Święty Mikołaj we wrześniu? Czemu nie!

W kolejnym głosowaniu wybraliście uroczą wyspę położoną na Oceanie Indyjskim, która stanowi terytorium zależne Australii. Mowa tutaj o Wyspie Bożego Narodzenia, która jednak nie ma zbyt wiele wspólnego z naszymi skojarzeniami z tym dniem, ponieważ nie znajdziemy tam ani mrozu, ani świerków. Znaleźć tam można jednak coś innego...

Położenie Wyspy Bożego Narodzenia na tle świata.
Tup, tup, tup. Ale krab to chyba nie tupie, co nie? Jedno jest jednak pewne, na Wyspie Bożego Narodzenia zwierzęta te migrują w porze deszczowej ku morzu i tworzą niesamowity "krabi dywan", co doskonale widać na poniższej pocztówce. No cóż, reprodukcja jest ważna, więc nic dziwnego, że tak wędrują ;) Pamiętacie lekcje biologii dotyczącą endemitów? To takie rośliny bądź zwierzaki, które żyją tylko w określonym miejscu na naszej planecie i są one specyficzne dla danego obszaru. Takim przykładem jest właśnie krab czerwony żyjący wyłącznie na tej wyspie (niektórzy mówią, że zamieszkuje on również Wyspy Kokosowe). Podoba mi się to, w jaki sposób władze i mieszkańcy dbają o młode krabiki (jest ich około 180 milionów!), wędrujące z powrotem w głąb wyspy. Otóż wykopują oni pod drogami specjalne tunele lub zamykają całe odcinki dróg, na których takich zabezpieczeń nie ma. Nie ma się co dziwić, bo te zwierzęta są pod ochroną.

Jeśli interesują Was inne wzory pocztówek wysyłane właśnie przez tę organizację (<klik>) to znajdziecie je między innymi u EdytyNatalii i Yanity. Każda z nich jest inna, ale jednak na swój sposób piękna i interesująca. Najbardziej urzekła mnie chyba pierwsza wersja, pewnie ze względu na białą ramkę i przedstawiony na niej krajobraz, ale i tak swoją kartkę doceniam i te czerwone kraby wyglądają naprawdę fantastycznie! Lubię widokówki z typowymi dla danego miejsca zwierzakami :)


Przechodząc jednak do znaczków... one są nieziemskie! Te dwa po prawej są urocze, kraby idealnie pasują do motywu przewodniego pocztówki, a czwarty jest ładnym widokiem na niewielką wyspę zlokalizowaną na Morzu Tasmańskim. Czy również Was zachwyciły one tak jak mnie? :) Dajcie mi koniecznie znać!
Na koniec mam dla Was filmik, który dość dobrze pokazuje ogrom zjawiska migracji. Byłam w szoku jak zobaczyłam tę czerwoną drogę... :D

P.S. Zachęcam do głosowania! :)
do usłyszenia!

27 komentarzy:

  1. hahaha teraz to jestem zazdrosna! :D Czemu tylko ja nie mam stempla z krabem?! :D Tyle przegrać... :(
    Znaczki są świetne! Ten w prawym górnym rogu najlepszy! :D Ale kiedyś go zdobędę! :D A co do krabów.. to też po otrzymaniu swojej pocztówki oglądałam filmiki tego typu i też byłam w lekkim szoku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, brakuje Ci tego datownika z krabem! Szkoda, bo jest naprawdę świetny, no i pasuje do tego miejsca, jednoznacznie się z nim wiąże. Faktycznie sporo przegrałaś :p :(
      W ogóle te z Mikołajami jak dla mnie wymiatają, są świetne i w sumie pierwszy raz je widziałam u siebie właśnie, bo raczej na innych kartkach były te pojedyncze większe, który Ty też chyba masz z tego co pamiętam.
      To dobrze, że nie tylko ja byłam w szoku :D szczególnie taki fragment jak chłopak przejeżdża rowerem pośród tych krabów mi się spodobał.

      Usuń
  2. haha znaczki ze Świętym Mikołajem są genialne :D Tamtejsza społeczność musi mieć fajne poczucie humoru i dystans :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to nie wiem jaka jest lokalna społeczność, ale czytając informacje do tego wpisu czy oglądając filmiki, to widać, że część z nich podchodzi z dystansem do tych krabów chociażby i śmiali się jak je wyprzedzali, a część po prostu po nich przejeżdżała :(
      No ale mieszkać na wyspie o takiej ciekawej nazwie to jednak coś wyjątkowego, a że zimy nie mają to chociaż zimowe znaczki :D

      Usuń
  3. już któryś raz czytam u Ciebie o głosowaniu i dopiero teraz zauważyłam, że jest ono z prawej strony bloga. spostrzegawcza ja. :D na pewno za chwilkę zagłosuję!
    pocztówkę z tej wyspy również mam, dokładnie taką samą jak Edi i jestem w niej zakochana. :) ale wymyśliłam sobie, że pokażę ją w okolicach Bożego Narodzenia, haha :D o tej migracji krabów słyszę pierwszy raz, ale to jest niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie chyba dwa razy wspomniałam, że głosowanie jest po prawej stronie bloga (tylko nie pamiętam czy pisałam o tym tutaj, czy na FB) :D W sumie to takie mini ankietki są dobre, bo nie muszę się zastanawiać, co pokazać Wam najpierw, a co potem. Co prawda mam jeszcze inne kraje w zanadrzu, ale nie ma ich jeszcze w ankiecie... :D
      Pamiętam jak wspominałaś u Edyty na blogu, że masz taką samą kartkę i o tym świątecznym okresie :) jeśli będzie biało za oknem, to będzie idealna na tą porę roku, dla większego kontrastu :D

      Usuń
  4. Znaczki są przepiękne! Natomiast jeżeli chodzi o kartkę....no cóż....szybko przewinęłam ją w dół :/ Niestety mam arachnofobię, a widok migrujących krabów przypomina mi obławę wielkich czerwonych pająków :/ Brrrrrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię pająków, ale nie jest to chyba jakaś wielka fobia w moim wykonaniu. Nie dziwię się jednak, że te kraby tak Ci się kojarzą, bo faktycznie tak wyglądają. Dopiero teraz sobie to uświadomiłam i patrząc na filmik i na pocztówkę. Chyba są nawet takie czerwone pająki... :p

      Usuń
  5. Pocztówka jest rzeczywiście niesamowita. Ale się pochwalę, że też mam kartkę z tej wyspy ale nieco inną. Ale znaczek z Mikołajem i krabami też jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, Krystyno, że masz tę pocztówkę - pamiętam Twój wpis o ludziach z wysp życzliwych czy jakoś tak :) Masz taką kartkę, jak Edyta, tę z białą ramką, którą bardzo lubię :D

      Usuń
  6. Teraz niestety wiem skąd biorą się kraby na stołach w wykwintnych restauracjach :(
    Pocztówka jest piękna :) Nie wiem tylko dlaczego jeden znaczek z Australii się pojawił. Mikołaje musialy sie znaleźć obowiązkowo na znaczkach :)
    PS Napisałam i obiecali mi wysłać pocztówkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyspa Bożego Narodzenia to terytorium zależne Australii, więc pewnie mają również ich znaczki, choć szczerze powiedziawszy to nie wiem jak to tam dokładnie funkcjonuje ;)
      Cieszę się, że pomogłam i będę czekać, aż pokażesz swoją na blogu! :)

      Usuń
  7. Ja otrzymałam właśnie tę pocztówkę z widoczkiem i białą ramką, ale muszę powiedzieć, że Twoja podoba mi się duużo bardziej (mimo iż ja nie przepadam za pocztówkami ze zwierzętami ;d). No i jakie cudne te znaczki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli mamy odwrotnie, bo mi bardziej się podoba Twoja kartka, widziałam ją zresztą u Ciebie na blogu :)
      Ale znaczki, faktycznie - uwielbiam je i jeszcze takich nie spotkałam na blogach, więc miałam chyba farta :p

      Usuń
  8. Wow! Ale jestem ... zaskoczona! Wyglada to fenomenalnie. Gorzej, ze pewnie wiele z nich ginie na drogach..

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. O kurczę, te krabiki wyglądają cudownie. (。◕ ∀ ◕。) Nawet znaczki idealnie się komponują! Cudna. ゚・✿ヾ╲(。◕‿◕。)╱✿・゚

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładne i interesujące znaczki o różnorodnej tematyce. Pocztówka już mniej zachwycająca. Ja także mam pocztówkę z tej wyspy, ale inny wzór. Zapewne to biuro turystyczne ma spore fundusze na reklamę, bo wysyła pocztówki dla wszystkich chętnych:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pamiętam jak wyczekiwałam mojej pocztówki z tych wysp. A jak już ją dostałam to radość niezmierna. Uwielbiam wszelkie znaczki, które przyklejają na pocztówki. Są bardzo oryginalne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. znaczki są przepiękne, chyba nawet ładniejsze od samej pocztówki. chociaż te kraby są niesamowite, myślę, że na żywo takie wydarzenie wygląda absolutnie niepowtarzalnie i genialnie. :))
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja dostałam taką pocztówkę właśnie w białej ramce :). O krabach wówczas poczytałam trochę w internecie, fajnie, że o tym wspominasz :). Ech, zapragnęłam teraz przez to wszystko Świąt Bożego Narodzenia :D!

    OdpowiedzUsuń
  14. zakochałam się w tych znaczkach

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazwyczaj takie mało znane miejsca przynoszą najwięcej niespodzianek.
    Kartka jak i znaczek są bardzo fajne. Co do tego zjawiska z krabami to naprawdę niesamowite. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakiś czas mnie tutaj nie było, a tu tak jesiennie! Pięknie!
    Pocztówkę z Wyspy Bożego Narodzenia posiadam o czym wspomniałaś w swoim poście. Została wysłana właśnie przez tę organizację :) Twoja pocztówka z krabami jest bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Edi! :)
      Pamiętam, że pokazywałaś swój egzemplarz w Prima Aprilis :D

      Usuń
  17. przyznam, że te kraby mają w sobie coś demonicznego, jest coś przerażającego w nich, niemniej jednak kartki obrzydliwie zazdroszczę, bo mnie nie udało się jej zdobyć. za to znaczki są przecudne i jak już pewnie mówiłam nie raz, uwielbiam gdy są dopasowane do kartek, na które są naklejane.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję Wam pięknie za wszystkie komentarze, widzę że znaczki wywołały nawet marzenia o Wigilii i świętach Bożego Narodzenia, ale wcale się temu nie dziwię! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratulacje! Cudna kartka! Eh, ja mam jakiegoś pecha co do nich. Na ich facebooku wygrałam pocztówkę. Czekałam kilka miesięcy, ale nie dotarła. Próbowałam pisać drugi raz. Cóż też nic :/ Widać nie jest mi pisana. Może w przyszłości uda mi się tam pojechać :)

    OdpowiedzUsuń

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM