Pocztówka niespodzianka, czyli najważniejsza kartka w mojej kolekcji! :)

Za oknem śnieg i aż miło popatrzeć na ludzi, którzy się z niego cieszą i nawet po 23 zjeżdżają na sankach. Jednak ten post nie będzie wcale o tym. Mam nadzieję, że udało mi się nieco rozbudzić Waszą ciekawość i spowodować, że nie mogliście doczekać się tego wpisu. No dobra, koniec tego owijania w bawełnę i czas przejść do najważniejszej kwestii, czyli pocztówki.

W piątek w mojej skrzynce znalazłam kilka kartek, jednak moją uwagę przyciągnął przód jednej z nich. Zobaczyłam białą ramkę, oświetlone domki, dużo śniegu, a w tle jakieś ośnieżone szczyty, no i przede wszystkim nazwę, która nic mi nie mówiła... Po odwróceniu pocztówki aż usiadłam! Ktoś napisał na niej bowiem:

"Greetings from Rothera Research Station in Antarctica!"

W pierwszej chwili pomyślałam: pewnie wysłana z Nowej Zelandii, Argentyny, albo w ogóle innego kontynentu niż Antarktyda. Patrzę na znaczek, ale jednak nie! Na datowniku ewidentnie widoczna jest nazwa: "British Antarctic Territory"! Spełniło się więc jedno z moich marzeń - posiadać pocztówki z każdego kontynentu! :) Nawet teraz, kiedy piszę o tej pocztówce to emocje jakie mi towarzyszą są nie do opisania! Uff, muszę trochę ochłonąć. Może napiszę kilka zdań na temat tego, co dokładnie jest przedstawione na kartce. 

tył pocztówki

Rothera Research Station to stacja badawcza na Wyspie Adelajdy, znajdująca się pod zarządzaniem British Antarctic Survey (BAS), czyli brytyjskiej organizacji rządowej badającej Antarktydę i wyspy Antarktyki. BAS jest natomiast częścią Rady Badań Środowiska Naturalnego (Natural Environment Research Council). Stacja Rothera jest najważniejszą należącą do Wielkiej Brytanii i działa od 1975 roku. Prowadzone są tam między innymi badania laboratoryjne, a także prace w terenie, takie jak obserwacja cofania się lodowców czy wypuszczanie balonów meteorologicznych. 
Główny budynek stacji (na pocztówce to ten z wieżą), czyli Bransfield House mieści jadalnię, biura, laboratorium fizyczne oraz wieżę kontroli lotów. Stacja ma bowiem lotnisko z jednym pasem startowym, magazynem paliwa oraz hangarem, a także nabrzeże (Biscoe Wharf) pozwalające na cumowanie statków. Inne budynki zajmowane są przez pokoje mieszkalne (dwuosobowe - Admirals House lub czteroosobowe - Giants House). W granicach stacji znajduje się laboratorium biologiczne (Bonner Laboratory), które umożliwiło nurkom badanie wód w ciągu całego roku oraz otworzyło wiele możliwości przed naukowcami.

przód pocztówki

Stacja jest czynna cały rok, jednak zimą skupia ona około 22 osób, natomiast latem (od listopada do marca) około 130 osób. Nie wiem kto dokładnie wypisał tą piękną pocztówkę dla mnie, ale dziękuję każdej z tych 130 osób po kolei! :) Niesamowicie zdziwiła mnie ta kartka, ponieważ w październiku napisałam dwa maile - jeden z nich od razu spalił na panewce, natomiast drugi pozostał bez odzewu. Szczerze mówiąc nie mogę sobie nawet przypomnieć czy pisałam właśnie do tej stacji, czy innej, jednak na pewno przeszukam moją pocztę, aby znaleźć odpowiedź i oczywiście podziękować za tak wspaniałą niespodziankę! :)


Ta kartka jest niewątpliwie najważniejszą w mojej dotychczasowej kolekcji i myślę, że nic nie jest w stanie jej przebić. Cieszę się niesamowicie, że mam ją w swoich zbiorach i mogę na nią spoglądać siedząc przy biurku - bo już zajęła honorowe miejsce. Jakby nie było pozwoliła mi na spełnienie marzeń i posiadanie pocztówek z każdego kontynentu! :)

Mam nadzieję, że tym postem wynagrodziłam Wasze czekanie :)
do usłyszenia!


31 komentarzy:

  1. jejku zazdroszczę takiej zdobyczy! Nie dość że kartka jest przepiękna to jeszcze z takiego miejsca! Nic tylko pozazdrościć, oby więcej takich niespodzianek! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje :) Wyobrażam sobie Twoją reakcję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, reakcja była noo warta zapamiętania - to na pewno! :) Kot się na mnie dziwnie spoglądał :p

      Usuń
    2. Dostałem dziś identyczną :) Ale wysłaną z UK.

      Usuń
    3. Ooo to fajnie, szkoda tylko, że z UK, ale może niedługo dostaniesz z oryginalnego miejsca :) Trzymam kciuki!

      Usuń
  3. Gratuluję :) Rzeczywiście niesamowita niespodzianka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo się cieszę, że spełniło się Twoje marzenie. Widok jest bardzo piękny. Znaczek również. Ja jednak nie cieszę się ze śniegu, zwłaszcza z perspektywy jutrzejszego skrobania szyb w samochodzie :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam samochodu (ani prawa jazdy), więc tego uroku zimy na szczęście nie znam. Ale widzę rano jak kierowcy się męczą i skrobaczkami usiłują przywrócić widoczność swoich samochodów.

      Usuń
  5. Gratulacje! Stempel świadczy, że pocztówka została wysłana z samej Antarktydy, z Wyspy Adelaide.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ekstra! Można tylko pozazdrościć! Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! Gratuluję takiej pięknej kartki i to z takiego miejsca świata! Cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale super! Gratuluję :D
    Chociaż w sumie jeśli podałaś od razu adres w mejlu, to nic dziwnego, że dostałaś kartkę. Widzę Kinga, że bardzo dużo robisz, aby zdobywać nowe kartki, piszesz do różnych instytucji itp. Jesteś taka zdeterminowana. :)
    Ja też napisałam do jakiejś instytucji związanej z Antarktydą, ale nie podałam swojego adresu, może to błąd... Ale zobaczę, może dostanę jakąś odpowiedź. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie dałaś mi do myślenia, ponieważ nie jestem pewna czy pisałam swój adres w mailu... Aż muszę sprawdzić! ;) Napisałam kilka (naście) maili do różnych instytucji, jednak otrzymałam kartkę tylko z Liechtensteinu (pustą) i właśnie z Antarktydy - chociaż tutaj muszę to jeszcze sprawdzić jak to wyglądało dokładnie, bo jak na razie przekopuję maila w poszukiwaniu tych wiadomości, które napisałam... ;)

      Usuń
  9. gratuluję! :)

    dopiero zaczynam przygodę z blogiem, wpadnij do mnie, może spodoba Ci się i moja kolekcja pocztówek :)

    +obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale rarytas! Też bym chciała taką kartkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jejkuuu *.* Rzadka i jeszcze ładna! Zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow! Rewelacja!

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje! :-) Pocztówka jest cudowna!!!
    Ja dostałam odpowiedź od jednej ze stacji i teraz też czekam na swoją pierwszą pocztówkę z siódmego kontynentu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wkrótce także w Twojej kolekcji będzie piękna kartka z tego siódmego, utęsknionego kontynentu :) Czekam na jej skan /zdjęcie na blogu! :)

      Usuń
  14. Niesamowita ! Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  15. O matko, tylko pozazdrościć tak cudownej kartki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Fantastyczna sprawa! Gratuluję serdecznie i... kurcze, zazdroszczę :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję Wam za tyle komentarzy! :) Cieszę się, że pocztówka Wam się podoba i mam nadzieję, że wynagrodziłam Wam czekanie na nią :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kartka jest cudna!!! Gratuluję takiej pocztówki w swojej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Woooow... Zazdroszczę, robi wrażenie! Ale przede wszystkim gratulacje, bo w końcu nie każdy może poszczycić się taka pocztówką! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj strasznie zazdroszczę tej kartki <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Nawet nie wiedziałam, że takie kartki istnieją! Super!!!

    OdpowiedzUsuń

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM