Tańce hulańce i niesamowite budowle!

Mam dla Was niespodziankę! To nie będzie jedna pocztówka, a aż pięć! Mało tego - pięć z jednej serii! Jejku, ale się cieszę, że mogę Wam je pokazać! Czy w Waszych zbiorach jest coś z tego państwa, czy jednak nadal czekacie na widokówkę z niego? Koniecznie dajcie znać w komentarzach :) Oczywiście jestem też ciekawa, która z kartek podoba się Wam najbardziej!

Zacznę może od tego, że wszystkie zdobycze przywędrowały do mnie w kopercie (i to poleconej), są wypisane, a znaczków jest aż tyle, że spokojnie mogę sobie nakleić je teraz na każdą z tych kartek. Na wymianę umówiłam się za pośrednictwem Interpals, jednak nie było to wcale takie "hop siup!", ponieważ początkowo jedynie wymienialiśmy wiadomości i ciekawostki o naszych krajach. Było mnóstwo przeróżnych zdjęć - krajobrazów, jedzenia, itp. i zwyczajne rozmowy. Dla zainteresowanych - rozmowa zaczęła się już w lutym, wtedy też po raz pierwszy podałam swój adres, ale była jakaś przebudowa poczty, dlatego ponownie w kwietniu nadawca zapytał mnie o adres. Potem wyszło jak wyszło, że w sumie kartki zostały wysłane dopiero jakiś czas później, a otrzymałam je ostatecznie w lipcu. Moja przesyłka na szczęście też dotarła bezpiecznie do adresata. Jak widzicie było trochę zamieszania, ale chyba już tak mam z wymianami przez tę stronę, bo już nie raz albo kartki w ogóle nie docierały i ludzie przestawali się odzywać (np. Boliwia), albo kartki były wysyłane z opóźnieniem, (np. Macedonia - ale o niej napiszę więcej w innym poście). W sumie to była chyba moja druga taka w pełni udana wymiana przez Interpals... Nie wspomnę ile było tych nieudanych. W sumie skończyło się na tym, że od lutego nie szukam tam już nikogo nowego do wymian, bo uznałam, że nie ma to wcale sensu. Czy Wy macie jakieś doświadczenia z wymianami przez ten serwis? ;)
1.

Codzienne życie. Owoce. Ludzie. Zakupy. Lubię to! Cieszę się, że mam tę pocztówkę, bo taki sklep na ulicy to coś, co naprawdę zawsze jest w moim guście. Idealnie bowiem oddaje to, co w takim kraju dzieje się na co dzień. Nadawca napisał również, że "Salam (Peace be with you)" to częste powitanie w takiej sytuacji. Oznacza to mniej więcej tyle co angielskie "Hello" i "Pokój z Tobą".
2.
Niesamowicie klimatyczna pocztówka prezentująca pokazy podczas Silk Route Festival (Festiwalu Szlaku Jedwabnego?) odbywającego się wśród majestatycznych gór, błyszczących rzek i zielonych dolin. Jest to dość znane wydarzenie, na którym zobaczyć możne lokalne wyroby rzemieślników, smakowite jedzenie, ludowe tańce i pieśni, a także pokazy sportowe i waleczne. Kartka mnie urzekła, nie tylko ze względu na ich stroje, ale także mimikę twarzy i to, że została uchwycona w odpowiednim momencie, aby zaciekawić i sprawić, że chce się tam być. Co ciekawe, są to chińscy tancerze, gdyż jak widać ściągają tam również mieszkańcy sąsiadujących  z północą regionów.
3.
Pustynia Cholistan. Wielbłądy. Czyli nic innego jak safari. Jak napisał nadawca, jest to bardzo gorące miejsce, które słynie z rajdu jeepami (Cholistan Jeep Rally). Oczywiście jest to typowy wyścig off-road, który odbywa się chyba co roku i na który zjeżdża mnóstwo zainteresowanych osób. Zazwyczaj ściga się około 100 drużyn, których celem jest oczywiście nie tylko zwycięstwo, ale i propagowanie tego niezwykłego miejsca. Doskonale ukazuje to filmik <klik>. Mam wrażenie, że ostatnio moja wiedza odnośnie wyścigów się powiększyła, bo wcześniej wspominałam Wam przecież o motocyklowej Wyspie Man ;)
4.
Mohendżo Daro to niesamowicie tajemnicze miejsce znajdujące się na prawym brzegu rzeki Indus, w prowincji Sindh na południu Pakistanu. Ruiny tego starożytnego miasta zostały umieszczone na liście UNESCO jako przykład mogący świadczyć o początkach planowania urbanistycznego. Więcej informacji znajdziecie <tutaj> i  <tutaj>. Nadawca napisał mi na tej pocztówce także bardzo ciekawy cytat: "Milczenie jest najmocniejszym krzykiem". W sumie... coś w tym jest ;)
5.
Ostatnia z pocztówek prezentuje nocny widok na przepiękny meczet Badshahi w mieście Lahore, we wschodniej części kraju. Jest on inaczej nazywany Meczetem Carskim i należy do trójki największych w Pakistanie. Może pomieścić aż 100 000 osób (choć według niektórych źródeł tylko 55 000). Czerwony piaskowiec, marmury, liczne rzeźby - wszystko aż onieśmiela.
Chyba się trochę rozpisałam, ale po prostu wszystko wydało mi się tak interesujące, 
że nie wiedziałam z czego zrezygnować. 
Mam nadzieję, że mi wybaczycie! ;) 

Ciekawe relacje z pakistańskich podróży znajdziecie <tutaj> :)

do usłyszenia!


Share this:

20 komentarzy :

  1. Oczywiście NIE MAM kartki z Pakistanu :P
    Najbardziej do gustu przypadła mi ta z bazaru, ale wszystkie kartki pokazujące ciekawostki innych kultur są w moim typie i taką z festiwalem jedwabnego szlaku też chętnie bym przygarnął. No i oczywiście kartkę z obiektem UNESCO. cholera, wszystkie są fajne, zazdroszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  2. kurcze, nie wiem czy mój komentarz się dodał...
    zatem może napiszę ponownie: seria bardzo fajna i super, że trafiła w Twoje ręce :) ja jeszcze nie mam nic z Pakistanu, ale to kwestia czasu, bo koleżanka się tam wybiera :)
    a na wymiany się już nie umawiam, ani za granicą, ani w Polsce, bo zbyt wiele razy się zawiodłam i wolę mieć uboższą kolekcję, niż portfel... Także pozostaje mi postcrossing, moi znajomi, rodzina i moje wycieczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dodał się :D dobrze, że napisałam ponownie!

      Usuń
  3. Wow, pocztówki z Pakistanu ton jest coś. Cieszę się razem z Tobą z takich skarbów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna seria kartek, liczę że kiedyś dostanę jakąś pocztówkę z tego kraju, bo jeszcze nie mam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ekstra karteczki! Wszystkie piękne ale moje serce skradła pierwsza. Taka "zwykła, codzienna".

    Ja pomału też się zniechęcam do prywatnych wymian. Już nie pamiętam ile kartek nie dotarło. Teraz czekam na karteczki z El Salvadoru, Hondurasu, Tanzanii i Dominiki. Zobaczymy czy którakolwiek dotrze hmmm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wymienionych przez Ciebie miejsc, mam tylko Honduras :D

      Usuń
  6. Oczywiście też nie mam niczego z Pakistanu :D Ale najpierw chciałabym dostać z tego kraju GF - kiedyś trzeba zebrać całą kolekcję ;) Mi również najbardziej podoba się kartka numer 1 :) Mimo, że w wielu miejscach taki "bazarek" wygląda podobnie to jednak najbardziej właśnie tę kartkę chciałabym mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Garsc mega ciekawych inforamcji! Nie wiedzielam, ze w Pakistanie jest tak... normalnie(?) ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. tyle kartek z Pakistanu za jednym zamachem i do tego po takim długim czasie czekania, gratuluję! pamiętam ile ja się namęczyłam, żeby znaleźć kogoś w tamtych zamierzchłych czasach (jak to strasznie brzmi) z Pakistanu do wymiany...
    na interpals umówiłam się chyba 3-krotnie na wymianę kartkami i to nie z jakichś bardzo egzotycznym państw, ale nigdy nie skończyły się one szczęśliwie i nie dostałam żadnej z obiecanych kartek. od tej pory używam interpals tylko i wyłącznie do szukania penpalów, pod tym względem idzie mi nieco lepiej.
    ze wszystkich pokazanych kartek najbardziej spodobała mi się, tak jak i większości, pierwsza kartka, ale również Mohendżo Daro wygląda niesamowicie i tak... tajemniczo? w sumie ta ostatnia wygląda też interesująco i egzotycznie... w ogóle wszystkie są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najważniejsze, że kartki nareszcie dotarły :) Na stronie mam konto, ale wymieniałam tam tylko kilka wiadomości i jakoś nie trafił ten portal w moje gusta. Może za jakiś czas tam wrócę :) Jedynie żałuję, że urwał mi się kontakt z jedną dziewczyną z Japonii. W mojej kolekcji niestety nie ma jeszcze kartki z Pakistanu. Jakoś nie mogę zebrać się na umówienie się z kimś na wymianę. Poczekam, aż założę w końcu skrytkę pocztową (liczę, że uda mi się to w tym miesiącu) i wtedy pewnie kogoś poszukam. Ilość osób w meczecie? Ooooo - tyle na ten temat :D Strasznie dużo! I chyba też ostatnia kartka najbardziej przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam jeszcze pocztówki z Pakistanu. Twoje kartki są wspaniałe, szczególnie trzecia z wielbłądami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwsza pocztówka najładniejsza:) Z krajów muzułmańskich mam jedynie pocztówkę z Jordanii. Wszystkie swoje wymiany zagraniczne organizuję przez PC - 100% udanych wymian!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Jordanii za to ja nie mam pocztówki :D

      Usuń
  12. Noo w końcu mogę się pochwalić, że coś mam :D Mam 2 kartki z Pakistanu, ale ubolewam niestety, że żadna nie jest z tej serii, bo jest świetna... Z identycznymi znaczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Akurat nie mam doświadczeń z tą stroną. Nigdy tam nie próbowałam się wymieniać. Te trzy pierwsze kartki chętnie bym ci podkradła! Ekstra przesyłka! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jeszcze nie mam pocztówki z Pakistanu, ale te są piekne!

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne kartki z Pakistanu!

    OdpowiedzUsuń
  16. I od razu się cieplej zrobiło od tych "gorących" pocztówek rodem z Pakistanu ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. chyba nie będę nawet interesować się bardziej tym interpals, bo nieudane wymiany nie brzmią fajnie. :/
    pocztówki są cudowne, właściwie każda mi się podoba. ja mam jedną pocztówkę z Pakistanu i już pokazywałam ją na blogu. :)

    OdpowiedzUsuń

 
Copyright © Kinga On Tour. Designed by OddThemes