TOP 5 w Rzymie

Rzym to przepiękne, wyjątkowe i wciągające miasto! Gorąco polecam tę europejską stolicę Wszystkim, bez żadnego wyjątku! Każdy znajdzie tam coś dla siebie. Jest to bowiem nie tylko przystań dla osób lubiących historię, ale również dla fanów architektury, sztuki czy psychologii zachowań ludzkich. 

W Rzymie nasze zmysły mogą przestać ze sobą współpracować. Każdy z nich działa w tym mieście na zdecydowanie wyższych obrotach niż na co dzień. Rzym dostarcza bowiem emocji, jakich nie doznałam w żadnym innym odwiedzonym miejscu. To właśnie dlatego okrzyknęłam go perełką nad perełkami i chętnie kiedyś do niego wrócę pomimo ulicznych naciągaczy i szalonych kierowców. 

5. Rzeka Tyber i Most Fabrycjusza
Rwąca. Lazurowa. Piękna. Niebezpieczna.
Artystyczne. Miłe dla ucha. Przyjemne.




4. Skwerek przy Koloseum
Spokojne. Odprężające. Nostalgiczne. Zielone. Tylko dla mnie. 

3. Brama siedziby Kawalerów Maltańskich
Okno na Watykan. Owiany tajemnicą. Niedostępny. Czułam, że odnalazłam tajemniczy ogród. Mały widok o wielkim znaczeniu. 
Niestety mój aparat nie dał sobie rady z ostrością :/

2. Bazylika św. Pawła za Murami (Basilica d.S. Paolo)
Odkryta przypadkiem. Niepozorna z zewnątrz. Majestatyczna w środku. Zaskakująca. Cicha. Skłaniająca do refleksji i skupienia. Sprawia, że po ciele przechodzą ciarki. Można za drobną opłatą zapalić świeczkę w dowolnej intencji.

1. Zatybrze (Trastevere)
Klimatyczne. Prawdziwe. Włoskie. Barwne. Wyjątkowe. Kulinarna rozkosz zapachowa. Raj dla oczu.  Dźwiękowa słodycz dla ucha. Krzyki sprzedawców. Pisk skutera. Miauczący kocur. Trąbiący kierowca samochodu. Kwiaty w oknach. Suszące się pranie. Wspaniałe drzwi i okna. Coś pięknego. Niezapomnianego.


Dlaczego wybrałam takie lokalizacje? Dlaczego nie ma wśród nich głównych zabytków Rzymu? Nie ma fontann, placów, schodów. Nie ma nawet typowych perełek architektury. Głównym kryterium mojego wyboru jest fakt, że w tych wszystkich miejscach (może oprócz numeru 5) nie było tłumu turystów. Pojawiały się tam jedynie małe grupy zwiedzających (tak do 5-6 osób), które jednak nie robiły zbędnego zamieszania i nie cykały na siłę „selfie” przepychając innych dookoła. Nie było tam Japończyków/Chińczyków pozujących ponad pięć minut, aby zrobić sobie idealne zdjęcie. Mogę powiedzieć, że są to przestrzenie nieskażone turystycznym nadmiarem… Poza tym, w każdym z tych miejsc, czas się dla mnie zatrzymał.

„Świat posuwał się naprzód i zdawało się, że tylko ja tkwię w miejscu.” H. Murakami


Jeśli chcielibyście więcej zdjęć/opisów/wrażeń z tych poszczególnych miejsc, to dajcie znać!

Koniecznie napiszcie, co Wam najbardziej przypadło do gustu z tych pięciu lokalizacji
oraz
pochwalcie się swoimi ulubionymi miejscami w Rzymie!

do usłyszenia!

45 komentarzy:

  1. Uwielbiam zwiedzać duże miasta od strony nieco innej niż tej turystycznej. Ba, uwielbiam zwiedzać MOJE miasto od tej strony (Poznań). Lubię wąskie uliczki w okolicach Starego Rynku, na których jednak rzadko kto się pojawia. Lubię wysoki klif nad Wartą nieopodal popularnej Cytadeli. Uwielbiam odkrywać takie miejsca. :)
    W Rzymie nigdy nie byłam, ale Twoje zdjęcia zdecydowanie zachęcają do przyjazdu tam. Zachęcają dużo bardziej niż fotografie zabytków, na których łapią się również tłumy turystów. Uwielbiam taką pustkę, bez ludzi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mam czas to także lubię odwiedzać te mniej turystyczne miejsca, choć niekiedy i tak odnajduje się tam turystów. Najlepiej jednak, tak jak wspominałaś gdy nie ma innych ludzi, bo ma się wrażenie, że jest to miejsce tylko dla mnie - jak było na przykład z tym widokiem na Koloseum. Niby główna atrakcja, ale jednak oblegana głównie obok a nie troszkę bardziej z daleka.
      W Poznaniu byłam kilkukrotnie, bo przecież pochodzę z Wielkopolski, jednak nigdy nie miałam okazji aby dobrze zwiedzić to miasto. Także wszystko jeszcze przede mną :)
      Rzym polecam, bo on nawet z tymi turystami jest na swój sposób piękny, choć niektórzy ludzie są naprawdę beznadziejni i aż ma się ochotę zwrócić im uwagę...

      Usuń
  2. Też nie lubię tłumu turystów i dzikiej pogoni za głównymi zabytkami. Często skręcając z głównej, przez wszystkich uczęszczanej ścieżki można zobaczyć i poczuć o wiele więcej. Choć Zatybrze bardzo chciałabym zobaczyć, również na Twoich zdjęciach. I wcale bym się nie obraziła za oddzielny wpis o tej dzielnicy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często na tych bocznych uliczkach nie ma żadnego człowieka, bo większość wędruje utartymi ścieżkami z punktu A do B. Faktycznie można tam więcej poczuć i zobaczyć nieco lokalnego życia.
      Dziękuję za sugestię, postaram się w takim razie coś o niej napisać i pokazać więcej zdjęć :)

      Usuń
  3. Noooo muszę przyznać, że ciekawe miejsca wybrałaś, super fotki! Standardowe zabytki każdy już gdzieś widział, a Ty pokazałaś coś innego. Wszystko mi się podoba, ale numer 1 i 5 najbardziej! Tak jak Sylwia chętnie bym coś więcej poczytała o Zatybrzu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Zatybrzu pojawi się w takim razie oddzielny post :)
      Cieszę się, że miejsca się podobają! W sumie mimo tego, że widziałam większość głównych zabytków, to i tak najbardziej urzekły mnie jednak te mniej tradycyjne. Może dlatego, że wielką fanką historii nie jestem? Albo właśnie dlatego, że te miejsca nie są "oklepane" :p

      Usuń
  4. Również lubię miejsca mniej uczęszczane przez turystów, często zapuszczam się w uliczki, aby zobaczyć coś ciekawego, znaleźć ciekawe sklepiki czy zjeść w jakiejś fajnej knajpce. Byłam w Rzymie 6 lat temu, już prawie 7 i wspominam ten wypad dość przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siedem lat temu to w sumie bardzo długi czas, ale najważniejsze, że nadal wspominasz przyjemnie ten wyjazd! Przyznaję się bez bicia, że chętnie wrociłabym do Rzymu, bo tam nie da się chyba nudzić i wciąż jest tyle nieznanych zakątków przede mną!

      Usuń
  5. Oglądając Twoje zdjęcia, mam ochotę się spakować i tam jechać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję, że też mam taką ochotę :)
      Ciekawe jak zimą prezentuje się Rzym.

      Usuń
  6. Na mnie Rzym zrobił ogromne wrażenie, nie jest taką typową stolicą pełną wieżowców i zagonionych ludzi. Czuje się ten klimat wiecznego miasta :) Mnie najbardziej podoba się Bazylika Świętego Pawła za Murami, filary są przepiękne :) Zatybrze również według mnie jest cudowne, pełne magicznych uliczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, bo faktycznie śpieszących się ludzi nie było zbyt wielu. Większość mimo wszystko chodziła dość powolnie ;)
      A wnętrza Bazyliki są dopiero piękne! :)

      Usuń
  7. Najpiękniejsze miejsca są tam, gdzie nie ma wielkich tłumów turystów, dlatego jeśli chce zwiedzić jakieś miasto zaopatruje się w mapkę i chodzę tam, gdzie jest coś mało znanego.
    Dlatego będąc we Włoszech bylam w mieście Grado, a nie jak zazwyczaj w Rzymie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam plany miast, choć czasem odkładałam je na bok i celowo się "gubiłam", aby zobaczyć coś innego. Ja nie miałam możliwości spędzenia czasu w nieturystycznych miejscach, bo wybrałam się autokarem, a one jeździły jednak do głównych miast we Włoszech :)

      Usuń
  8. No i znów wpis o Rzymie, a mną znów targają dylematy.
    Jak mieszkałam we Włoszech specjalnie obiecywałam sobie, że Rzym zostawiam na przyszłość jak już trochę pozwiedzam Europę, bo podobno jak się zobaczy Rzym to potem już nic nie zrobi na nas takiego wrażenia. Ale im więcej o tym Rzymie czytam, tym bardziej mnie kusi i już sama nie wiem... :)A może jednak pojechać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie mogę mieć teraz problem, bo Rzym wysoko postawił poprzeczkę innym stolicom! Bo innym miastom to może za dużo powiedziane, gdyż Florencja czy Wenecja również zrobiły na mnie wielkie wrażenie! :)
      Ja na Twoim miejscu wybrałabym się do Rzymu i już dłużej nie odkładała tej decyzji w czasie :)

      Usuń
  9. W tym roku planuję właśnie pojechać do Rzymu. Tyle dobrego o nim czytałam, więc mam nadzieję, że się nie rozczaruję :) Zdjęcia piękne! I z chęcią poczytam więcej o tym mieście. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedź, jedź! Naprawdę warto odwiedzić to miasto i obstawiam, że się nie zawiedziesz :)
      Dziękuję i zapraszam na wpis o Zatybrzu, bo on na pewno się pojawi :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  10. przepiękne miejsca. i przyznam szczerze, nie spodziewałam się, że będą to typowe atrakcje turystyczne, wiedziałam, że na pewno wybierzesz coś niestandardowego, bo sama pewnie też właśnie w takich miejscach bym się zakochała. niestety, moje plany wyjazdu do Rzymu w najbliższym czasie legły w gruzach, bo moja praca nie za bardzo pozwala mi na kilka dni wolnego pod rząd, nie mówiąc o weekendzie. ale liczę, że uda mi się tak poprzestawiać grafik, żeby upchnąć inne wyjazdy, ale to się dopiero niestety okaże za jakiś czas. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie udało mi się Ciebie zaskoczyć!
      Trzymam kciuki za przestawienie grafiku i żeby jednak udało się Wam pojechać do Rzymu w tym roku :) To jeszcze 365 dni (w sumie mniej) więc jeszcze dużo może się zdarzyć :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Super zdjęcia. Najbardziej podoba mi się widok na Koloseum :) Mam nadzieję, kiedyś odwiedzić to Wieczne Miasto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Weroniko! Ja nadal trzymam kciuki za Twoją wizytę w Rzymie :)

      Usuń
  12. Też nie lubię tłocznych miejsc, bo zawsze czuje się w takich miejscach źle... Wolę takie bardziej spokojniejsze miejsca i jak widać te ze zdjęć są idealne! Nie byłam jeszcze w Rzymie, ale jak kiedyś tam pojadę to na 100% odwiedzę miejsca właśnie z tych zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że udało mi się Ciebie zainspirować w takim razie i mam nadzieję, że również nie znajdziesz w tych miejscach ludzi, a odnajdziesz spokój (hmm to chyba brzmi jak jakaś przyśpiewka religijna :p).

      Usuń
  13. Kierowałabym się podobnym kryterium, bardzo nie lubię tłumów, źle się w nich czuję... Ale zapewne ze 2 typowe zabytki bym musiała zaliczyć mimo tego :p
    To ostatnie miejsce jest piękne i na pewno się tam wybiorę, jeśli zajadę do Rzymu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie z tym złym samopoczuciem w tłumie, choć w Rzymie było z tym ciężko. Mimo, że był listopad, to ludzi było naprawdę sporo! Nawet nie chcę wiedzieć, co dzieje się tam w okresie letnim... :o
      Typowe zabytki również widziałam, ale nie ma ich na liście, gdyż... nie były aż tak piękne, urocze, po prostu dobre, jak te, które umieściłam w Top 5. Przed wyjazdem byłam nastawiona przede wszystkim na Zatybrze i Watykan, ale udało mi się zobaczyć naprawdę sporo, mimo że jednak nastawiłam się na oglądanie z zewnątrz, a nie wewnątrz. Często mam tak, że wnętrza mnie nie intrygują aż tak i wolę je zostawić na inne wizyty, gdyż nie są one dla mnie priorytetem.

      Usuń
  14. Wybralas swietne miejsca! Ja koniecznie musze wrocic do Rzymu, bo ostatnim razem pewnie nawet polowy nie zobaczylam, a w kolejce do Koloseum o 8 rano stala juz setka ludzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zobaczyłam sporo miejsc, tak szczerze powiedziawszy, jednak z zewnątrz, gdyż wnętrza nie były priorytetem i je zostawiłam na następną wizytę :) Bo mam nadzieję,że tam wrócę! Na przykład Koloseum nie obejrzałam w środku, gdyż prawdę powiedziawszy kolega mi odradzał, a mnie już na zdjęciach średnio to zachwycało... Także może innym razem się skuszę ;)

      Usuń
  15. również nie lubię tłumu turystów więc nie dziwię się, że to te miejsca najbardziej przypadły Ci do gustu i chwyciły Cię za serce. nad zdjęciem z autkiem już się zachwycałam na IG więc nie będę się powtarzać, ale drugim, które mi najbardziej przypadło do gustu jest Tybr. zawsze zastanawiałam się czy on rzeczywiście wygląda tak jak pokazują go na profesjonalnych zdjęciach, ale patrząc na Twoje (i broń Boże, wspominając wcześniej o profesjonalistach nie mam tu żadnych zastrzeżeń do Twojego) wygląda na to, że rzeczywiście jest to aż tak malownicza i rwąca rzeka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do Tybru to... tylko w tym miejscu widziałam, aby był wzburzony, bo w pozostałych częściach miasta płynął jednak leniwie i miał ciemniejszą barwę. Możliwe, że byłabyś zawiedziona :( W tym miejscu i kolor był obłędny (skojarzył mi się z rzekami w Szwajcarii, bo one również mają taką barwę zielonkawo-niebieską), i nurt, więc naprawdę robił wrażenie :)

      Usuń
  16. Ja chociaż fizycznie nie byłem w Rzymie to "znam" to miasto dzięki książkom włoskich pisarzy takich jak Mario Lunetta i Alberto Moravia. Moje ulubione miejsca w Rzymie to Piazza di Spagna i Fori Imperiali, które mam na pocztówkach. Z Twoich zdjęć najbardziej zainteresowało mnie Zatybrze, o którym czytałem w "Opowiadaniach rzymskich" Moravi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm myślę, czy znam Rzym z książek. Czytałam coś na pewno, ale nie potrafię sobie przypomnieć co. Aaa chyba "Moje rzymskie wakacje" oraz "Pierwsza kawa o poranku" - w tej drugiej chyba też akcja toczyła się w Wiecznym Mieście. Z wymienionych przez Ciebie pozycji niestety nic nie czytałam :/
      Co do Piazza di Spagna, to bardzo się zawiodłam, bo... akurat schody były w remoncie :/

      Usuń
  17. O fajnie że wzięłaś pod uwagę miejsca mało znane w Rzymie :) Jak kiedyś pojadę to wezmę je pod uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że mogę komuś pomóc! Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz :) Mnie te miejsca faktycznie oczarowały, zdecydowanie bardziej niż te typowe zabytki.

      Usuń
  18. Ale super, że zwróciłaś uwagę na takie mało znane miejsca. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się wybrać w ten zakątek świata i zobaczyć na własne oczy miejsca o których piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda Ci się odwiedzić Rzym, ponieważ naprawdę warto! W tym mieście można się zatracić pomimo tłumu turystów :)

      Usuń
  19. jestem ciekawa, czy to top 5 oznacza, że nie widziałaś innych, najsłynniejszych miejsc? chociażby fontanny di Trevi czy w ogóle innych fontann, kolumny Trajana? bo w sumie rozumiem chęć spokoju, relaksu i zobaczenia miejsc nieobleganych przez turystów, ale jednak szkoda nie zobaczyć takich pięknych, naprawdę wartych podziwiania miejsc czy zabytków. :)
    ten skwerek przy Koloseum jest super! też tam siedziałam po okrążeniu Koloseum. :D poza tym ostatnie zdjęcie bardzo mi się podoba. :)
    mnie Rzym spodobał się bardzo, pamiętam, jak nogi się pode mną ugięły, gdy zobaczyłam Koloseum... ale fakt, ludzi i złodziei było mnóstwo. pamiętam, że nawet moje posty o Rzymie na blogu (nota bene były to moje pierwszy wpisy na blogu!) zatytułowałam "Miasto policjantów i złodziei".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam także inne, jednak nie zachwyciły mnie one tak jak te pięć, które wybrałam spośród wszystkich obiektów widzianych w Rzymie. Będę o nich raczej na pewno wspominała na blogu, więc będziesz mogła się przekonać, co hmm odrzuciłam? Choć to chyba nie do końca dobre wyrażenie. Ooo może spośród jakich miejsc wybierałam te Top 5 ulubionych :) Moim "must see" było Zatybrze i Watykan. Oba mnie nie zawiodły! Oprócz tego jednak widziałam sporo innych miejsc, z zewnątrz. Bo wnętrza mnie aż tak nie interesowały, nie były priorytetem i mogłam je odłożyć na inną wizytę. Pode mną właściwie nogi się nie ugięły na widok Koloseum... nie zwiedzałam go wewnątrz, ale i zewnątrz nie zrobił na mnie aż takiego wrażenia - chyba zbyt wiele wymagałam :p Ludzi mnóstwo, nawet w listopadzie! Złodziei - nie wiem, bo na szczęście nie miałam z nimi do czynienia! Obym nigdy się o tym nie przekonała... Muszę chyba zajrzeć do tych postów i zobaczyć jak Ty odebrałaś to miasto, Saro! :)

      Usuń
    2. Kinga, dziękuję Ci za komentarze pod moimi włoskimi postami, pierwszymi na blogu. :D
      Jeśli chodzi o Koloseum, to możliwe, że tak się nim zachwyciłam, bo był to właściwie pierwszy tak słynny zabytek, który widziałam na własne oczy. W ogóle włoska wyprawa była dla mnie taką pierwszą egzotyczną, daleką, długą podróżą.
      Mam bardzo często podobnie jak Ty - wnętrza nie są dla mnie aż takim priorytetem.
      Ale Rzym ma coś w sobie, skoro tłumy były nawet w listopadzie... :)

      Usuń
  20. Pierwsze miejsce jest idealne dla mnie! Rzym jest miejscem, które bardzo chcę odwiedzić i to ze względu właśnie na mosty. Wraz z przyjaciółką mamy światową listę mostów które chcemy zobaczyć i oczywiście nie mogło zabraknąć na niej Rzymu. Kto wie, może kiedyś postawię tam stopę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam kilka mostów, które chcę zobaczyć :D! Jestem ciekawa jakie dokładnie znajdują się na Waszej liście! I czy mamy jakieś obiekty, które się pokrywają :)
      Obyś odwiedziła Rzym, Marto, bo Rzym Cię nie zawiedzie a tamtejsze mosty są warte zobaczenia :)

      Usuń
  21. Bardzo ciekawe miejsca wybrałaś! W sumie często wybieram miejsca znane. Jak wybrałam się z koleżanką do dworku, o którym nigdy nie słyszałam to nie mogłyśmy wejść do środka. Zakochałam się w pierwszym zdjęciu i mam co do niego prośbę do Ciebie! Napiszę na maila! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero zauważyłam Twój komentarz! ;/ Odpiszę Ci do końca tygodnia! :)

      Usuń

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM