Belgia razy dwa ;)

Obie pocztówki otrzymałam w 2014 roku, co ciekawe jednego dnia. Aby dostać kartkę z Belgii, której jeszcze nie posiadałam w swoich zbiorach, napisałam chyba do 15 użytkowników PC w odstępie hmm kilku miesięcy. Jednak wiadomości pozostawały zazwyczaj w ogóle bez odzewu lub ktoś był tak miły i odpisywał, że nie chce się wymienić, bo:
* posiada już pocztówkę z Polski
* wymienia się regularnie z kimś z Polski
* nie widzi w moich pocztówkach żadnej, która by go interesowała
* nie posiada w tej chwili kartek na wymianę

W końcu po jakimś czasie udało mi się skontaktować z dziewczyną, która odpisała od razu, że jest zainteresowana wymianą i że mam szczęście, bo będę ostatnią osobą, z którą ma zamiar się wymienić! No nareszcie! Czekałam więc na nowy kraj. Jak się później okazało jednego dnia w skrzynce znalazłam pocztówkę z wymiany i off z Belgii ;) No więc zgarnęłam jednak dwie kartki, a nie pojedynczą sztukę. Każda z nich podoba mi się na swój sposób, więc mam się z czego cieszyć.

Off (1 050 km, około 20 dni) przedstawia ciekawą mapkę prowincji Namur znajdującej się w południowej Belgii, w regionie Walonia. 
Położenie prowincji na terenie Belgii /źródło

Stolica prowincji nosi taką samą nazwę, więc bardzo łatwo ją zapamiętać. Ten obszar zajmuje prawie 3700 kilometrów kwadratowych, a zamieszkuje go blisko 460 000 osób. Na pocztówce widoczne są także obiekty znajdujące się w poszczególnych miejscowościach tej właśnie prowincji. 

1. off


1. Opactwo w Maredsous (lewy górny róg) - jedno z najładniejszych w kraju, założone przez benedyktynów w 1872 roku. Kompleks znajduje się w otoczeniu terenów zielonych, na lekko wyniesionym terenie, dzięki czemu jest on dość dobrze wyeksponowany. Obiekt zbudowany jest w stylu neogotyckim, a na turystów czekają takie miejsca jak: kawiarnia, księgarnia czy sklep z pamiątkami (ciekawe, czy mają pocztówki ;) ). Istnieje również możliwość wykupienia przewodnika w języku angielskim, a z tego co udało mi się znaleźć w Internecie, takie zwiedzanie dostępne jest w lipcu i sierpniu trzy razy w ciągu dnia. Mieszkający tam mnisi wykonują przeznaczone im zadania, między innymi: nauczanie innych, przepisywanie ksiąg, tłumaczenie ksiąg, prace w ogrodzie, czy prace w kuchni.

2. Kościół w Hastiere (lewy dolny róg) - świątynia zbudowana w stylu romańskim zlokalizowana nad rzeką Mozą. 

3. Figura Matki Boskiej w Beauraing - ma przypominać o objawieniach Maryjnych, które miały tutaj miejsce ponad 30 razy (pierwszy raz w 1932 roku). Papież Jan Paweł II odwiedził to miejsce podczas pielgrzymki do Belgii, a powstałe tam sanktuarium maryjne ma na celu uczczenie tych wszystkich wydarzeń. Więcej informacji: TUTAJ.

4. Most i Cytadela w Namur (prawy górny róg) - most liczy sobie 500 lat i łączy Namur z Jambes (od 1977 roku stanowi część miasta Namur). Cytadela na wzgórzu u zbiegu dwóch rzek: Sambry i Mozy, zbudowana przez cesarza Karola V to monumentalna twierdza, od której zwiedzania mogą rozboleć podobno nogi ;) Podczas pierwszej wojny światowej cytadela broniła się zaledwie 3 dni. 

5. Jaskinie w Han-sur-Lesse - jedne z ładniejszych tego typu obiektów w Belgii. Zostały odkryte w XIX wieku i całkowita ich długość to 14 kilometrów, jednak obecnie mamy możliwość zwiedzania jedynie 2 kilometrów. Stalaktyty i stalagmity osiągają tam nawet 7 metrów!

6. Bohan sur Semois (prawy dolny róg) - wieś zlokalizowana w Ardenach, nad rzeką Semois. Jest to dość ważny ośrodek turystyczny oraz ze względu na korzystny klimat słynie z uprawy tytoniu (rzadkiej w Belgii). Na pocztówce umieszczone zostało zdjęcie uszkodzonego mostu chyba nad rzeką Semois. Niestety nie znalazłam informacji na temat pochodzenia tego uszkodzenia. Może ktoś z Was orientuje się w tym temacie? ;)

2. swap


Druga pocztówka przedstawia belgijskie miasto Leuven (polskie Lowanium) nad rzeką Dijle. Jest to stolica prowincji Brabancja Flamandzka. 

Położenie prowincjii na terenie Belgii / źródło

1. Biblioteka uniwersytecka (prawy górny róg) -  co ciekawe, w wieży znajduje się jeden z największych na świecie carillonów. Więcej informacji: TUTAJ

2. De Kotmadam - pomnik z 1985 roku ufundowany przez turystów przyjeżdżających do Leuven. Początkowo budził on nieco kontrowersji, ponieważ nie przypomina typowego wizerunku bohaterki, gdyż prezentuje osobę młodą i atrakcyjną. Generalnie Kotmadam to serial komediowy popularny we Flandrii.

3. Ratusz (prawy górny róg) - zbudowany w stylu późnogotyckim, pochodzi z XV wieku.

4. Kościół św. Piotra (lewy dolny róg) - bardzo znana budowla w mieście, zbudowana w latach 1425 - 1500, jednak podczas II wojny światowej uległa zniszczeniom. W kościele znajdują się piękne malowidła, a charakterystycznym elementem jest nieukończona wieża, która została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 2005 roku jako jedna z miejskich wież strażniczych (beffroi) Flandrii i Walonii.

5. Pieter de Domerplein - plac, którego nazwa została zmieniona (w 2011 roku) na cześć pierwszego rektora Uniwersytetu Katolickiego w Leuven. 

6. Duży Rynek (prawy dolny róg)

Jak widzicie, sporo ciekawych miejsc jest do zobaczenia w Belgii. Nie tylko znana wszystkim Bruksela. Sama nie wiedziałabym na co się zdecydować! Może nawet ktoś z Was miał okazję być w którymś z tych miast, albo sam posiada z nich pocztówki :) ? 

do usłyszenia!

18 komentarzy:

  1. Dwie kartki a tyle ciekawych obiektów. Szczególnie te jaskinie, które nie kojarzą się w ogóle z Belgią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, bo kiedy czytałam o tych jaskiniach to muszę przyznać, że się zdziwiłam ;) Także nie wiedziałam, że w takich miejscowościach mogą się skrywać takie interesujące budynki i miejsca.

      Usuń
  2. Ja mam cztery pocztówki z Belgii - na jednej są buty, trzy pozostałe to ad-card. Żadnej turystycznej :( Czasami tak jest, że uprzemy się na jeden kraj i ciężko kogoś znaleźć do wymiany...hehe mam tak z Jamajką ;-)
    Pierwsza kartka podoba mi się bardziej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu buty chyba nie są najciekawszą kartką z Belgii... ;/ Nie zazdroszczę - pewnie nie byłabym zadowolona z tego powodu, bo jednak warto mieć jakąś turystyczną kartkę z każdego kraju, bo zawsze można się czegoś ciekawego dowiedzieć :)

      Usuń
  3. Belgia była pierwszym krajem z którego dostałem pocztówkę, zaczynając swoją przygodę na Postcrossing. W życiu nie pomyślałbym, że można mieć taki problem z otrzymaniem kartki stamtąd ;) Podziwiam determinację ! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, to masz szczęście! Ja pierwszą kartkę otrzymałam z Ukrainy i wcale mi się nie spodobała, bo nie jest w moim typie. Ja jak się na coś uprę, to już do tego dążę! ;D Mam podobną sytuację z Łotwą... to kolejny kraj z Europy, z którego nie mam kartki (reszta to te mniejsze państewka), więc dlatego determinacja jest większa ;)

      Usuń
  4. Bardzo ładne pocztówki. Właśnie takie pocztówki najchętniej zbieram. A mi udało się otrzymać 2 offy z tego kraju - jeden ze stolicą, a drugi z mapką tego kraju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie kiedyś oglądając kartki na różnych blogach, zauważyłam że prawie wszyscy posiadają offy z Belgii i z Łotwy, a ja nadal nie mam kartek z tych państw. I wtedy zaczęłam poszukiwania. Łotwy do tej pory nie znalazłam... dwa swapy i żadna z kartek do mnie nie dotarła - także nie wiem o co chodzi :p
      Tak, ja także lubię tego typu kartki, bo mapka bardzo mi się podoba :) Niby prowincja, a nie całe państwo, a i tak bardzo fajna i ciekawa.

      Usuń
  5. Do mnie, jeżeli już dotrą dwie z jednego kraju, to jest to Rosja lub Niemcy. A pocztówki ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Niemcy też trafiły mi się kilka razy w wersji 2xoff ;) Rosja chyba jeszcze nigdy.

      Usuń
  6. Bardzo ciekawe. Uwielbiam pocztowki w takim starym klimacie

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie druga pocztówka jest trochę jakby w takim starszym wydaniu - ale i tak bardzo mi się podoba:)

      Usuń
  7. Śliczne pocztówki. Kocham dostawać i wysyłać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także lubię wysyłać i otrzymywać pocztówki, więc witaj w klubie! :)

      Usuń
  8. Kiedyś, gdy moją obsesją było sprawdzanie tanich lotów, wiele razy zwracałam uwagę na loty do Brukseli. I nie pomyślałabym, że poza stolicą jest tyle do zobaczenia!
    Mnie udało się dostać off z Belgii, ale kilka miesięcy po tym, jak umówiłam się z kimś na swapa.
    Och, czyli to nie tylko mnie nikt nie odpowiada na prośby o swapy! A już myślałam, że jestem jakaś niemiła. Czyli trzeba próbować do skutku po prostu. :)
    Pocztówka z mapką jest świetna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, chyba trzeba szukać do skutku, to może ktoś w końcu się znajdzie i ulegnie :p Chociaż w sumie z niektórymi niby łatwymi państwami do zdobycia, ale po prostu takimi, z których chciałoby się jeszcze więcej pocztówek niż się ma, też jest problem (np. Stany Zjednoczone), więc nie wiem o co chodzi - może nie każdy mimo zaznaczonej opcji, że chce się wymieniać-jednak z tego korzysta. Do mnie w sumie też przyszło kilka zapytań o swapy, ale akurat nie miałam kartek, które ktoś chciał otrzymać, więc także się nie wymieniłam. Ale chociaż odpisałam, a to też jest różnica. No i przede wszystkim nieco denerwujące, bo nie wiadomo czy zaczekać na odpowiedź, czy pisać do kogoś innego ;)

      Usuń
  9. A ja jeszcze nie mam kartki z Belgii :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To życzę pocztówki z Belgii w najbliższym czasie! :)

      Usuń

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM