×

Antigua i Barbuda [pocztówkowo]

Położenie państwa  na tle świata <<źródło>>
Nadszedł czas na zaprezentowanie Wam dwóch kartkowych zdobyczy, które przyczyniły się do zamalowania kolejnego miejsca na mojej pocztówkowej mapie świata. Obie widokówki pochodzą z prywatnej wymiany i dotarły do mnie w ubiegłym roku, jeszcze na łódzki adres. Jak napisał adresat, mają one być "małą zapowiedzią raju przed wizytą w tym miejscu". Patrząc na takie widoki i zdjęcia w Internecie, całkowicie się z nim zgadzam! A Wy? Chyba nie macie wątpiliwości, że takie krajobrazy przywołują na myśl słoneczne lato, ciepłą wodę, wakacyjne wspomnienia i romantyczne wieczory. Po prostu raj na Ziemi. Aż chciałoby się tam znaleźć! Jednak koniec rozmarzenia, przejdźmy do rzeczy...


Antigua i Barbuda to państwo położone w Ameryce Środkowej, w archipelagu Małych Antyli na Morzu Karaibskim. W jego skład wchodzą dwie duże wyspy (jak trudno się domyśleć to Antigua i Barbuda) oraz jedna mniejsza (Redonda), na której znajduje się jedynie wygasły wulkan. Najwięcej ludzi zamieszkuje największą z wysp i to właśnie na niej mieści się stolica kraju, czyli Saint John's. Językiem urzędowym jest angielski, choć występują również lokalne dialekty, jak na przykład kreolski. Co ciekawe, jeszcze do 1981 roku były to wyspy podległe Wielkiej Brytanii. 

Jeśli chodzi o warunki naturalne to zdecydowanie królują piaszczyste plaże z palmami, bajeczne zatoki, rafy koralowe oraz bogactwo roślin i zwierząt. Żółwie, kolorowe ptaki, lasy równikowe. W porze letniej wyspy nawiedzają za to huragany. Wszystko to sprzyja rozwojowi rolnictwa (trzcina cukrowa, kukurydza, maniok, itd.) oraz rybołówstwu (np. połowy homarów). Powstały również destylarnie rumu i oczyszczalnie bawełny.
Nikogo nie zdziwi fakt, że prężnie działa tam turystyka, która stanowi ponad połowę dochodu narodowego. Przeważają turyści ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, a także Kanady. Rozwinęła się infrastruktura sprzyjająca przyjmowaniu cudzoziemców, jak na przykład lotniska, hotele, ośrodki SPA, kluby nocne czy małe firmy oferujące wycieczki i inne atrakcje.

Patrząc na pierwszą z pocztówek (powyżej) dostrzec można malowniczą zatokę Hawksbill, zlokalizowaną na południowy-zachód od stolicy kraju. Jest to podobno najpiękniejsza zatoka na tej wyspie, ponieważ u jej wejścia znajduje się przyciągająca wzrok formacja skalna. Do tego dochodzi oczywiście plaża jak ze snów i fale rozbijające się o brzeg.

Wiecie, że "barbuda" to po portugalsku "brodata"? Nazwa drugiej wyspy wywodzi się od wyglądu drzew figowych, których korzenie przypominają właśnie brodę. Poniższa pocztówka przedstawia białe, piaszczyste plaże Barbudy. I one przypadły mi do gustu. Spacer w takim miejscu musi być niezapomnianym przeżyciem. 
Jak zwykle jestem ciekawa, czy macie już pocztówkę z tego kraju
 oraz 
która z kartek podoba Wam się bardziej? 
Muszę przyznać, że osobiście skłaniam się ku tej pierwszej, choć i tak cieszę się, że mam kartki z obu wysp :)

Pozdrawiam Was serdecznie!
Copyright © 2016 Kinga On Tour , Blogger