pocztówki
komentarzy 27

Od północy aż po Tatry… ;)

Jest tyle pięknych, polskich pocztówek, które chciałabym mieć w swoim pudełku, że nawet sama nie wiem ile takich skanów mam już na laptopie! Wiem jednak, że seria, z której kartki zobaczycie w tym poście, także bardzo mi się podoba i chyba nie potrafię się zdecydować, który widok najbardziej lubię. Każdy jest wyjątkowy, przedstawia inne miejsce w Polsce. Jest i jezioro, i rzeka, i góry, i morze, i jakieś fragmenty miast. I jak tu się zdecydować tylko na jeden? 😉

W sumie to brakuje mi jeszcze kilku pocztówek z tej serii, więc może ktoś z Was je posiada i chciałby się wymienić? 😉
Pięć z nich mam (ale niestety nie są wypisane, więc w grę wchodzi także wymiana lustrzana), jednej nie mam wcale (tej z latarnią morską).



Jezioro Jędzelewo znajduje się na Mazurach. Jest to bardzo klimatyczna kartka, którą otrzymałam od Marty w ramach wymiany lustrzanej. Mój wzrok przyciąga wyspa znajdująca się na środku pocztówki. Jest to jedna z dwóch wysp – ta mniejsza, na której grunt jest dość bagnisty. Podobno powstała ze szczątków roślinnych przez co kiedyś była nawet wyspą zmieniającą swoje położenie 😉

Posługujemy się dźwiękami, aby tworzyć muzykę, tak jak posługujemy się słowami, aby tworzyć język.

Tym razem Warszawa i pomnik Fryderyka Chopina, również od tej samej nadawczyni. Chyba nie trzeba tłumaczyć kim była ta osoba i czym się zajmowała, ponieważ jest to kompozytor znany na całym świecie. Co łączy dwie pierwsze kartki? Pora roku, czyli jesienna melancholijna aura.

Te nasze bociany! Zawsze mają wzięcie za granicą 😉 Pocztówka pochodzi od Asi, z którą wymieniałam się już jakiś czas temu (dwie poprzednie kartki możecie zobaczyć <tutaj> i <tutaj>).
Pora przenieść się na południe Polski. Na pierwszy rzut idzie Kraków i piękne wnętrze Kościoła Mariackiego, czyli ulubiona kartka Marty z tej serii. Mnie jednak bardziej podobają się te pocztówki, które prezentują naturalną stronę naszego państwa, choć akurat ujęcie na tej kartce jest niesamowite!
Rzeka Raba także dołączyła do mojej kolekcji dzięki Marcie. Jest to dopływ Wisły, który przepływa przez województwo małopolskie. Mimo, że w tle widać wzniesienia, to ujrzałam je dopiero teraz… Sama nie wiem jak to możliwe, ale jedynie patrząc na tę pocztówkę myślałam, że to ujęcie gdzieś z Wielkopolski, a tu proszę…!
Morskie Oko, czyli piękny Tatrzański Park Narodowy otrzymałam od Piotrka w ramach wygranej w konkursie, który organizował jakiś czas temu na swoim blogu. Nie słyszałam legendy, o której nadawca wspomniał na pocztówce. Mianowicie, że niby to jezioro jest połączone pod ziemią z… Morzem Adriatyckim! Ciekawe, jednak nigdy bym na to nie wpadła :D! Swoją drogą słyszeliście już tę historię?

 

Która z tych pocztówek podoba się Wam najbardziej?
Czy w Waszych pudełkach/albumach/szufladach także znajdują się te kartki? 😉
_______________________________________________________
Pocztówki z serii Poland – Love to be here dostępne są oczywiście w sklepie Postallove.
do usłyszenia!
Filed under: pocztówki

by

Jestem (nie)spełnioną podróżniczką, niepoprawną romantyczką, zachłanną książkoholiczką, miłośniczką kotów wszelkiej maści a także kolekcjonerką dobrych wspomnień i pocztówek z całego świata. Obecnie mieszkam w Gorzowie Wielkopolskim, w którym pracuję jako młodszy bibliotekarz.