O blogu, czyli odpowiedzi na zadane przez Was pytania ;)

Przyszedł czas na kolejne odpowiedzi w ramach Kto pyta, nie błądzi. Tym razem jest to już przedostatnia kategoria, czyli "O blogu". Jeśli ktoś z Was nie miał okazji przeczytać innych postów z tej serii to zapraszam:

O książkach
O mnie


Pytania, które zadaliście:

1. "Kiedy, jak, dlaczego, w jakich okolicznościach zaczęła się Twoja pasja związana z pocztówkami?" (pytanie od: http://snail-mailing.blogspot.com/)

Pocztówki lubiłam od małego, zawsze się cieszyłam kiedy ktoś z rodziny gdzieś wyjeżdżał i wysyłał do nas (do mnie i rodziców) kartkę. Sama także słałam pozdrowienia z wakacji lub przywoziłam ze sobą pocztówki, jeśli nie znalazłam poczty lub po prostu nie miałam czasu, aby ją znaleźć. Czyli odpowiedź na pytanie "Kiedy?" jest już jasna. Natomiast jeśli chodzi o odpowiedź na "Dlaczego?" myślę, że odpowiem jak większość osób, które pocztówki zbierają. Lubię po prostu dostawać kartki, wiedzieć, że ktoś kto mi ją wysłał poświęcił na urlopie (lub w codziennym życiu) swój czas, aby ją kupić, dobrać znaczki, znaleźć jakiś wierszyk lub napisać kilka (naście) zdań. Lubię zastanawiać się przez ile osób ta pocztówka musiała przejść, aby w końcu trafić do mnie. Lubię zapach pocztówek, swoją radość (bo za rozczarowaniem nie przepadam) kiedy mogę ją wyjąć ze skrzynki, przeczytać i odpisać nadawcy. Wszystkie te elementy składają się na to, że tak właśnie zaczęła się moja pasja związana z pocztówkami :)


2.   "Jak długo kolekcjonujesz pocztówki, dlaczego zdecydowałaś się założyć bloga, skąd taka, a nie inna nazwa?" (pytanie od: http://sawatka.blogspot.com/)

Na dobrą sprawę pocztówki gromadzę od czasów szkoły podstawowej. Mam kilkanaście kartek, które dostałam/przywiozłam będąc w podstawówce/gimnazjum/szkole średniej. Są to głównie polskie miejscowości, może kilka zagranicznych. Miałam także sporo kartek okazjonalnych, ale część z nich podczas któregoś sprzątania wylądowała w koszu - trochę teraz tego żałuję, bo kiedyś otrzymywało się kartki bożonarodzeniowe/wielkanocne, a teraz jest z tym jednak problem. Myślę, że byłyby fajną pamiątką, no ale trudno... W moich zbiorach zostały głównie kartki urodzinowe, imieninowe, walentynkowe, pamiątki komunijne i te, które otrzymałam na osiemnastkę oraz zaproszenia na różne wydarzenia.
Jakoś pod koniec marca 2014 roku znalazłam informację w Internecie (chyba na blogu: http://ankyls.blogspot.com/) o czymś takim jak Postcrossing. Muszę przyznać, że bardzo spodobała mi się ta opcja, chociaż od początku myślałam o niej jako o hobby, które będzie pozwalało mi na wymianę pocztówek z ludźmi z Japonii, a nie z całego świata. No ale jak wiadomo, Postcrossing wciąga nawet najtwardszych, więc uległam i ja. Dokładnie 1 kwietnia 2014 roku (w Prima Aprilis, bo trochę nie brałam tego na serio) założyłam konto i od tej pory można mnie tam znaleźć :) Od tej pory zaczęła się także moja przygoda z pocztówkami z zagranicy.
Jeśli chodzi o adres i nazwę bloga to kingway jest moją ksywką ze studiów (dzięki, Dębo!) i  od tej pory w sumie dośćczęsto jej używam jako pseudonimu artystycznego ;) Chciałam, aby adres bloga także się z tym wiązał, jednak był on zajęty, dlatego pojawiło się magiczne 007, nieco nawiązujące do Agenta 007 (miał być łatwy do zapamiętania). Nazwa bloga zmieniła się także na "kingway007", jednak myślę, że jeszcze ulegnie małym modyfikacjom ;)
Dlaczego zdecydowałam się założyć bloga? Przede wszystkim dlatego, że chyba zawsze gdzieś tam w podświadomości kryła się myśl, aby dzielić się z innymi tym, co lubię. To dlatego poszłam na studia, które pozwolą mi pracować w szkole i zarażać (mam nadzieję, że nie zrażać) innych do geografii, do tego aby otworzyć atlas i poprzyglądać się różnym miejscom na świecie. Pocztówki, na których miał początkowo skupiać się cały blog, to jedna z moich pasji, idealnie pasująca do studiów geograficznych i dlatego chciałam także poprzez blog uczyć innych (i siebie), wyszukiwać ciekawostki, które zainteresują czytelników. W sumie początkowo myślałam, że niektórzy mnie wyśmieją, ale spotkałam się z ciepłymi słowami bliskich mi osób, więc zyskałam motywację. Wiem, że choćbym nie miała żadnych Czytelników to pewnie i tak bym sobie coś tam skrobała na tym blogu, bo dzięki temu sama mogę się czegoś dowiedzieć i poukładać troszkę moje zbiory. Zresztą ciekawie jest mieć taki elektroniczny zbiór państw, bo gdzieś tam w czeluściach Internetu on przetrwa i może trafi akurat do kogoś, kto wysłał mi daną pocztówkę ;) Nigdy nie wiadomo, kim tak naprawdę są nasi Czytelnicy. Masz dużo wyświetleń z danego państwa? Skąd wiesz, może na Twój blog regularnie zagląda jakaś znana gwiazda albo podróżnik, a może sam prezydent? No cóż, tego pewnie nie dowiesz się nigdy, no chyba że akurat zaprosi Cię do współpracy ;)


3.  "Ile miesięcznie wydajesz na wysyłki krajowe, a ile na zagraniczne? Albo po prostu ile miesięcznie wydajesz na hobby ;)?" (pytanie od: http://happy-postcrossing-poland.blogspot.com/)

Ile wydaję na przesyłki? No tak, nie dość, że to trudne pytanie, to na dodatek chyba nie zbyt lubię rozmawiać o pieniądzach. Liczę się z tym, że każda pasja kosztuje. Jedni regularnie kupują książki, inni wydają pieniądze na papierosy, a trzeci zwiedzają świat. Nie dane mi na chwilę obecną podróżowanie po wymarzonych miejscach, ale dzięki pocztówkom zaglądam nawet w najodleglejsze miejsca na kuli ziemskiej ;) Są miesiące, w których wysłałam 5 pocztówek, a są takie w których posłałam w świat ponad 30 pocztówek (np. grudzień). Myślę, że średnio 10-15 pocztówek w miesiącu wysyłam do różnych osób - czasem są to tylko i wyłącznie polskie kartki, czasem wędrują one zagranicę.



4. "Jak duża jest Twoja kolekcja pocztówek?" (pytanie od: http://happy-postcrossing-poland.blogspot.com/)

Odsyłam TUTAJ, gdzie znalazła się odpowiedź na Twoje pytanie ;)



5.    "Z którego kontynentu kartki lubisz dostawać najbardziej?" (pytanie od: http://btth.pl/)

Hmm każdy kontynent jest interesujący pod pewnym względem! Najbardziej lubię chyba pocztówki z Azji, ponieważ to tam znajduje się moja ukochana Japonia. Drugim kontynentem jest Ameryka Północna - dlatego, że Stany Zjednoczone mają wiele interesujących miejsc do zaoferowania i chętnie oglądam je na kartkach. Na trzecim miejscu znajduje się Afryka, ponieważ mam stamtąd mało pocztówek, więc każda kartka z tego kontynentu mnie raduje ;)


To już koniec pytań z tej kategorii. Przepraszam, że musieliście tyle czekać na moje odpowiedzi. Mam nadzieję, że wkrótce pojawi się tutaj post "O podróżach", który zakończy pierwszą serię "Kto pyta, nie błądzi" ;)

Przyznajcie się ile pączków dzisiaj zjedliście :)
do usłyszenia!

4 komentarze:

  1. Ciekawe pytania, a odpowiedzi jeszcze ciekawsze:)
    Czy już otrzymałaś propozycję współpracy od znanego podróżnika? A może jakiś prezydent chciałby zareklamować swój kraj na Twoim blogu. Jeśli jeszcze nie, to wszystko przed Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nic takiego nie miało miejsca, jednak kto wie co się kiedyś tam wydarzy. Nigdy nie wiadomo, kto przegląda naszego bloga - jednak każdy komentarz cieszy, każdy nowy obserwator sprawia uśmiech na twarzy, więc warto pisać i dla siebie i dla innych :)

      Usuń
  2. Mozna dowiedziec sie ciekawych rzeczy o Tobie :) Wiecej Q&A :)

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć, dziękuję :)

      Usuń

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM