Liebster Blog Award 2015 (2)

Serdecznie dziękuję Kasi za nominację do Liebster Blog Awards 2015. Z miłą chęcią odpowiadam na wszystkie zadawane przez Was pytania, dlatego bardzo się cieszę, że otrzymałam kolejną nominację do tej zabawy.


1. Jesteś nocnym markiem czy rannym ptaszkiem?
Chyba już kiedyś wspominałam na blogu, że zazwyczaj śpię od 6 do 8 godzin, ale zdecydowanie nie potrafię określić czy jestem nocnym markiem, czy rannym ptaszkiem. Ostatnio kładę się spać po północy, a wstaję między 7 a 8 rano. Jeśli miałam do wykonania jakąś pracę na studiach, czy uczyłam się do egzaminów, to preferowałam jednak zarwać nockę, niż wstać wcześniej i zrobić coś rano. Może jest mi bliżej do nocnego marka? ;)

2. Największy uśmiech na Twojej twarzy wywołuje?
Znów jest mi trudno jednoznacznie odpowiedzieć, ale chyba jest to coś o czym pomyślałam jak tylko przeczytałam to pytanie. Mianowicie... podróż w nowe dla mnie miejsce. Tak, myślę że wtedy cieszę się najbardziej na świecie. Tutaj mogę nawet Wam zdradzić, że kiedy dowiedziałam się, że mam tytuł magistra, to pierwsze co, to pomyślałam: "Jejku, jadę, jadę, jadę!" i zaczęłam się śmiać sama do siebie. To chyba musi o czymś świadczyć. Teraz zresztą też odliczam dni do upragnionego wyjazdu! :) 
Swoją drogą - pamiętacie o konkursie? <klik> Czekam na Wasze propozycje do 22.11. :)

3. Jakiego rodzaju pocztówek nie lubisz i dlaczego?
Nie przepadam za pocztówkami prezentującymi sztukę (np. reprodukcje obrazów, wnętrze muzeum), obrazy z filmów, czy sławnych aktorów. Mam nieraz problem z pocztówkami reklamowymi, bo nie ukrywajmy, że są one nieraz po prostu zawalone zbędnym tekstem, mimo że widok jest bardzo ładny. Nie przepadam też za kartkami z kotami, psami i prosiakami. Chyba to wszystko, choć wiadomo, że zawsze znajdzie się jakiś wyjątek :)

4. Czy jest coś czego od dawna chciałeś/chciałaś się nauczyć, jednak brakowało Ci na to czasu?
Winoznawstwo. To jest coś, czemu chciałabym się poświęcić, jednak zawsze brakowało mi na to czasu. Nawet wczoraj rozmawiałam o tym z mamą, więc pytanie idealnie pasuje do sytuacji ;) Chciałabym zgłębiać tajniki produkcji oraz doboru wina do danej potrawy. Degustacja oczywiście też wchodzi tutaj w grę! Marzę także o pracy w winiarni, dlatego chyba w końcu będę musiała postawić krok w tym kierunku.

5. Kawa czy herbata i dlaczego?
Mimo tego, że kawę piję przynajmniej raz dziennie, to i tak wygrywa herbata. Nie jest ważne, czy jest ona czarna, zielona, czerwona czy biała. Zwykła czy aromatyzowana. Lubię ją pić, bo rozgrzewa, przeważnie ładnie pachnie, no i oczywiście dobrze smakuje. Poza tym uwielbiam poznawać nowe rodzaje herbat, a kawę piję praktycznie codziennie tą samą.

6. Wolisz leniuchowanie na plaży czy spacer po górach?
Zdecydowanie spacer po górach. Może nie wyglądam, ale nie jestem typem osoby, która lubi leżeć plackiem na plaży. Niestety szybko nudzi mi się w takich okolicznościach i nawet czytanie książki po pewnym czasie nie jest dla mnie przyjemnością. Szczególnie gdy obok wypoczywa rodzina z krzyczącymi dziećmi... Na plaży lubię przebywać jedynie wieczorem, bo wtedy spokojnie można rozłożyć koc, opatulić się bluzą i podziwiać widoki, i ciszę. Plaża jest dla mnie zbyt przewidywalna, a w górach wciąż się coś dzieje, można podziwiać nowe i do tego niesamowite widoki.  

7. Dlaczego prowadzisz bloga? 
oraz 
9. Czy blogowanie dużo zmieniło w Twoim życiu?
Odsyłam tutaj do postu podsumowującego pierwszy rok blogowania - <klik>

8. Podróż marzeń byłaby do ....?
Nikogo nie zaskoczę jeśli napiszę, że do Japonii! Choć w sumie to na swój sposób każda podróż w nowe dla mnie miejsce, jest moją podróżą marzeń :)

10. Jaki byłby Twój wymarzony prezent?
Ooo jaaa... nie mam pojęcia. W ogóle ze mną to zawsze jest problem w tej kwestii, bo rodzice już pytali nie raz i nie dwa: "Ile razy można kupować Ci książki?" No cóż, faktycznie one zawsze pojawiają się na liście z propozycjami świątecznych prezentów :) Nie mam chyba żadnego wymarzonego prezentu... Jednak najlepiej sprawdzają się chyba u mnie po prostu pieniądze, bo wówczas można samemu sprawić sobie potem prezent taki, jaki się chce i który wiadomo, że będzie trafiony. Kurde, chyba wyjdę na materialistkę :/

11. Gdybyś mógł/mogła coś zmienić w swoim życiu co by to było i dlaczego? 
Chciałabym więcej podróżować. Myślę, że zarówno moja rodzina, jak i znajomi uważają, że jest ze mnie taka mała, niespełniona podróżniczka, którą ciągle gdzieś ciągnie, która wciąż jeździ palcem po mapie i której wciąż coś brakuje w tej kwestii. Chyba właśnie tą podróżą, w którą się wybieram niebawem, chcę coś udowodnić. Nie tylko sobie, ale i moim bliskim. Mam nadzieję, że właśnie ona pomoże mi coś zmienić w moim życiu ;)

Jako, że to moja druga nominacja w tym roku, to nie będę nikogo nominowała, bo zrobiłam to już za pierwszym razem:  <tutaj>.
do usłyszenia!

16 komentarzy:

  1. O widzisz... wina... a ja kiedyś wygrałam kurs sommelierski i przez moją nogę w gipsie nie mogłam w nim uczestniczyć :( Bardzo żałowałam tego ;<
    "Ile razy można kupować Ci książki?" - słyszę to co roku przed Świętami :D
    a do Japonii bardzo, bardzo, bardzo chciałabym jechać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale szkoda, że ten kurs Ci przepadł :( Nie dziwię się wcale, że żałowałaś! Tak myślałam, że z tymi książkami to nie jestem jedyna :D I nawet z Japonią nie jestem sama :) życzę Ci w takim razie wyjazdu do tego cudownego kraju !

      Usuń
  2. Zaskoczyłaś tymi pieniędzmi jako prezent. Ja jednak wole prezent niespodziankę. Myślę , że każdy chciałby więcej podróżować. ale nie zawsze są ku temu możliwości. Podróż do nowych miejsc to także co ja lubię najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w rodzinie zazwyczaj piszemy taką listę z prezentami, aby komuś ułatwić zadanie i aby prezent był trafiony. Wymarzonego prezentu nie mam, więc w sumie pieniądze są w tym przypadku takie niby oklepane, ale za nie np. można wykupić upragniony bilet na samolot czy cokolwiek innego. Znam osoby, które nie lubią podróżować, więc chyba jednak nie każdy jest tego fanem, choć nie wątpię że jednak więcej jest osób lubiących podróże :) Podróż do nowego miejsca jest zawsze ekscytująca i super, że Ty także ją lubisz :)

      Usuń
  3. Na większość pytań odpowiedziałabym bardzo podobnie :) Szczególnie z tymi podróżami pokryłyby się nasze odpowiedzi. Uwielbiam podróżować i chciałabym zobaczyć każdy zakątek świata! A że nie jest to możliwe, to się zadowalam chociaż pocztówkami z przeróżnych miejsc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak często mówię, że chciałabym zobaczyć każdy zakątek świata, mimo że do niektórych krajów w ogóle mnie nie ciągnie. No, ale może kiedyś poczuję coś, co sprawi, że będę musiała gdzieś tam pojechać :) Pocztówki są świetnym zamiennikiem, choć i z nimi jest trudno żeby zdobyć je z każdego zakątka :)

      Usuń
  4. U mnie jednak wygrywa kawa, ale herbatę też piję codziennie :) Lubię smakowe herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kawę piję raczej raz dziennie i nie działa ona na mnie jakoś specjalnie, więc jednak wolę herbatę, którą pijam częściej :)
      Smakowe herbaty też są dobre!

      Usuń
  5. Ale zaciekawiłaś mnie tym winoznawstwem. To znaczy, ja nawet nie piję, więc pewnie nie sprawdziłabym się w takim zawodzie, ale brzmi niecodziennie. ;)
    A czy w tę podróż jedziesz sama? Jeśli tak, to podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to nie piję codziennie, ale jednak wino jest moim ulubionym alkoholem i jakoś zawsze mnie intrygowało. Za dużo filmów chyba się kiedyś naoglądałam, których akcja toczyła się w winnicy i tak mnie jakoś wzięło :)
      Tak, w podróż jadę sama :)

      Usuń
  6. Super! Zawsze to fajnie przeczytac i dowiedziec sie czegos wiecej o Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dostarczyłam nowych informacji na swój temat :D

      Usuń
  7. Gratulacje! Trzymamy kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książkę jako prezent otrzymałam tylko dwa razy. Zazwyczaj dostaję jakąś praktyczną rzecz (np. ciuchy, albumy, ramki) , też mnóstwo śmiesznych rzeczy. Ciągle szukam tego cosia ("coś zmienić w moim życiu") . Życzę ci znalezienia go na tej wycieczce! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja książki otrzymuję bardzo często, jednak zazwyczaj muszę po prostu stworzyć listę książek, które chciałabym mieć i wyboru dokonuje osoba, która kupuje prezent. W sumie to dobre rozwiązanie, bo ktoś wie, że nie kupi mi ksiązki, którą już posiadam i wszyscy są zadowoleni :) Ciuchów jednak nie dostaję, bo rodzice stwierdzili że to bez sensu, bo już "wyrosłam" i mam inny gust niż oni i po co coś ma leżeć w szafie potem. Albumy i ramki też są świetnym prezentem, podobnie jak inne drobiazgi, ale jednak nie są takim wymarzonym, abym mogła je podpiąć do tego pytania. W sumie wiem, czym mógłby być ten "coś", ale nie rozwijałam go tu konkretnie :D Obym znalazła cosia na wycieczce, dziękuję :)

      Usuń

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM