Miasto w cieniu lotniska ;)

Wielkie hale, nieustanny hałas, taksówki podjeżdżające pod terminal, tłum ludzi. Frankfurt nad Menem niewątpliwie kojarzy się z międzynarodowym portem lotniczym, który jest największym w Niemczech, obsługującym 111 linii lotniczych. Działa już od 1936 roku, a liczba pasażerów w 2010 roku wynosiła ponad 53 000 000! Dwa terminale, trzy pasy startowe, a to wszystko około 12 kilometrów od centrum miasta.

off (764 km, 4 dni)


Nic dziwnego, że miasto próbowało wyrwać się od takiego wizerunku i przyciągnąć do siebie także w inny sposób. Wysokie wieżowce przeplatają się z zabytkami architektonicznymi, a szkło i stal z zielenią. Frankfurt nad Menem zyskał miano "europejskiego Nowego Jorku". Dzięki określeniu pochodzącego od nazwy rzeki przepływającej przez miasto, czyli Mainhattan, miasto nawiązuje także do Manhattanu. Na pocztówce widoczna jest biznesowa część miasta, gdzie zlokalizowany jest jeden z najwyższych w mieście budynków - Main Tower. Turyści mogą wjechać na samą górę, skąd rozpościera się piękna panorama. Budynek ma 220 metrów, 56 pięter i około 2550 okien.


Muszę przyznać, że suwak pokazujący jak winda pnie się w górę, robi wrażenie. Same przeskakujące liczby też są całkiem sympatyczną informacją, dzięki której można dowiedzieć się, ile metrów w dół by się spadało ;) Nie lubię takich schodów z przerwami, więc chyba miałabym kłopot z wejściem na górę. Sam widok rozpościerający się z góry - niesamowity! Jednak wiatr i ta niska barierka... Jak pomyślę, że ktoś mógłby podejść i zrobić "buu!", kiedy podziwiałabym panoramę no to no... ;) Pewnie wygrałaby moja ciekawość i jednak wjechałabym na górę, ale myślę że mogłabym nieco się obawiać o moje życie :D A Wy skorzystalibyście z możliwości i wjechali na górę? A może już mieliście okazję, bo byliście we Frankfurcie? ;)

do usłyszenia!

13 komentarzy:

  1. Z chęcią bym wjechał na górę i popatrzył. Lubię wszelkiego rodzaju punkty obserwacyjne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z niektórych punktów roztaczają się wspaniałe widoki, więc nie dziwię się, że je lubisz :)

      Usuń
  2. Ja uwielbiam znaczki z Niemiec- te kwiatowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, te kwiatowe znaczki są naprawdę ładne :)

      Usuń
  3. Nie dziwię się, że miasto to nazywane jest europejskim Nowym Jorkiem, bo gdyby nie nazwa na pocztówce pomyślałabym, że jest to jakieś amerykańskie miasto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie gdybym zobaczyła miniaturkę bez napisu to też bym tak pomyślała, bo nawet chyba ktoś ostatnio wrzucał kartkę z tego miasta i się pomyliłam ;)

      Usuń
  4. Najwięcej pocztówek mam chyba z Niemiec, ale niestety tak ładnej nie posiadam. Jakoś nie przypadały mi nigdy do gustu te, które otrzymałam z tego kraju. Bardzo klimatyczna widokówka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam kilka takich, które w ogóle nie przypadły mi do gustu, nawet o nich pisałam na blogu jakiś czas temu, ale mam też kilka niemieckich kartek (między innymi ta), za którymi przepadam i są naprawdę ładne :)

      Usuń
  5. W tym Frankfurcie jeszcze nie byłem, ale w tym drugim to i owszem:) Współczuję ludziom, którzy mieszkają w okolicy tego lotniska.
    Co do windy to raczej bym nie skorzystał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także w tym Frankfurcie nie byłam, natomiast w drugim tylko tak jakby przejazdem, mijając go nieco z boku. Tak, mieszkanie w okolicy chyba jakiegokolwiek lotniska jest dość uciążliwe, a co dopiero takiego z taką ilością lotów i połączeń ;)

      Usuń
  6. Wyglada pieknie! Pewnie lepiej niz w rzeczywistosci ;)

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się wydaje, że kolory na tej pocztówce robią dużo i dlatego w rzeczywistości wcale nie musi być tam tak ładnie ;) Ale taki urok pocztówek, że bardzo często wyglądają lepiej niż prawdziwy obraz.

      Usuń
  7. ja czekam na kartkę z Frankfurtu :)

    OdpowiedzUsuń

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM