Miasta, które chciałabym zobaczyć (od A do L) ;)

Pamiętacie posty dotyczące "Miast, które utkwiły mi w pamięci"? Jeśli nie, to zachęcam Was do przeczytania zaległych wpisów, być może znajdziecie coś dla siebie :) Muszę się przyznać, że mam w zanadrzu jeszcze kilka alfabetowych postów! Mam nadzieję, że się Wam spodobają i że będzie to miła odskocznia od pocztówek.

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam pierwszy wpis z innej serii, czyli "Miasta, które chciałabym zobaczyć". Chodzi tutaj o zagraniczne miasta, które utkwiły mi gdzieś w głowie i w ogóle nie chcą z niej wyjść ;) Oczywiście są to pojedyncze przykłady na każdą literkę, jednak zasługują one niewątpliwie na wyróżnienie, dlatego znalazły się w tym spisie. Kiedy miałam jakieś wątpliwości co do danej litery, starałam się znaleźć jakiś zamiennik, który w miarę spełnia moje oczekiwania i również mógłby otrzymać miano tego wymarzonego kierunku podróży ;) W niektórych państwach chciałabym zobaczyć tyle miast, że... będą o tym inne posty ;)

Dodam jeszcze, że na potrzeby tego zestawienia użyłam zdjęć z Internetu, 
więc po kliknięciu w daną grafikę, przeniesie Was bezpośrednio do źródła jej pochodzenia.
_________________________________________________________________________________

A jak Amsterdam (Holandia) - zrealizowane, grudzień 2015 r.
W sumie to widziałam już część tego miasta, jednak nie było to nic szczególnego. Co można bowiem zobaczyć jadąc samochodem i mijając tylko jakieś przedmieścia i lotnisko? Fragmenty budynków, kilka ulic, mnóstwo samochodów, samolot przelatujący nad drogą i tyle. Sami widzicie, że to nie było nic szczególnego. Co roku jestem w Holandii, jednak w stolicy tak naprawdę, pozwiedzać jeszcze nie byłam. Chętnie zobaczyłabym te wszystkie kanały (szczególnie przy zachodzie słońca), znany chyba wszystkim napis "I amsterdam", Rijksmuseum, Dom Rembrandta, Madame Tussauds, Vondelpark, targ kwiatowy, itd. Chciałabym poczuć klimat tego miasta (i nie mówię tutaj o używkach!), przejść się po zmierzchu po Dzielnicy Czerwonych Latarni, przepłynąć tramwajem wodnym, pojeździć rowerem wśród uliczek i przemierzyć kilometry w poszukiwaniu najlepszego ujęcia tego miasta ;)


B jak Bruksela (Belgia)
Kolejna stolica europejska, do której również jest stosunkowo blisko, a w której można zobaczyć wiele ciekawych miejsc. Co tym razem chciałabym sfotografować? Przede wszystkim Grand Place (najlepiej, kiedy rozkładany jest na nim kwiatowy dywan!), Katedrę św. Michała i św. Guduli, figurkę sikającego chłopca, Atomium, itd. Chyba nie zdziwię nikogo pisząc, że chciałabym także spróbować belgijskiej czekolady (mniam, mniam!) ;) Nie ukrywam, że sporym zaskoczeniem okazał się dla mnie chiński pawilon oraz japońska wieża (pagoda), które momentalnie dołączyły do mojej listy "Must see". Obiekty te mieszczą się w Muzeum Dalekiego Wschodu <3 (idealne miejsce, jak dla mnie).


C jak Chicago (Stany Zjednoczone)
Myślę, że to miasto znalazło się na tej liście przede wszystkim ze względu na szklaną platformę, z której roztacza się niesamowity widok na Chicago. Pewnie przed wejściem zastanawiałabym się, czy aby na pewno wykonać ten jeden krok w przód ;) Przede mną roztaczałby się widok na wieżowce i drogi, ale za to pod nogami widziałabym małych ludzi, dachy budynków i samochody. To byłoby super przeżycie i na pewno niezapomniane! Najbardziej chciałabym spojrzeć z góry na miasto, kiedy jest już ciemno, a Chicago rozbłyska światłami. Widok w dzień zapewne także jest powalający, więc i nim bym nie pogardziła ;)


D jak Dubaj (Zjednoczone Emiraty Arabskie)
Chyba nikt nie wątpi w to, że miasto może przyciągać nowoczesnością. Tak jest właśnie w tym przypadku. Nie interesują mnie co prawda wnętrza tych budynków, ale ich niesamowite kształty i sama historia miasta, czyli to, że Dubaj położony jest w takim, a nie innym miejscu. Zastanawiam się, jak czułabym się w tak "odjechanym" otoczeniu, gdzie wszystko zachwyca ilością szkła, dziwnymi formami i wielkością. Może kiedyś dane będzie mi to ocenić ;)


E jak Edynburg (Wielka Brytania)
Przyszła pora na literkę, z którą miałam problem, czyli E jak "eeee...co by tu wpisać?!" ;) Po dłuższym zastanowieniu postanowiłam umieścić na tej liście właśnie Edynburg. Dlaczego? Myślę, że głównie dlatego, że było to jedyne sensowne miejsce na tą literę, a poza tym sam fakt, że jest  to stolica Szkocji, wpływa pozytywnie na to, aby znalazł się w tym spisie. Panorama miasta zachwyca, a Stare Miasto i zamek są piękne, więc niewątpliwie podróż w takie miejsce byłaby atrakcją ;) 


F jak Florencja (Włochy) - zrealizowane, listopad 2015 r.
Nie dość, że jest to stolica Toskanii, to jeszcze znajdują się w niej te wszystkie czerwone dachy, kamienne mosty, katedra, dzwonnica oraz klimatyczne uliczki. Wszystko to sprawia, że chętnie wybrałabym się do tego uroczego miasteczka i pospacerowała wśród tych wszystkich budynków. Poczuła zapachy unoszące się w powietrzu, posłuchała lokalnego języka, spróbowała tradycyjnych smakołyków i porobiła zdjęcia, które stałyby się pamiątką na całe życie ;)


G jak Genewa (Szwajcaria)
Samo położenie miasta wpływa na to, że znalazło się na tej liście. Jezioro Genewskie, słup tryskającej w górę wody, Stare Miasto, zegar kwiatowy w parku, kawiarnie, świat typowo szwajcarski i ten typowo francuski. W tym mieście podobno każdy znajdzie coś dla siebie, więc i ja chciałabym spróbować ;) 


H jak Hawana (Kuba)
Mimo, że Kuba nie jest moim wymarzonym kierunkiem jeśli chodzi o podróże, to zdecydowanie jej stolica ma w sobie coś, co mnie przyciąga. Kolonialna architektura, pranie wywieszone na balkonach, okiennice, główny plac w mieście, muzyka w każdym zakamarku i w każdej uliczce, no i te kultowe samochody, które niewątpliwie dodają miastu charakteru i klimatu ;)


I jak Innsbruck (Austria)
Pamiętam, że śledząc jeden z blogów podróżniczych, zobaczyłam zdjęcie właśnie z tego miasta i... oniemiałam. To była miłość od pierwszego wejrzenia! Od razu otworzyłam atlas i zaczęłam się zastanawiać "Jak tam dojechać?!". No cóż, skoro Innsbruck znalazł się na tej liście, oznacza to, że jeszcze mnie tam nie było. Mimo wszystko, te kolorowe budynki, a w tle ośnieżone szczyty gór - wow! Spójrzcie zresztą sami, bo chyba więcej tutaj pisać nie muszę ;)


J jak Johannesburg (Republika Południowej Afryki)
Kolejna literka, z którą miałam spory problem. Po przejrzeniu dostępnych miast na literkę J, stwierdziłam, że najbardziej chciałabym się udać właśnie do RPA. Wieżowce są, interesujący stadion jest, a do tego tak egzotyczne państwo, więc w sumie czemu nie. Nie jest to może jakieś top 10, jeśli chodzi o moje ulubione kierunki podróży, jednak gdyby nadarzyła się okazja, zapewne bym z niej nie zrezygnowała ;)

K jak Kuala Lumpur (Malezja)
Sama nazwa państwa brzmi dość odlegle, a co dopiero nazwa jego stolicy! Dwie genialnie prezentujące się wieże, do tego połączone mostem. Normalnie, aż chciałoby się spakować walizki i lecieć tam w tej chwili ;) To jest po prostu coś, co trzeba obejrzeć! Pozostała część miasta także wydaje mi się interesująca. Można zobaczyć ciekawą dzielnicę handlową, gdzie znaleźć można także tradycyjne domy. Bird Park oraz tor Formuły 1 to kolejne miejsca, na których zobaczenie mogłabym poświęcić swój czas ;) 


L jak Lublana (Słowenia)
Kiedy otrzymałam pierwszą pocztówkę z tego miasta, wiedziałam że znajdzie się ono na liście miejsc, które chciałabym kiedyś zobaczyć. Zachód słońca rozłożył mnie na łopatki i chwycił za serce ;) Przeglądając później inne zdjęcia, doszłam do wniosku, że podoba mi się zarówno zabudowa Starego Miasta,  zamek na wzgórzu, wszystkie mostki i uliczki, jak i jest sporo ładnych kawiarni, w których można by odpocząć. 



_________________________________________________________________________________

Czy byliście w którymś z tych miast?
Może sami chcielibyście je odwiedzić? 
Chętnie dowiem się, jakie są Wasze typy na poszczególne literki od A do L :)


Wkrótce zapraszam na kolejną część ;)
do usłyszenia!

22 komentarze:

  1. Całkiem ładna lista, osobiście byłam tylko w trzech z nich, Amsterdamie, Edynburgu i Ljubljanie,
    wszystkie bardzo polecam, szczególnie szkocką stolicę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie miałam okazji być w żadnym z wymienionych miejsc. Ale bardzo chętnie pochodziłabym po Amsterdamie (no, w tym wypadku to może pojeździłabym nawet na rowerze) i Edynburgu. Jako "D" zdecydowanie dałabym niemieckie Drezno. Nasłuchałam się dużo dobrego o tym mieście, naoglądałam się zdjęć i coś mnie strasznie tam ciągnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym bardzo chętnie odwiedziła Florencję :)
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie byłam w żadnym w tych miast. :( Z Twoich typów również chciałabym bardzo odwiedzić Amsterdam i Brukselę (w końcu stolice europejskie!), Edynburg (Szkocja :D) i Dubaj (kultura arabska i te megawysokie i ekskluzywne hotele). Może jestem jakaś dziwna, ale nie mam wielu miejsc spoza Europy, które mnie jakoś mocno do siebie ciągną...
    Nie miałam pojęcia, że Innsbruck jest taki śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  5. u nas na pierwszy miejscu jest Amsterdam, jeżeli się uda to za rok! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W kilku z tych miast byłam. Ale zawsze jest niedosyt, wszystkiego nie da się zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Rowniez marzy mi sie Dubaj, a jak bedziesz wybierac sie do Generwy to z checia z Toba pojade :D

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  8. Amsterdam bardzo mi się marzy. Może kiedyś będę miała okazję odwiedzić to miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podobają mi się te posty od A do Z, nawet miałam u siebie zrobić taki post ' Miasta które utkwiły mi w pamięci' pewnie jeszcze pojawi się taki post.. tylko jak wrócę do Polski,bo na obecnym komputerze nie mam żadnych zdjęć,wszystko jest na dysku zewnętrznym..
    Z chęcią zobaczyła bym wszystko z Twojej listy,bo wszystko wygląda interesująco..
    z żadnych z tych miejsc nie byłam.. ale na mojej liście znajdują się stolice europy:D
    I moje Chicago <3 Kuba :)

    Czekam na ciąg dalszy i na pozostałe posty od A do Z ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo intersujący wpis. Życzę Ci abyś mogła kiedyś odwiedzić te wszystkie miasta :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nieźle się napracowałaś dopasowując te nazwy! Myślę, że w moim wypadku wiele by się powtórzyło :) Może dodałabym jednak: B jak Budapeszt i L jak Londyn! Czekam na kolejną część! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawe miasta chciałabyś zobaczyć :) Ja niektóre też bym chciała zobaczyć z Twojej listy. Jakiś miesiąc temu śniło mi się, że byłam w Edynburgu. Szkoda, że to tylko sen...

    OdpowiedzUsuń
  13. niezła lista, byłam jedynie we Florencji oraz Amsterdamie. ;) zamiast Brukseli pewnie dałabym Budapeszt (chociaż w nim byłam) a z tych których nie widziałam, to na literkę B dałabym Barcelonę albo Brugię. ;) do Dubaju też się kiedyś chcę wybrać, znaczy się mój chłopak chce, więc pewnie kiedyś tam wylądujemy. ;) a tak w ogóle to ja bym najlepiej pojechała wszędzie gdzie tylko się da, tak mnie szalenie nosi. gdyby tylko był na to wszystko czas i pieniądze. ;)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Huston, mamy problem... Pododawałaś tak piękne zdjęcia i interesująco opisałaś dane miejsca, że ja sama chcę to wszystko teraz zobaczyć :D! Piękne marzenia, mam nadzieję, że uda Ci się zwiedzić te wszystkie miasta! Oby i mi się udało odwiedzić chociaż część z nich ^^.

    OdpowiedzUsuń
  15. Florencję też bym chciała zobaczyć! Te czerwone dachy są niesamowite! :D No i oczywiście Amsterdam, ale myślę, że to się za 3 tygodnie spełni ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie byłem w żadnych z tych miast, ale chciałbym pojechać do Chicago, gdzie wyemigrowali moi krewni jeszcze przed I wojna światową.
    Z Twojej listy Dubaj zamieniłbym na Denver, Lublanę na Los Angeles, a Kuala Lumpur na Kapsztad.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy jakoś nie zaglądałam na Twojego bloga, ale gdy zobaczyłam informację na Twoim Instagramie, że dodałaś taki post, to stwierdziłam że muszę tu zajrzeć! :D i pozwolę sobie skomentować:
    Z miast, które przedstawiłaś miałam okazję być tylko w Brukseli (na wycieczce szkolnej Bruksela + Londyn, swoją drogą za kilka dni mija rok ;)). Wszystko zaczęło się od tego, że moim marzeniem było odwiedzenie Londynu, więc gdy okazało się, że wycieczka szkolna to Bruksela + Londyn - musiałam pojechać! Na początku myślałam sobie "Bruksela? A co tam w ogóle jest?". Myślałam sobie, że to sama nuda.
    To miasto bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Przytulne, małe uliczki, wszędzie czekolada i sikający chłopiec, katedry, Grand Place (wtedy nie było akurat kwiatowego dywanu, a szkoda). Atomium robi naprawdę mega wrażenie, nie spodziewałam się, że jest takie ogromne ;p I pamiętam obiad w chińskiej restauracji ;p ach, jest co wspominać! ;) na prawdę, nie zawiodłam się!
    A Londyn? Całkiem inny klimat niż Bruksela, mnóóóóóstwo ludzi wszędzie! Spodobał mi się. Był moim marzeniem, więc byłam ogromnie szczęśliwa, że tam pojechałam! ♥
    Z pewnością chciałabym odwiedzić Londyn jeszcze raz i Brukselę oczywiście też! ♥ (chyba nawet bardziej ją! ;p)
    Zmotywowałaś mnie do zrobienia swojej listy miast :D ach, ile miejsc chciałabym odwiedzić! :)
    Życzę Ci abyś miała okazję zobaczyć wszystkie miasta z tej listy i jeszcze więcej! :D
    a bloga dodaję do zakładek!

    Pozdrawiam, Sabina (może kojarzysz mnie z Instagrama - @mylifewithpostcards ;))

    PS. Rowerowe zdjęcie Amsterdamu wylądowało na pulpicie haha ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzięki drugiej części udało mi się trafić do tego wpisu. :P
    Tutaj umieściłaś więcej miast, które mnie ciekawią. Przede wszystkim Dubaj - niesamowite miejsce. Chyba mogę uznać to miasto za jedno z moich podróżniczych marzeń. A tak przy okazji to właśnie szykuję post z pocztówką stamtąd, więc nie będę się tutaj już zbytnio rozpisywał na temat Dubaju. :P
    Kolejne miejsce, które chcę odwiedzić to drugie na świecie, po Warszawie, miasto pod względem liczby Polaków (zawsze mnie to bawiło) , czyli Chicago. :P
    Zdziwiłem się, kiedy zobaczyłem Innsbruck. Wiedziałem, że jest takie miasto w Austrii (zasługa Eurobiznesu :D ), ale nie wiedziałem, że jest takie piękne. WOW! Te kolorowe budynki, ten śnieg, te góry! Genialne!
    Hawana to też niewątpliwie ciekawy cel podróży.
    Niestety nie napiszę tutaj moich propozycji na taką listę, bo byłoby to zwyczajnie trudne. Na świecie jest tyle wspaniałych miast! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z całego "alfabetu" na razie odwiedziłam 4 miejscowości, a do 5tej wybieram się jesienią. Kurczę, w sumie fajny pomysł - takie alfabetyczne must see :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety z tej listy nie byłam w zadnym mieście :( Najbardziej zachęca mnie Johannesburg oraz Edynburg :) W ogóle bardzo ciągnie mnie do RPA. Może kiedyś pojadę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Amsterdam jest spoko, ale w Holandii dużo bardziej przekonuje mnie Utrecht albo Maastricht :)
    RPA i Edynburg i u mnie na liście, do Florencji (i Rzymu) wybieram się we wrześniu.
    Brukselę odpuściłam na rzecz Antwerpii i Gent i nie żałuję ( a i Brugia na liście wysoko, chyba wyżej niż Bruksela). Iiiiiii Lubljana koniecznie, jedna z mniejszych i bardziej uroczych stolic europejskich, które widziałam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Amsterdamie udało mi się już być i niedługo będę tam po raz kolejny, jeśli wszystko dobrze pójdzie. Podobało mi się to miasto, po prostu podobało :) Utrecht oraz Maastricht są nadal przede mną, może i do nich kiedyś zajrzę. Florencja oraz Rzym także już odhaczone, byłam w tamtym roku i do oby chętnie bym wróciła, gdyż Rzym mnie w sobie rozkochał, a Florencja wydała mi się mega romantycznym miastem. O Gent słyszałam wiele dobrego, podobnie jak o Brugii. Brukselę nie wiem kiedy odwiedzę, jak na chwilę obecną to już raz przez nie przejeżdżałam i możliwe, że znów będę oglądała je zza okien autobusu. Lubljana konieczie do zobaczenia :)

      Usuń

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM