Sery, orzechy i wino ;)

Któż z nas nie posiada takiej pocztówki (lub pocztówek), które niby są puste, niewypisane, ale jednak ciężko jest nam się z nimi rozstać, bo są ładne lub po prostu mamy do nich sentyment i nie chcemy wysłać ich dalej w świat. Ja mam sporo takich kartek, które kupiłam z myślą: zostawię sobie na pamiątkę. A to z wycieczek, a to z internetowych sklepów, a to z antykwariatów. Z czasem doszłam jednak do wniosku, że nie cieszą mnie one tak jak te, na których jest cokolwiek napisane, choćby jakiś cytat, historia, data, cokolwiek. Zaczęłam więc szukać rozwiązań. W końcu na którymś blogu znalazłam pocztówki, które pochodziły z tak zwanej "wymiany lustrzanej". Domyśliłam się, że pewnie była to wymiana na takie same kartki, a słowa autorki bloga tylko mnie utwierdziły w przekonaniu. Pomyślałam, że założę wątek na forum, wrzucę tam album z tym co mam i może akurat ktoś będzie chciał skorzystać z takiej opcji. Zanim jednak zaczęłam, przejrzałam wątki i trafiłam na kilka o takiej tematyce, z czego jeden zainteresował mnie najbardziej, ponieważ były tam kartki, które sama chciałam mieć. Napisałam więc komentarz, potem przeszłyśmy do wiadomości prywatnych i tak oto w moje ręce trafiły trzy wypisane kartki ze znaczkami. Wszystkie otrzymałam od Asi (joanwi), której serdecznie dziękuję :) Tym bardziej, że była to moja pierwsza wymiana na forum... 

Tak zwana "deska serów" ze sklepu Postallove była w moim pudełku z pustymi pocztówkami dość długo, przez co leżała zamknięta i bardzo rzadko była przeze mnie oglądana. Teraz jej pozycja się zmieniła, kartka "awansowała" do pudełka z wypisanymi ;) Ta kartka jest dla mnie tak smakowita, że aż chciałabym ją schrupać. Bardzo lubię sery! Szczególnie pleśniowe, a i ten rodzaj się tutaj pojawił. Lubię także wino i ubóstwiam orzechy, więc wszystko jest jak najbardziej na miejscu. Nie przepadam jedynie za tym niebieskawym serem, który jak dla mnie, strasznie nieprzyjemnie pachnie... Niestety jedzenie z zatkanym nosem już przyjemnością nie jest ;)

swap

Czy Wy korzystaliście kiedyś z wymiany lustrzanej, czy jednak nie macie takiej potrzeby? ;) 
No i muszę o to zapytać, choć to nie jest blog kulinarny:
lubicie sery? ;)

do usłyszenia!

21 komentarzy:

  1. Ta kartka jest świetna! Sama sery uwielbiam pod każdą postacią :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja za serami nie specjalnie przepadam, no chyba że za białym :) Kartki jedzeniowe nie są też w moim guście, ale ta nawet mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już jakiś czas temu myślałam o takim rozwiązaniu jak Wymiana Lustrzana. Teraz, gdy ktoś też o czymś takim pomyślał, być może skorzystam! :D Pocztówka świetna. Sery uwielbiam - pleśniowe, białe, żółte.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tą wymianą lustrzaną to ciekawy pomysł, jeszcze nie miałam okazji z nią się spotkać. Ale podoba mi się. Może założę na blogu zakładkę z albumem do wymiany takich pocztówek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo świetny pomysł z tym albumem na blogu, Krystyno! :)

      Usuń
  5. Uwielbiam sery!
    Nie wyobrażam sobie życie bez nich, naprawdę :o

    Będzie mi miło jeśli zostawisz coś po sobie, na moim blogu♥
    JuliaPoborczyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny! :)
      W wolnej chwili zajrzę do Ciebie :)

      Usuń
  6. Nigdy nie brałem udziału w wymianie lustrzanej. Swoich pocztówek nie dzielę na wypisane i nie. Bardziej interesuje mnie to co przedstawiają.
    Za serami specjalnie nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham sery, a ta pocztówka jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam tą pocztówkę w ramce <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie nie pomyślałam nigdy o tym, aby trzymać jakieś kartki w ramkach :)
      Wyjątkiem jest ta: https://www.postallove.pl/Pocztowki/Pocztowki-artystyczne/Mr-Lemon-Niezwykle-inspirujacy-cytat xd

      Usuń
  9. Pierwszy raz słyszę o wymianie lustrzanej :-) To byłaby bardzo dobra rzecz także dla mnie, zwłaszcza że także nie lubię pustych pocztówek, ale z niektórymi także trudno mi się rozstać. Kiedyś kupiłam pocztówkę z Postallove, która bardzo mi się podobała, na szczęście dostałam taką samą wypisaną, więc moją będę mogła komuś wysłać. Z pustymi pocztówkami radzę sobie też w ten sposób, że proszę przyjaciół z którymi byłam w jakimś miejscu, aby złożyli swoje podpisy na pocztówce i napisali jakąś fajną myśl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mam też kilka kartek, na których są podpisy uczestników wycieczki czy jakiegoś wyjazdu. Jest to zarówno fajna pamiątka, jak i sposób na pustą, niewypisaną kartkę :)

      Usuń
  10. Taka wymiana lustrzana to na prawdę świetna idea. Pierwszy raz o czymś takim słyszę, a jest to faktycznie bardzo dobre rozwiązanie... Sam mam sporo czystych kartek, których jednak szkoda mi wysyłać :)
    Ja też kocham sery !!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja za serami nie przepadam, ale za fotografia jedzenia juz bardzo :D

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  12. zdarzaja mi sie kartki, ktorych szkoda wysylac je przetrzymuje. ale kiedy wylosuje jakis naprawde ciekawy profil, to wysylam bez zalu.
    a sery uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. kurcze, pierwszy raz spotykam się z taką wymianą, aczkolwiek coś tam kiedyś mi w głowie świtało na ten temat. ostatnio zdarzyło mi się zamówić kartki i część dałam swojemu chłopakowi, żeby mi kiedyś mógł wysłać :D on nie ma czasu ani pewnie nie wie gdzie można by było znaleźć coś fajnego, więc chętnie ode mnie wziął pocztówki :D no a swoją drogą bardzo ładna ta pocztówka z serami :) w ogóle mam słabość do kartek z Postallove. pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. gratuluję takiej świetnej wymiany, super pomysł :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Zajrzyj na mojego bloga, pocztówka czeka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pocztówka jest śliczna, i w dodatku z ładnym znaczkiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę, że są wśród Was osoby, które sery uwielbiają, ale też Ci, którzy serów nie lubią. Niektórzy lubią tylko pewne rodzaje serów, co osoba to inne zdanie, więc cieszę się, że zapytałam o to czy lubicie sery :)
    O wymianie lustrzanej także część z Was słyszała, a część dopiero po raz pierwszy o tym usłyszała - cieszę się, że być może mogłam Wam podsunąć pewną myśl, pewien sposób na wymianę kartek! Dajcie znać, jeśli stworzycie takie albumy z kartkami przeznaczonymi do wymian lustrzanych, bo chętnie do nich zajrzę i być może znajdę także coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM