Wycieczka do Rees (2014) - część 2 ;)

Pamiętacie pierwszą część relacji z Rees? Jeśli ją pominęliście to serdecznie zapraszam <tutaj> :) Dowiecie się, gdzie położone jest to miasto, jak się tam dostałam, z kim tam byłam oraz obejrzycie trochę zdjęć prezentujących nadrzeczną promenadę, na której skupiłam wówczas moją uwagę. W tym poście zobaczycie wschodnią część bulwaru oraz Park Rzeźb, ale o tym napiszę później... Podobnie jak w przypadku poprzedniej części, rozpocznę od mapy ułatwiającej poruszanie się po tym terenie. Punkty od 1 do 9 mogliście zobaczyć już wcześniej, dlatego dzisiaj wyruszamy od gwiazdki oznaczonej numerem 10.
Chyba nikogo już to nie zdziwi, jeśli zacznę od kolejnej rzeźby! ;) Oczywiście nie mogłam przejść obojętnie obok niej i musiała znaleźć się na zdjęciu razem ze mną. Ja tylko chciałam pomóc tym biednym "chłopcom", ale jednak się nie udało i pewnie nadal próbują wdrapać się na mur... => patrz 10 gwiazdka na mapie

Muhlenturm to średniowieczna wieża, znajdująca się przy zejściu z promenady. Jest ona najwyższą wśród pozostałych wież w mieście. a została zbudowana już w 1470 roku. Niegdyś służyła ona za młyn, obecnie jednak pełni jedynie funkcję wieży obserwacyjnej. No właśnie, dopiero niedawno dowiedziałam się, że można wejść na górę, a stamtąd rozciąga się bardzo ładny widok na miasto i na Ren (obejrzycie go <tutaj>).  => patrz 11 gwiazdka na mapie
Tuż obok znajduje się tablica informacyjna, na której można się zapoznać z historią samej wieży oraz nadreńskiej promenady, a także obejrzeć kilka ciekawych starych rycin i plan miasta. W sumie wchodząc na bulwar od zachodniej strony nie znajdzie się żadnej tego typu tablicy, więc można przypuszczać, że jednak więcej osób wchodzi (wjeżdża) od strony wschodniej. Faktycznie, to w tej części miasta spotkać można było więcej rowerzystów, gdyż niedaleko przebiega dość ważna ścieżka rowerowa (między innymi prowadząca z Wesel lub z innych większych miast). 
Park Rzeźb o którym wspominałam już na początku, to miejsce do którego nie widziałam w sumie żadnych większych drogowskazów i znaleźliśmy się tam przez przypadek idąc po prostu wzdłuż murów i nie chcąc się cofać znów w to samo miejsce. Z tego co udało mi się wyszukać, to powstał on w 2003 roku jako projekt transgraniczny i służy jako miejsce, w którym pojawiają się prace wykonane przez Niemców oraz Holendrów. Za chwilę będziecie mieli okazję zobaczyć trochę zdjęć przedstawiających ich twórczość. W sumie to jedynie niektóre z nich mnie zaciekawiły i wydały mi się na tyle intrygujące, żeby zrobić sobie przy nich zdjęcie.  => patrz 12 gwiazdka na mapie

Warto wspomnieć, że jest to miejsce całkowicie bezpłatne ;) Nie jest to także stała ekspozycja, a co jakiś czas pojawiają się nowe rzeźby wykonane przez innych artystów. Jeśli chcecie obejrzeć, co już w tym miejscu się pojawiło, to zapraszam <tutaj>, gdzie na dole strony znajdziecie odnośniki do poszczególnych edycji projektu. Ciekawe jest również to, że każda z rzeźb ma za zadanie coś symbolizować. 

Na przykład te niebieskie kwiaty prezentują powiększenie pewnej rośliny, a te płatki, które wyglądają na delikatne wykonano z twardej skali. Autor chciał tutaj pokazać, że warto spojrzeć na przyrodę w nieco inny sposób, zatrzymać się i przyjrzeć się jej z bliska.

Próbowałam przerzucić tego mężczyznę niczym jakiś karateka, ale niestety nie udało mi się :( Znalazłam informację, że ta rzeźba nazywana jest "Wędrowcem" i wykonał ją artysta z Amsterdamu. Ma ona symbolizować wieczne bycie w drodze, jaką jest życie. Wciąż idziemy, choć nie zawsze wiemy dokąd...
Park Rzeźb graniczy także z zabytkiem archeologicznym, w skład którego wchodzi wieża służąca niegdyś za strażnicę oraz pozostałości po murze miejskim. Informacje są w sumie nie do końca jasne, bo część artykułów prezentowało to miejsce jako groblę oddzielającą niegdyś Rees od innej miejscowości. Może kogoś, kto zna język niemiecki bardziej to zainteresuje i znajdzie jakieś wiarygodniejsze źródła lub lepsze tłumaczenie :)  => patrz 13 gwiazdka na mapie
Jak widzicie, praktycznie w każdej części miasta są widoczne średniowieczne pozostałości, które naprawdę warto zobaczyć. Podobno Rees jest najstarszym miastem położonym nad dolnym Renem! Na koniec zostawiam Was znów z rodzinnym zdjęciem ;) 
Dajcie znać, jak podobała się Wam ta wschodnia część miasta! Pewnie za tydzień pojawi się tutaj ostatnia część relacji z Rees, na którą już teraz Was serdecznie zapraszam :)

do usłyszenia! ;)

17 komentarzy:

  1. wschodnia część miasta jest cudowna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny :)
      Mnie najbardziej podobała się jednak ta część z promenadą, czyli południowa. Bo Park Rzeźb nie do końca mnie zachwycił, chyba nie za bardzo rozumiem sztukę :)

      Usuń
  2. Zdjęcie z tymi postaciami wspinającymi się na mur jest fantastyczne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tą wieżą to już wygląda na typowo niemieckie miasteczko. Chyba trudno znaleźć miasto w Niemczech, które nie ma swojego Turm.
    A przedostatnie zdjęcie wygląda prawie identycznie jak ruiny części mieszkalnej zamku w Ciechanowie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znowu tyle rzeźb.
    Wow. Ale ich tam musi być dużo...
    I taka różnorodność tematyczna.. fajnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przede wszystkim to miasto rzezb :) Tez bym nie przeszla obojetnie ;)

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  6. rzeźby z Parku Rzeź spodobały mi się najmniej spośród tych wszystkich, które są w mieście, niemniej jednak archeologiczne zabytki i wieża zrekompensowały mi to rozczarowanie. przyjemne miasto, nie słyszałam o nim nigdy wcześniej i cieszę się, że mnie z nim zapoznałaś :)

    i tak jak pisałam przy poprzedniej z relacji z wycieczki - zmobilizowałaś mnie, żeby wreszcie napisać tę mega zaległą notkę na mojego podróżniczego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zabralas mnie na kolejna ciekawa wycieczke. jestem ciekaw jakbys opisala miasto w ktorym bylem i Ty i ja, na co zwrocilas uwage, co Ci umknelo :) mamy takie miasto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm to może być trudne zadanie :D bo nie wiem gdzie byłeś, a gdzie nie :p

      Usuń
  8. Ależ tam jest pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeźby, rzeźby, rzeźby... Po kolejnym poście z Rees chyba już sobie utrwaliłem, że jest tam sporo rzeźb. :P Szczerze mówiąc pomniki z poprzedniego wpisu podobały mi się bardziej niż te z Parku Rzeźb. Ciekawy jestem kolejnej części :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejne, wspaniałe zdjęcia. Zazdroszczę Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładne zdjęcia.Podobają mi się zwłaszcza te z rzeźbami ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak mi się wydawało, że przegapiłam tego posta. Ale już nadrabiam! :) Kolejne świetne rzeźby i widzę takie elementy sztuki nowoczesnej. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :)
    Wcale się nie dziwię, że większości z Was bardziej spodobały się rzeźby z poprzedniego wpisu, niż z tego Parku Rzeźb, bo i ja do tych osób należę. Chyba nie do końca rozumiem sztukę współczesną, a być może nie wiedziałam, że mają one coś przekazać odbiorcy i po prostu były dla mnie wcześniej zwykłymi rzeźbami, a niektóre nawet dziwadłami ;) Ale i tak park warto odwiedzić, bo z tego co widziałam część ekspozycji jest stała, a część się zmienia, więc może akurat podczas Waszej wizyty znaleźlibyście coś ciekawego i intrygującego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie zachwyciły wszystkie elementy średniowieczne! Sztuką się specjalnie nie interesuje,a szczególnie tą abstrakcyjną (ryby i ręce do mnie nie przemawiają ). Dla mnie sztuką są obrazy, rzeźby, które pokazują rzeczywistość, ale z nutką osobowości artysty. Te chłopaki są na prawdę świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie zachwyciły wszystkie elementy średniowieczne! Sztuką się specjalnie nie interesuje,a szczególnie tą abstrakcyjną (ryby i ręce do mnie nie przemawiają ). Dla mnie sztuką są obrazy, rzeźby, które pokazują rzeczywistość, ale z nutką osobowości artysty. Te chłopaki są na prawdę świetne :)

    OdpowiedzUsuń

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM