój sposób ciekawa, piękna i w ogóle. Dlatego zakupiłam je wszystkie :D

      Usuń
  8. Poza tym, że pocztówki przepiękne to zdjęcia.. no niesamowite są!
    Osobiście uwielbiam takie widokówki z jasną ramką wokół zdjęcia i podpisem, więc tak naprawdę większosć jest idealnie jak dla mnie! ;p
    Naprawdę są przepiękne i podziwiam, że udało Ci się ograniczyć do takiej ilości. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie, cieszę się, że Ci się podobają :) W sumie za jednym zamachem zrobiłam wówczas sesję zdjęciową kilkudziesięciu pocztówkom z różnych miast, więc mam jeszcze inne w zanadrzu, aczkolwiek pojęcia nie mam kiedy się one pojawią na blogu...
      Mam tak samo jak Ty, czyli jasna ramka wokół zdjęcia, a do tego podpis właśnie, dlatego musiałam je mieć i nie mogłam przejść obok nich obojętnie. Obiecałam poprawę i uwaga, uwaga, z Berlina wróciłam tylko z jedną pocztówką i z magnesem :D Aż sama się sobie dziwię :p

      Usuń
  9. Piękne zwieńczenie paryskich wpisów :) Tak swoją drogą ciekawa jestem jakie miejsce na ziemi będzie gościło teraz w podróżniczych wpisach?
    Paryskie widokówki są przepiękne. Miałabym bardzo duży problem z wyborem podczas ich zakupu :)
    Mnie najbardziej oczarowała 7 od góry (Louvre) i pierwsza z wieżą w czterech porach roku...no i ta z fontannami z wieżą też jest bardzo ładna :) zresztą cała reszta również ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pocztówki na sam koniec to chyba dobry pomysł, szczególnie gdy tyle ich jest i doskonale pokazują to, co udało się zobaczyć. Będę to pewnie częściej praktykowała.
      Chyba Cię zawiodę, ponieważ mam jeszcze tyle miejsc do opisania, a muszę zrobić wakacyjną przerwę na blogu i dopiero we wrześniu tutaj wrócę... Niestety nie mam pojęcia, o czym wówczas będę dodawała posty. Postaram się co prawda jeszcze kilka postów stworzyć, aby chociaż na początku lipca coś się tutaj pojawiło, ale nie wiem co z tego wyjdzie, bo jeszcze myszka w laptopie mi wysiadła, więc wszystko robię 100x wolniej :/
      Było bardzo trudno ograniczyć się do tylko kilku kartek, bo jak sama napisałaś, wszystkie są ładne :D

      Usuń
  10. Gdy zobaczyłam pocztówkę cztery pory roku z Wieżą Eiffla,to wiedziałam że muszę ją mieć. Kupiłam nawet dwie,żeby była na wymiany :P
    aż musiałam zobaczyć jakie ja kupiłam :D jednak moje są inne:D bo przecież tyle ich było:D ale jedną mam taką samą ta z Katedrą Notre Dame w wersji jak by rysowanej,czyli przed ostatnią ;P 6 pocztówkę z muzeum louvre mam ją w swojej kolekcji,od Ciebie ;-)
    Ja przywiozłam ok 30 szt :D choć to nie jest moja rekordowa liczba jaką przywiozłam :D potrawie więcej przywieść z podróży :D
    Szkoda że nie przywiozłaś sobie magnesu,takie piękności były ;-) ja bez magnesu i pocztówek nie wyjadę inaczej z danego miejsca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam tak samo! Mało tego, kiedyś dodałam ją nawet tutaj na bloga i zadowolona napisałam, że chciałabym taką posiadać, no i teraz w końcu ją mam :) Ojj, wzorów paryskich pocztówek to jednak jest całe mnóstwo i gdybym lubiła również takie inne rysunkowe kartki to miałabym jeszcze większy problem niż ten, który i tak już miałam :p 30 sztuk to również bardzo dużo :D Ja postanowiłam w te wakacje się ograniczyć i już mi lepiej idzie, bo z Berlina wróciłam tylko z jedną kartką i jednym magnesem i sama nie wiem jak to zrobiłam haha :D Magnes mam nadzieję nadrobić, choć nie wiem czy podczas następnej wizyty, czy jeszcze kolejnej. Bo super byłoby taki mieć na lodówce.

