pocztówki
komentarze 33

Steel pan, Mille Fleurs oraz różne smaki herbat, czyli przesyłka z nowego kraju ;)

Chciałabym pokazać Wam przesyłkę (a w sumie to nawet trzy), które otrzymałam w ramach wymiany z Rogerem z wyspy Trynidad. To właśnie dzięki niemu w mojej kolekcji znalazły się pocztówki z Trynidad i Tobago! Bardzo się cieszę, że swap odbył się bez żadnych problemów i że mogłam się z niego cieszyć aż trzy razy! Dlaczego? Otóż najpierw otrzymałam jedną pocztówkę, jakiś czas później drugą, a ostatnio dotarła do mnie koperta. Chcecie wiedzieć, co dokładnie w niej znalazłam? To czytajcie dalej 😉
 
swap
Trynidad i Tobago / źródło
Po pierwsze…
Herbaty:
* (Lipton) Yellow Label Tea, czyli herbata czarna z tłoczonymi listkami (około 5 %) – pewnie większość osób wie, jak smakuje 😉
* (Lipton) Green Tea Mixed Berry, czyli zielona herbata o smaku jagodowym (2 torebki)
* (Bentley’s) Bedtime Herbal Tea, czyli ziołowa herbata na noc
* (Bentley’s) Earl Grey Black, czyli czarna herbata ze specyficznym aromatem dzięki zawartemu gorzkiemu olejkowi ze skóry bergamotowej pomarańczy
* (Bentley’s) Chai Black Tea, czyli czarna herbata z imbirem, cynamonem, kardamonem i goździkami
* (Bentley’s) Superfruit Green Tea, czyli zielona owocowa herbata
* (Bentley’s) Peppermint Hebral Tea, czyli herbata ziołowa o smaku mięty pieprzowej
* (Bentley’s) Ginger Peach Black Tea, czyli czarna herbata o smaku brzoskwini i imbiru
* (Twinings) Indian Chai – czarna herbata aromatyzowana cynamonem, kardamonem, goździkami i imbirem
* imbirowa herbata granulowana
* herbaty ziołowe (2 torebki) – chyba miętowe 😉

 

Po drugie…

List od nadawcy. Już wiem, że to nie będzie tylko jednorazowa wymiana, a listy na trasie Polska – Trynidad i Tobago będą kursowały częściej 😉 Czyli zyskałam nowego korespondencyjnego znajomego!
Swoją drogą jestem ciekawa, czy Wy korespondujecie z kimś dłużej? Z jakiego kraju są te osoby – z Polski czy może z zagranicy? 😉 Muszę Wam powiedzieć, że ja mam kilka osób, z którymi wymieniam listy (częściej bądź rzadziej) i bardzo się z tego cieszę! Najdłużej chyba koresponduję z dziewczyną z Czech. Hmm w sumie to może napiszę jakiś osobny wpis na temat tych osób, bo chyba jak do tej pory tylko jedną przesyłkę pokazałam na blogu i to od Hasana z Bangladeszu 😉



Po trzecie…

Banknot. Jest to jeden dolar Trynidadu i Tobago (1$ = 100 centów). Jego emisja nastąpiła w 2006 roku. Zazwyczaj otrzymywałam monety, które możecie zobaczyć TUTAJ, więc ten banknot jest pierwszym w moich zbiorach 😉 Wrzucam skan ze strony internetowej, bo wygląda o wiele lepiej niż zdjęcie.
źródło


Pocztówki…

1. swap

 

Steel pan (steeldrum) to narodowy instrument muzyczny w tym państwie. Według niektórych źródeł sięga on już XIX wieku, według innych dopiero lat 20. XX wieku. Dla mieszkańców kraju jest to ważny przedmiot, dlatego bardzo często jest prezentowany podczas wydarzeń kulturalnych, takich jak na przykład karnawał. Instrument wykonywany jest zazwyczaj ze starych beczek (np. po oleju). Praca polega na doprowadzeniu bębna do stanu wklęsłego, który pozwoli na dobre wydobycie dźwięku. Takie bębny z wgłębieniami mają grubość od 0,5 – 1,5 cm. Pocztówka prezentuje „Pan Woman”, czyli kobietę, która potrafi zagrać na tym instrumencie. Co ciekawe, tym instrumentem zaciekawiły się inne kraje, które coraz częściej go kupują (jego ceny osiągają nawet 2500 dolarów) lub produkują go samodzielnie.Może chcecie się na chwilę przenieść na wyspę i posłuchać dźwięków, jakie wydaje ten instrument? Zapraszam! 😉

Znaczek prezentuje jeden z budynków znajdujących się w północno – zachodniej części Queen Park Savannach w Port of Spain, czyli stolicy państwa. Sam park zlokalizowany jest w sercu miasta i zajmuje powierzchnię około 1 km2. Ten piękny wiktoriański domek należy do tak zwanej grupy Siedmiu Wspaniałych. Mille Fleurs widoczny na znaczku, to rezydencja powstała w 1904 roku dzięki rodzinie o nazwisku Prada. Obecnie budynek jest pod ochroną konserwatorską.

Druga pocztówka przedstawia typowy widok, czyli górzysty teren, gęsty las i strome skały wpadające wprost do oceanu 😉 To jednak nie koniec jeśli chodzi o bardziej naturalną część tego państwa. W głębi lądu bowiem, natknąć się można na piękne wodospady i błotne jeziora. Trynidad i Tobago słynie także z piaszczystych plaż, które zachęcają podróżnych do wylegiwania się na słońcu 😉

2. swap

Na znaczku widoczny jest kolejny interesujący budynek. Wybudowany w latach 1896 – 1897, odnowiony w 1999 – 2000, tak aby pasował do współczesnej architektury w Port of Spain. Budynek został włączony do zespołu Biblioteki Narodowej i stanowi on historyczną pamiątkę po dawnych czasach (była w nim chyba remiza strażacka).

 

Mam do Was pytanie – w jaki sposób najlepiej odkleić znaczek od koperty? Macie jakieś sprawdzone sposoby? 😉 Nigdy się do tego nie zabierałam, więc chciałabym podejść do tego choć trochę profesjonalnie, aby nie uszkodzić jeszcze dwóch znaczków, które znajdują się na kopercie.
Jak narazie spróbowałam tylko jednej herbaty – była dobra i bardzo ładnie pachniała, a z waflem ryżowym, dżemem różanym oraz ciasteczkiem korzennym, komponowała się idealnie 🙂
do usłyszenia!

 

Filed under: pocztówki

by

Jestem (nie)spełnioną podróżniczką, niepoprawną romantyczką, zachłanną książkoholiczką, miłośniczką kotów wszelkiej maści a także kolekcjonerką dobrych wspomnień i pocztówek z całego świata. Obecnie mieszkam w Gorzowie Wielkopolskim, w którym pracuję jako młodszy bibliotekarz.