×

Buddyjskie Królestwo Lo, czyli jedno z tajemniczych miejsc na świecie ;)

Pamiętacie jak wspominałam Wam o przesyłce z Bangladeszu ? Był to kraj, z którego zawsze chciałam mieć pocztówkę, sama nie wiedząc dlaczego. No cóż, dzisiaj przyszła pora na pokazanie Wam dwóch pocztówek z kolejnego państwa, o którym zawsze marzyłam.

To państwo od zawsze kojarzyło mi się z wysokimi górami, pewną magią i duchowością. Himalajskie królestwo. Tak, to dobre określenie tego terenu. Jego stolica, Katmandu jak i pozostała część kraju to buddyzm mieszający się z hinduizmem. Już pewnie domyślacie się, że chciałabym pokazać Wam pocztówki z NEPALU <3! Jedną z kartek otrzymałam w 2014 roku, natomiast drugą na początku tego roku, a list niestety do mnie nie dotarł :(

Pierwsza pocztówka przedstawia Dolinę Tsarang w Górnym Mustangu. Mustang to nic innego jak Buddyjskie Królestwo Lo ze stolicą w Lomanthang, które stanowiło do 2008 roku część Nepalu, która formalnie była uznawana za buddyjską monarchię. Obecnie na papierze nic takiego nie istnieje, jednak w umysłach ludzi nadal pamięć o tym miejscu jest. Przyznam szczerze, że nie wiedziałam, że coś takiego istniało, więc znów dzięki wymianie pocztówek mogłam się czegoś dowiedzieć :) Samo serce Himalajów strzeżone jest przez dwa ośmiotysięczniki: Annapurnę i Dhaulagiri, a ludność tam mieszkająca nazywana jest Lobami (oficjalnie Lho), którą bardzo często stanowią uchodźcy z Tybetu. To właśnie przez to królestwo przebiega od tysięcy lat szlak łączący Indie z Tybetem. Na pewno warto wybrać się tam na trekking i przemierzać ścieżki otoczone wysokimi górami oraz licznymi świątyniami mnichów zamieszkujących tamte rejony. Pustkowie? Można tak uznać, bo spieczony słońcem piasek oraz liczne skały przywołują na myśl właśnie takie słowo. Zimą jednak jest tam tak surowy klimat, że mieszkająca tam ludność opuszcza swoje domy i wyrusza na południe, aby tam przeczekać najgorszy okres w roku. Ale to właśnie tam rozwija się kultura, a ten obszar można uznać za skansen historii na powierzchni 3,5 tys. kilometrów kwadratowych z blisko 5000 mieszkańców. Jeśli chodzi o turystów, to tylko około 1000 osób rocznie może pozwolić sobie na spacer po tym terenie, jednak pod warunkiem, że pozostawią tam jedynie "ślady swoich stóp".

Białe budynki mieszkalne z płaskimi dachami, modlitewne flagi powiewające na wietrze oraz jaki i konie, to charakterystyczne elementy w Królestwie Lo. Jeśli macie ochotę poczytać więcej na temat tego wyjątkowego terenu oto link do ciekawych wspomnień kogoś, kto miał okazję tam być: TUTAJ. Odsyłam Was także do pięknych zdjęć: TUTAJ.

1. swap


Katmandu to stolica, a zarazem największe miasto Nepalu. Jest to także centrum turystyczne i baza wypadowa wielu wypraw, które ruszają w Himalaje. Swoją historią sięga nawet do 2000 lat wstecz, a głównym językiem jest nepalski. Jest to znów mieszanka hinduizmu i buddyzmu, a jednym z najważniejszych miejsc w mieście jest Katmandu Durbar Square, czyli coś na kształt głównego placu miasta, na którym znajduje się pałac króla. Jako, że Nepal jest pod tym względem bardzo intrygujący to znajdziemy w granicach tego państwa aż trzy takie place (w Patanie, Bhaktapurze i właśnie w Katmandu). Wszystko za sprawą tego, że w XVIII wieku istniały tam aż trzy królestwa, które później się połączyły. Na placu królewskim znajduje się oczywiście pałac (Hanuman Dhoka Durbar), ale także większość zabytków Katmandu. Posągi, pagody, świątynie oraz. liczni mieszkańcy tego miasta. Nie chcę Was wprowadzić w błąd, jednak wydaje mi się, że na pocztówce znajduje się biała wieża (sikhara) symbolizująca szczyt góry. Za nią natomiast (przypuszczalnie) mieści się świątynia Kam Dev, która jest według niektórych źródeł poświęcona Kamadewie - bogini miłości i pożądania ;) Warto dodać, że jest to teren, który od 1979 roku znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Jeśli chcecie przeczytać więcej na temat Katmandu Durbar Square to polecam kliknąć TUTAJ.

2. swap


Jak podobają Wam się pocztówki z Nepalu? 
Czy macie już to państwo w swoich kolekcjach? :)

do usłyszenia!
Copyright © 2016 Kinga On Tour , Blogger