      Usuń
  11. Piękne! Mnie najbardziej urzekła trzecia, z rozchodzącymi się promieniście ulicami <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te ulice wychodzące z ronda prezentują się świetnie właśnie z Łuku Triumfalnego, więc polecam to miejsce tak przy okazji :D

      Usuń
  12. Wybrałbym z 4 zdjęcia, chyba z Łukiem Triumfalnym. A wybór rzeczywiście bogaty, dla każdego coś dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście było także mnóstwo innych wzorów, bo i takie starsze wersje pocztówek, i czarno-białe, i sepia, i rysunkowe, i z różnymi postaciami, i całe mnóstwo innych, więc bez problemu każdy znalazłby coś dla siebie :)

      Usuń
  13. Ja tez nie moglabym wyjechac z Paryza z jedna! Ta pocztowka z wieza w czterech porach roku jest swietna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej pocztówki o dziwo szukałam dość długo, ponieważ nigdzie na Montmartre znaleźć jej nie mogłam (podobnie jak tej z liniami metra) i w końcu przechodząc obok jednego ze sklepików w okolicy wieży, zobaczyłam te wzory i od razu weszłam i zakupiłam :D Wyjazd z Paryża tylko z jedną kartką byłby dla mnie mega ciężki, dlatego się nie dziwię, że i Ty wyjechałaś z większą ilością...

      Usuń
  14. Ależ moc pocztówek ! :) Ja również lubię pocztówki. Przede wszystkim bardzo lubię je wysyłać z danych miejsc, w których jestem. Ale też oprócz tego, zazwyczaj kupuję jedną, którą zabieram ze sobą na pamiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w tym roku postanowiłam się nieco zmienić i kupować tylko jedną kartkę z danego miejsca i ewentualnie magnes. Do tej pory mogłam to wypróbować tylko raz i się udało, więc jest nadzieja. Również bardzo lubię wysyłać kartki z miejsc, które odwiedzam, bo wiem, że wywołują one uśmiech na kogoś twarzy :)

      Usuń
  15. ale cuda! każda pocztówka, bez wyjątku skradła moje serce. :D uwielbiam pojedyncze widoki i białe ramki, i nazwę miasta na widokówce. mam podobną kartkę, jak pierwsza, którą pokazałaś w tym poście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślałam, że Tobie Saro te kartki będą się podobały, bo przecież mają białe ramki. Nadal rozpaczam, że kartka z Watykanu do Ciebie nie dotarła, ona także miała białą ramkę :/ Mam nadzieję, że tegoroczna przesyłka dojdzie :D

      Usuń
  16. Nocna Katedra Notre Dame przebiła resztę, choć wszystkie są bardzo ładne i każdą przygarnęłabym do swojej kolekcji, więc chyba mamy podobny gust w wyborze kartek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc na pocztówki, jakie pokazujesz u siebie na blogu, to zgadzam się, oj zgadzam, że mamy podobny pocztówkowy gust :D

      Usuń
  17. Mi najbardziej podobają się trzy pierwsze pocztówki i chętnie zobaczylabym je u siebie w kolekcji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam do tej pory uczucie, które towarzyszyło mi kiedy zobaczyłam tę kartkę z porami roku po raz pierwszy. Zakochałam się od pierwszego wejrzenia! Podobnie zresztą jak w tej z liniami metra, którą zobaczyłam chyba na blogu Agaty. Życzę Ci, aby do Twojej kolekcji te kartki także trafiły! :)

      Usuń
  18. Wszystkie pocztówki są naprawdę przepiękne, ale tylko pierwsza mną baaaaardzo poruszyła! Jest niezwykła. W ogóle się nie dziwię, że tyle kupiłaś :D. My z Amsterdamu przywieźliśmy 9 różnych wzorów :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Amsterdamu akurat przywiozłam tylko kilka kartek, chyba nawet mniej niż Wy :D Ale za to mam kilka magnesów, bo była dobra promocja :D

      Usuń

 
Copyright © Kinga On Tour. Designed by OddThemes