Muzeum banana, Plage des Salines, czyli dlaczego warto popłynąć na Martynikę ;)

Martynika to kolejne terytorium zależne w mojej pocztówkowej kolekcji! Stolicą wyspy jest Fort de France, czyli od razu widać, którego państwa jest to posiadłość. Znajduje się ona w centralnej części tak zwanych Małych Antyli na Karaibach. Karaiby - jak to egzotycznie brzmi! ;) Piękne plaże, dość górzysty teren, lasy tropikalne, wodospady. Nie dziwię się, że niektórzy wybierają wyspę jako cel podczas urlopów. To raj również dla polskich turystów, ponieważ nie obowiązuje nas wiza, dotrzeć tam możemy na przykład promem, który odpływa co tydzień z Francji, a na miejscu zapłacimy w euro. No cóż, co nas powstrzymuje? Chyba czas puścić kupon Lotto ;)

Położenie Martyniki na tle Ameryki Środkowej / źródło

Udało mi się umówić na bardzo fajną wymianę, której skutki możecie zobaczyć poniżej. Takie skutki to ja zdecydowanie lubię! A Wy? ;) Kopertę i jej zawartość widziałam już wcześniej na zdjęciu, ale wiadomo, że w rzeczywistości wszystko wygląda zdecydowanie lepiej. Kiedy więc znalazłam przesyłkę w skrzynce od razu z radością ją otworzyłam. Oto co ujrzałam w środku: 
* wypukłe naklejki made in Korea :D
* zawieszkę/breloczek <3
* kwiatową zakładkę do książki
* pięć pocztówek

swap

Pierwsza pocztówka zapewne przypadnie do gustu większości z Was, ponieważ sporo osób wspominało, że ma słabość do map cards ;) Ja ogromnie się cieszę, że z tak małej wysepki (około 1100 kilometrów kwadratowych) posiadam mapkę. Kartka jest niestety niewypisana, więc chwilowo ląduje w przegródce z zagranicznymi pustymi pocztówkami, których na chwilę obecną nie posyłam dalej w świat, ponieważ zostawiam je na czarną godzinę, czyli: "może kiedyś tam pojadę/polecę/popłynę/pójdę, to sobie ją wyślę" :D

1. 

Druga kartka zdecydowanie mnie urzekła! Nie dość, że widzę na niej plażę, palmy i wodę, to jeszcze dodatkowo pojawił się cudny zachód słońca. Piękny widok. Plage des Salines to najchętniej odwiedzana plaża na wyspie. Nie wiem jak Wy, ale ja się wcale nie dziwię. Sama chętnie bym tam posiedziała, poleżała, pospacerowała, potańczyła i wypiła nieco rumu ;)

2.

Czy ten budynek kojarzy Wam się z Chinami? Mnie tak, bo faktycznie jego kształt jest dość podobny do pagody. Został on skonstruowany we Francji i przewieziony do stolicy Martyniki. Mieści się w nim biblioteka, która swą nazwę zawdzięcza mężczyźnie walczącemu o zniesienie niewolnictwa w koloniach francuskich. W bibliotece można znaleźć około 130 000 ksiąg i książek, które są dostępne praktycznie dla każdego. Jest to zdecydowanie raj dla miłośników książek ;)

3.

Basse Pointe to miejscowość położona w północnej części wyspy nad Oceanem Atlantyckim. Słynna jest z licznych plantacji bananów oraz ananasów. Wiecie, że na Martynice znajduje się nawet muzeum banana? ;)

4.

Ostatnia kartka jest troszkę zniszczona z tyłu, ponieważ przyczepiony był do niej breloczek, jednak nie przeszkadza mi to zbytnio, bo najprawdopodobniej podkleję ją ładnym papierem i poślę gdzieś dalej w świat. Nie znam francuskiego, więc niestety nie wiem co dokładnie jest na niej napisane. Może ktoś z Was jest mi w stanie pomóc? ;) Wujek tłumacz niestety się nie popisał w tej kwestii...

5.

Na koniec zostawiłam znaczki, w tym jeden z moich ulubionych francuskich znaczków, czyli żółwik. Gdy go zobaczyłam od razu wydał mi się całkiem ładny, więc korzystając z Waszych rad dotyczących odklejania znaczków od kopert, postanowiłam spróbować. Na szczęście się udało ;) 


Dajcie znać, co Wam się podobało najbardziej 
co z chęcią przygarnęlibyście do swoich zbiorów? ;)
do usłyszenia!

18 komentarzy:

  1. Piękne, piękne, najbardziej podoba mi się pocztówka z mapą i ta z żyrafą. Przecudne są :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję takich zdobyczy! Oczywiście mapka i druga kartka są naj, naj, naj... :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pocztówka z zachodem słońca i palmami jest przecudna! Kartka mapkowa także mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna zawartość paczki, pierwsza i druga kartka śliczne, znaczki też fajne :)

    weraweronika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Super przesyłka! :D Pocztówki są prześliczne. Sama Martynika kojarzy mi się tylko z lekcjami geografii w tym roku szkolnym: przy omawianiu terytoriów zależnych, bardzo często padała nazwa właśnie tej wyspy. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście udany swap, ale pocztówki najładniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna wymiana, też takie uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, piękne zdobycze. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bym wszystko przygarnęła :)
    Jak znaleźć taką wymianę? Chodzi o paczkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze szukam tak jak do wymian pocztówkowych i po prostu piszę, że możemy wymienić się jedną wypisaną kartką ze znaczkiem lub kilkoma w kopercie i że lubię też wymiany na małe przedmioty typu zakładki do książek, breloczki, magnesy czy jeszcze inne cuda :)

      Usuń
  10. L'amitié aime qu'on lui confie des secrets
    można przetłumaczyć jako
    Przyjaźń lubi aby powierzać jej tajemnice.

    Kartka jest jedną z serii kartek autorstwa Arianny Tamburini.
    Arianna jest włoską ilustratorką specjalizującą się w ilustracji dziecięcej.

    http://www.papiersetcie.com/268-carterie-tamburini-arianna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie te kartki są niesamowite, dziękuję za tłumaczenie i link :)

      Usuń
  11. Swietna wymiana. Piekne pocztowki i widoki :)

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję udanej wymiany! Najbardziej podobają mi się pocztówki 1,2 i 4 oraz znaczki. O muzeum banana nie słyszałem. Owoce te bardziej kojarzą się z Ameryką Środkową (słynne republiki bananowe) niż Karaibami.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za wszystkie słowa dotyczące tej wymiany. Cieszę się, że kartki zachwyciły Was tak samo jak mnie :) i że mogłam Wam dostarczyć nowych informacji na temat Martyniki, bo lubię zaskakiwać siebie i Was również :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale super wymiana! :D Mnie najbardziej by ucieszyły naklejki i pocztówki, wszystkie mają w sobie coś ładnego.
    Ja puste kartki chowam do tych samych przegródek co wypisane, jednak jeśli wiem, że np. z Rzymu mam mnóstwo pustych widokówek, a ktoś akurat szuka kartki z Koloseum, to przeglądam moje zbiory i decyduję się na wysyłkę. :)
    Córka jednej z moich ulubionych pisarek dla młodzieży ma na imię Martynika. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No takie wymiany to ja rozumiem ! :) Najbardziej podoba mi się kartka z mapką... Szkoda jedynie, że nie jest wypisana. Znaczki są super, zwłaszcza żółw ! :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudna wymiana <3

    http://mswildheadspostcards.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM