Greetings from South Korea! ;)

Dzisiejszy dzień poświęciłam w całości blogosferze i powoli nadrabiam zaległości. Przede wszystkim zajrzałam na Wasze blogi i poczytałam zaległe posty. Muszę przyznać, że miałam sporo wpisów do przeczytania, ale spokojnie, wcale mi się nie nudziło! :) Poza tym, nareszcie przejrzałam komentarze, które zostawiliście pod moimi postami - za wszystkie serdecznie DZIĘKUJĘ! Jeśli tylko ktoś z Was o coś pytał, to zapewne otrzymał odpowiedź i mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam. Przede mną jeszcze nocka, więc zapewne stworzę kilka/kilkanaście postów "do przodu", aby potem tylko kliknąć "Opublikuj" i nie robić większych przerw w prowadzeniu bloga :)

Ostatnio sporo się u mnie dzieje. Mam w głowie dużo różnych pomysłów dotyczących rozmaitych kwestii i aspektów życia. Mam także wstępne plany na wakacje, ale o tym napiszę pewnie na początku lipca ;) Potrzymam Was jeszcze w niepewności! Koniec tych rozmyślań, przechodzę w końcu do najważniejszej kwestii, czyli...

Czas na kolejną pocztówkę z serii Greetings from..., tym razem nieco bardziej odległą, bo aż z Korei Południowej! Ogromnie ucieszyła mnie ta wymiana, ponieważ jest to moja pierwsza, w pełni wypisana pocztówka, która posiada znaczki i została wysłana z tego państwa ;) 

Czy Wy macie już jakieś kartki z tego kraju? 
Może jest to właśnie ta z serii GF? ;)


Spójrzcie tylko na te piękne znaczki! Sama nie wiem, który z nich podoba mi się najbardziej, bo każdy jest na swój sposób niesamowity. Co drugi to ładniejszy.Gdybym jednak musiała wybierać, to chyba zdecydowałabym się przyznać pierwsze miejsce ostatniemu ze znaczków. Urzekła mnie jego kolorystyka i to, że jest bardzo podobny do chińskich znaczków, za którymi wręcz przepadam :)

Który się Wam podoba najbardziej? 
A może nie przepadacie za tego typu znaczkami? 

do usłyszenia!

19 komentarzy:

  1. Znaczki są naprawdę piękne. Aż trudno od nich oderwać wzrok!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podobają mi się pocztówki z serii Greetings From, niestety, żadnej jeszcze nie posiadam. Mam nadzieję wkrótce to zmienić. :) Znaczki są przecudne! Mnie najbardziej urzekł drugi. Kosmos wygląda jakby był rysowany ręką dziecka. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie ten kosmos tak wygląda jakby ktoś go odręcznie narysował :D!

      Usuń
  3. Najbardziej przypadły mi do gustu pierwsze trzy znaczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne są kartki z tej serii ;) Posiadam jedną z Czech, no i ciągle czekam na swap z Tajwanu. A co do znaczków, to faktycznie są piękne, najbardziej podoba mi się ten ostatni :)
    Pozdrawiam serdecznie ;**
    http://susannasadness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie znaczki fajniutkie, takie kolorowe i wesołe, u nas nie wszystkie znaczki są tak ładne, ba, na niektórych pocztach wcale takowych nie ma, dlatego ja coraz częściej robię "zakupy" ( :D ) w sklepiku filatelistycznym. Z Korei Południowej mam tylko jedną kartkę.
    Dziękuję za wszystkie komentarze pod wcześniejszymi wpisami u mnie.
    Ostatnio sobie myślałam o Tobie Kinga i Twoim poście o szlaku św. Jakuba. Kurczę, mam nadzieję, że nie będę się powtarzać, chyba jeszcze nie pisałam Tobie o tej sprawie (wielu osobom o tym opowiadałam, więc jak się powtarzam, to przepraszam!). W mojej starej szkole była prezentacja na temat tego szlaku. Uczniowie mieli możliwość złożenia swego rodzaju podania o udział w pielgrzymce do Hiszpanii - praktycznie darmowej, wymagane są jedynie dobre oceny i znajomość języków. W zamian za taką pielgrzymkę trzeba pomóc w organizacji Dni Młodzieży w Polsce. Skoro takie akcje są proponowane licealistom, to może studentom też? Może Tobie w końcu też uda się coś znaleźć? Życzę Ci tego!

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja mam dziś chyba jakiś dzień nadrabiania innych blogów, w tym Twojego, bo zauważyłam, że opuściłam dwa posty. :( Dotarła kartka od Ciebie, wiesz, że nie lubię kościołów, ale synagogi po prostu mnie fascynują. Cudownie było zobaczyć taką w środku, chociażby na pocztówce! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że pocztówka dotarła i okazała się dobrym wyborem :)

      Usuń
  7. również posiadam tę kartkę w swojej kolekcji :) teraz czekam na kolejną wymianę z dziewczyną z Korei, jak przyjdzie jakaś niespodzianka to zawsze mam cichą nadzieję, że to właśnie koperta z Korei, już bym chciała posiadać nowe kartki i móc posmakować herbaty od nich :) powodzenia w realizacji wakacyjnych planów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także korespondowałam z dziewczyną z Korei i otrzymałam od niej kilka naprawdę ładnych rzeczy, herbatę także, ale niestety ostatnio ani się nie loguje, ani nie odzywa. Co prawda napisała w ostatnim liście, że to będzie ciężki rok, no ale i tak szkoda, że na razie zaprzestałyśmy wymian.

      Usuń
  8. Rzeczywiście - na pierwszy rzut oka wygląda jak chiński ;-)
    Ja mam dwie kartki z Korei - jedną ze swapa, a drugą z postcrossingu, obie są niezwykle miło wypisane :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. O jaaaa, jak bardzo zazdroszczę tej pocztówki! Ja nie mogę nikogo upolować z Korei :( Nie muszę chyba dodawać, jak bardzo kocham tę serię ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. osobiście nie przepadam za serią "Greetings from..." natomiast kartka z Korei Południowej to doprawdy cacuszko. a znaczki, tak jak w Japonii i Chinach są jak zawsze dopracowane do najmniejszego szczegółu, uwielbiam takie małe dzieła sztuki. niby nic, znaczek, a jednak potrafi naprawdę wzbogacić kartkę.

    sama mam 6 kartek z Korei i poza pierwszą, która była fatalna (i wyglądała jakby mi ktoś wysłał "pozdrowienia z więzienia") wszystkie są naprawdę udane.

    OdpowiedzUsuń
  11. Znaczki wszystkie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie ostatnio dużo się dzieje i nie miałam też niestety czasu na bloga... Teraz będę starać się nadrabiać zaległości na bieżąco, bo niestety w odwiedzaniu innych blogów też się opuściłam :(
    Ja pewnie znów się powtórzę, ale nie posiadam żadnej pocztówki z "Greetings from...". Ta kartka jest piękna, tak jak cała seria!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mam jeszcze kartki z Korei Południowej, a o tym, że nie przepadam za kartkami z serii GF pisałem już jakiś czas temu.
    Mi najbardziej spodobał mi się ten kosmiczny znaczek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolejna swietna kartka, a do tego jeszcze oryginalne znaczki :)

    Pozdrawiam po dlugiej nieobecnosci!
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję Wam za liczne komentarze pod kolejną pocztówką z tej serii :) i przepraszam za wszystkie niedogodności z nią związane, bo wiem, że ciągłe jej wrzucanie może nudzić człowieka . Chyba kosmiczny znaczek najbardziej się Wam spodobał :) W sumie to naprawdę ciężko wybrać, który jest najfajniejszy!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale mi się marzy kartka z Korei Południowej... Ta z GF wygląda naprawdę super! Znaczki też wydają się być urocze. (´∀`)

    OdpowiedzUsuń

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM