"W Wiedniu zatańczę z Tobą..." + zmiany na blogu ;)

Walc wiedeński? Kawa po wiedeńsku? Sznycel po wiedeńsku? Wszystkie to kojarzy się niewątpliwie z największym miastem w Austrii, czyli Wiedniem. Jest to także stolica kraju, która przyciąga wielu turystów oraz koneserów dobrego wina, bowiem w jej granicach administracyjnych znajdują się liczne winnice. Co ciekawe, kuchnia wiedeńska jest podobno jedyną na świecie, której nazwa pochodzi od miasta, a nie od państwa. Mieszkańcy cenią sobie ciszę i spokój, dlatego większość knajpek serwuje domowe, tradycyjne jedzenie w małych, uroczych lokalach. Od 2011 roku wiedeńska kultura kawiarniana zalicza się także do niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Jednym z takich miejsc jest Cafe Landtmann, której wnętrze możecie zobaczyć poniżej. Nie wiem, jak Wy, ale ja chciałabym tam usiąść i wypić kawę ;)

źródło

Pocztówkę multi kupiłam w łódzkim antykwariacie już jakiś czas temu, ponieważ nie była ani zniszczona, ani zapisana z tyłu. Na kartce widoczne są największe atrakcje turystyczne w mieście, które spróbuję Wam trochę przybliżyć. 

W górnym lewym rogu znajduje się ośmioboczny Kaiserpavillon zbudowany w stylu barokowym. Obecnie mieści się w nim kawiarnia (chyba nikogo to nie zdziwi ;) ). Budynek zlokalizowany jest w centralnym punkcie ogrodu zoologicznego. Jest to najstarszy na świecie ogród (1752 r.!) i został on wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO (w 1996 roku). 

Hofburg to pałac władców Austrii, aż do 1918 roku był siedzibą wielkiego imperium Habsburgów. Wyobraźcie sobie teraz, że każdy panujący mężczyzna dodaje coś od siebie w samym pałacu lub w jego otoczeniu. Co powstaje? Mieszkanka różnych stylów i przedmiotów. Zdecydowanie dominuje barok. Jeśli macie ochotę spędzić niezapomnianego Sylwestra, to właśnie w tym miejscu co roku odbywa się tzw. Kaiserball, czyli bal cesarski. Żeby się na niego dostać trzeba jednak posiadać członków w znanych i szanowanych rodzinach, może wtedy udałoby się Wam zatańczyć walca w Wiedniu, właśnie w Hofburg'u ;) Dorożki, które widzicie, znajdują się na Placu Bohaterów, gdzie mieści się dość duży postój.

Parlament oraz znajdująca się przed nim fontanna Pallas Ateny nawiązują nieco do sztuki starożytnej Grecji. Nic dziwnego, skoro budynek powstał w nurcie historyzmu, a jego projektantem był Duńczyk, wzorujący swe prace na Grecji. W Dniu Niepodległości (chyba 26 października) zwiedzającym udostępnione zostaje wnętrze Parlamentu, jednak trzeba liczyć się z ogromnymi kolejkami. 

Katedra świętego Szczepana (widoczna w górnym wierszu, środkowa kolumna) to jeden z symboli Wiednia. Stanowi również dumę mieszkańców, ponieważ jest to naprawdę okazały budynek, a do tego jedna z najstarszych świątyń w mieście. Z jednej z wież możliwe jest zobaczenie pięknej panoramy Wiednia, zaś w środku katedry znajduje się wiele interesujących elementów (m.in. ołtarz, kazalnica, chrzcielnica). Jeśli chodzi o ciekawostki, to właśnie tam odbyła się uroczystość ślubu, a potem pogrzebu A.W. Mozarta.

Belweder to chyba jeden z najczęściej umieszczanych na pocztówkach obiektów Wiednia. Tak naprawdę wyróżnia się Górny i Dolny Belweder. Górny Belweder (na mojej kartce) to miejsce, w którym oglądać można największą kolekcję dzieł G. Klimta, budynek bowiem został przeznaczony na muzeum sztuki. Ogród rozdzielający dwa belwedery to imponujący teren zieleni, który zarazem jest najstarszą częścią całego kompleksu.

Wiedeńska Giełda Papierów Wartościowych działa od 1771 roku, a jej budynek (na pocztówce chyba jeszcze przed odnowieniem) widoczny jest w dolnym wierszu, w środkowej kolumnie. Jest to jedna z najstarszych giełd na świecie i jedna z ważniejszych w Europie.

Opera Wiedeńska to jeden z ważniejszych budynków w całym mieście. Neorenesansowy gmach przyciąga miłośników rozrywki na nieco wyższym poziomie, zaś jego wnętrze emanuje wytwornością.

Albertina to galeria działająca od 1968 roku, w której obejrzeć można około 50 tysięcy rysunków, akwarel oraz blisko 2 tysiące rycin. Liczby robią wrażenie!

Zespół pałacowy Schonbrunn został uznany jako obiekt UNESCO razem z ogrodem zoologicznym, o którym pisałam wcześniej. Sam pałac jest bardzo duży, ma ponad 175 metrów długości i 55 metrów szerokości! Dziedziniec przed budynkiem jest ogromny i zdobią go piękne rabatki kwiatowe.


Może ktoś z Was miał okazję być w Wiedniu 
mógłby coś jeszcze polecić do zwiedzenia? ;) 

1. antykwariat

Jak widzicie, wygląd bloga powoli się zmienia. Nadal dopracowuję pewne zakładki w górnym menu, co jeszcze pewnie chwilkę potrwa, więc proszę o cierpliwość, jeśli ktoś z Was nie może kliknąć, mimo że coś jest napisane. Zmieniłam tło (mimo, że strasznie przywiązałam się do wcześniejszego), ponieważ chciałam nieco rozjaśnić bloga. Jest także nowy nagłówek, który bardziej pasuje do obecnego koloru tła, szybko dostępna informacja o mnie (po lewej stronie) z najważniejszymi sprawami oraz moje zdjęcie (z flagą Łodzi). Pojawi się tam także mój e-mail, na który możecie pisać o każdej porze dnia i nocy, a za to zniknął gadżet z formularzem kontaktu. Blog zyska także małe rozszerzenie tematyki na kwestie, którymi się interesuję i o które pytaliście mnie w Kto pyta, nie błądzi. Myślę jeszcze nad zmianą nazwy bloga z "od czegoś warto zacząć..." na ... no właśnie jeszcze nie do końca wiem, czego chcę. Nadal myślę i rozważam pomysły ;)

Mam nadzieję, że nowy wygląd przypadnie Wam do gustu ;) Dajcie znać co o nim myślicie, nawet jeśli Wam się nie podoba, to śmiało możecie pisać :D

Edit: Aaa i przypominam o ostatniej możliwości wzięcia udziału w organizowanym przeze mnie konkursie: Konkursiątko :)

do usłyszenia! ;)

22 komentarze:

  1. Mnie się bardzo podobają jasne blogi i zawsze sądziłam, że lepiej jest pisać czarno na białym (albo chociażby na jasnym) niż odwrotnie, gdyż jest to czytelniejsze :)
    Nigdy nie byłam w Wiedniu, ale jest on na mojej krótkiej liście (oscarowe słownictwo, haha) miast do odwiedzenia. Na pewno chciałabym zobaczyć Schonbrunn, Belweder też wydaje się piękny. :)
    U nas w Toruniu też jest wiele wspaniałych kawiarenek, właściwie to w całej Polsce można znaleźć prawdziwe perełki. Na instagramie obserwuję sporo blogerek modowych i one bywają w takich pomysłowych miejscach. W Toruniu jest np. kawiarnia inspirowana serialem "Przyjaciele" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chcesz zwiedzić wszystkie stolice Europy (mam tak samo jak Ty), to Wiedeń jakby nie było także na tej liście się znajduje. Chociaż w sumie to zawsze wydawał mi się takim miastem, do którego warto pojechać, bo tyle "potężnych" budynków się w nim mieści. Ja jak na razie mogę odhaczyć tylko Wilno, więc przede mną stolic jeszcze wiele ;p
      W Łodzi chyba też są ciekawe kawiarenki, jednak nie miałam okazji do żadnej zajrzeć ;) A o tej kawiarni w Toruniu pierwszy raz słyszę, a zapewne jest to miejsce, które trzeba zobaczyć! :)

      Usuń
  2. Byłem :) A na blogu o Wiedniu wpisy pojawiały się nawet dwukrotnie. Bardzo miło wspominam mój pobyt w stolicy Austrii. Jest co zobaczyć, poczuć specyficzną atmosferę miasta. Ja polecam. Wydaje mi się, że ilość miejsc, którą podałaś jest w zupełności wystarczająca jak na jeden wypad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już zajrzałam, przeczytałam :)
      No tak, w sumie miejsc do zobaczenia jest sporo, a nie orientowałam się w jakiej odległości od siebie są rozmieszczone, więc nie wiem ile zeszłoby czasu na ich zobaczenie :) Pomyślę nad tym, gdybym wybierała się do Wiednia :)

      Usuń
  3. Rozjaśnienie bloga popieram. Bardzo nie lubię czytać jasnego tekstu na ciemnym tle.
    A Wiedeń, na pewno warto odwiedzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie lubię czytać biało na czarnym, ale takie blogi zdecydowanie wolniej się ładują... Bardzo lubiłam wcześniejsze tło, bo nadawało pewien charakter, no ale postawiłam jednak na komfort mój i czytelników, bo teraz zdecydowanie szybciej ładuje się strona ;)

      Usuń
  4. Zmiany jak najbardziej na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie byłam nigdy w Wiedniu, ale na pewno się to zmieni. Wygląd na plus ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja także w Wiedniu nie byłam, ale mam nadzieję, że przyjdzie pora w której się to zmieni :)

      Usuń
  6. Byłem w Wiedniu i polecam odwiedzić to wyjątkowe miasto. Oprócz atrakcji, które masz na pocztówce warto zobaczyć Riesenrad, główny budynek Uniwersytetu Wiedeńskiego, Karlskirche, Peterskirche i Donauturm.
    Wygląd bloga jest świetny:) Tylko dobrze by było, żeby wszystko otwierało się w jednym okienku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty to Darek chyba już sporo widziałeś :D Chętnie bym o tym poczytała, bo podróże także są moim małym światem (wcale nie tylko te pocztówkowe). Wkrótce odpowiem na pytania dotyczące podróży, które mi zadaliście, więc o moich się dowiesz :)
      Dziękuję za uwagę dotyczącą otwierania poszczególnych stron, chyba to zmienię, bo mnie trochę zaczęło denerwować ostatnio właśnie xd

      Usuń
  7. Blog wygląda teraz profesjonalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jako były mieszkaniec tego miasta powiem tak.
    Wszystko zależy na jak długo możesz przyjechać do Wiednia i w jakiej porze roku. Wiedeń ma atrakcje dla każdego rodzaju zainteresowań.
    Kartka , którą pokazujesz to Wiedeń historyczny z czasów cesarsko-królewskiej chwały. Najpopularniejszy pakiet jak się przyjedzie na 2-3 dni i lubi się historię.
    Jak lubisz kawiarnie to warto zajrzeć do najsłynniejszej wiedeńskiej kawiarni Sachera obok opery wiedeńskiej i do kawy zamówić kawałek legendarnego firmowego torta.
    Darek wspominał o Riesenrad – to ogromne koło młyńskie w wesołym miasteczku na Praterze.
    Warto też zobaczyć z bliska dom projectu F. Hundertwassera.
    Ale dla każdego zbieracza pocztówek „must see” jest centrum ONZ. Centrum ma status eksterytorialny tzn. nie podlega jurysdykcji Austrii. Mają swoją pocztę onzetowską i oczywiście pocztówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wiele ciekawych informacji, zaraz sobie wszystko obejrzę w Google, bo wydaje mi się że Ty i Darek podaliście mi interesujące miejsca do zobaczenia :)
      Jakąś wielką fanką historii nie jestem, więc pewnie coś bym zamieniła na trasie zwiedzania, jednak wszystko na pocztówce wygląda tak imponująco, że chyba miałabym problem. No, może tą giełdę, bo jakoś to interesuje mnie najmniej ;)

      Usuń
  9. Melduję, że chcę wejść w zakładkę Podróże, ale nie działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, wiem o tym. Zakładka jest w toku, znaczy w budowie :)

      Usuń
  10. wlasnie tam bym chciala byc , ale ladnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabym napisać: "to co Cię powstrzymuje?", ale wiem że nie zawsze jest tak łatwo gdzieś się ruszyć i wyjechać ;)

      Usuń
  11. Blog jest jaśniejszy ;) ale mi bardziej podobał się poprzedni wygląd, panował taki tajemniczy klimat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tajemniczy to dobre słowo :) Ale coś za coś, ten ładuje się szybciej, więc zmieniłam.

      Usuń

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM