×

"Koła autobusu kręcą się, a autobus mknie..." [Włochy/Francja]

Uwielbiam podróżować autokarem! Niektórzy go nie znoszą, dlatego że nie mogą się w nim ułożyć, co potem skutkuje bólem pleców lub nóg. Nie każdy może też nim jeździć, bo od razu jest mu duszno lub boli go głowa. Niektórzy wolą własny samochód, pociąg czy samolot,bo uważają, że komfort jazdy jest wyższy. Także lubię auto, jednak w tym przypadku nie było takiej opcji. Samolotem nigdy nie leciałam, więc wolałam na początek ominąć ten środek transportu. Pociągi owszem kursują, jednak ceny były wyższe w niektórych przypadkach. Pozostał więc autokar. W sumie to nawet nie był on ostatecznym wyborem, a pierwszym i uparcie przy nim obstawałam. Ja na szczęście nie należę do grupy nieszczęśników, na których źle działa długa podróż autokarem. Właśnie przez to wybrałam europejskiego przewoźnika, z którym pokonałam całą trasę o której wspominałam w poprzednim poście


Flixbus, bo o nim mowa (https://www.flixbus.de/) pozwolił mi na zapoznanie się z komfortem jazdy kolejnego przewoźnika oraz z zasadami, które mają miejsce w ich przypadku. Działają od lutego 2013 roku i obecnie jeżdżą chyba do piętnastu państw (w tym od niedawna także do Polski!). Łączą bowiem nasz Szczecin z niemiecką stolicą, czyli Berlinem (bilety kosztują od 7€). Może ktoś z Was już miał okazję skorzystać? Albo kupił bilety i dopiero wybiera się na wycieczkę? ;)

Jako, że moje bilety kupowałam ponad miesiąc przed rozpoczęciem podróży, to udało mi się upolować nawet kilka tańszych. Zapewne interesują Was koszty, dlatego w tym momencie zdradzę Wam dokładne ceny biletów na poszczególne trasy. Dajcie znać co myślicie o tych cenach! Uważacie że są one najzwyczajniej w świecie niskie, czy jednak powalają na kolana swoją drożyzną? Osobiście mam wrażenie, że jednak mimo wszystko nie były one aż tak wygórowane i chyba ciężko byłoby mi znaleźć coś tańszego. W nawiasach znajdują się również planowane godziny odjazdów i przyjazdów, z których skorzystałam, abyście mieli mniej więcej oko na to, ile czasu spędziłam w tych autokarach.

  1. Dortmund - Mediolan 33€ (20:30 - 10:45)
  2. Mediolan - Rzym 1€ (07:30 - 14:55)
  3. Rzym - Florencja 1€ (10:05 - 14:00)
  4. Florencja - Bolonia 1€ (02:10 - 03:45)
  5. Bolonia - Wenecja 1€ (19:25 - 21:40)
  6. Wenecja - Turyn 15€ (16:15 - 23:00)
  7. Turyn - Clermont-Ferrand 9€ (14:15 - 21:30)
  8. Clermont-Ferrand - Paryż 9€ (11:45 - 17:15)
  9. Paryż - Münster 29€ (21:30 - 05:35)
  10. Münster - Borken 5€ (07:00 - 08:10)

Jak widzicie, aż dziesięć razy skorzystałam z usług tej firmy! Żeby było śmieszniej, to nie zrobiłam ani jednego zdjęcia autokaru... Cała ja!;)

Jeśli chodzi o pozostałe koszty dojazdu, to z obecnego mieszkania do Dortmundu (około 95 kilometrów) podrzucili mnie rodzice, natomiast z Borken podjechałam już zwykłym autobusem (linii Borken - Südlohn), który kosztował 3€. 

Łącznie środki transportu (nie licząc komunikacji miejskiej) kosztowały 107€.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~`

Myślę, że na podsumowaniu kosztów zakończę ten wpis, aby nie okazał się on zbyt długi. Jeśli jesteście ciekawi jak wygląda to wszystko od strony technicznej (czyli zakup biletów, płatności, itd.) oraz chcecie poznać moją opinię na temat tego przewoźnika, to zapraszam na kolejnego posta (pewnie już w piątek) :)

do usłyszenia!
Copyright © 2016 Kinga On Tour , Blogger