×

Tiubietiejka wśród zapachu pieczonego chleba oraz dwa blogi w ramach cyklu 'wspominki' ;)

Uzbekistan to państwo zlokalizowane w Azji, nie posiadające dostępu do morza i graniczące z pięcioma państwami. Stolicą kraju jest Taszkent, a językiem urzędowym uzbecki (choć w użyciu jest także rosyjski). Gospodarka tego kraju oparta jest głównie na rolnictwie oraz górnictwie. Lokalni mieszkańcy zajmują się także hodowlą bydła, koni, wielbłądów. Gęstość zaludnienia w tym państwie wynosi około 70 osób na km2.

Niestety nie posiadam informacji, jakie wydarzenie przedstawione jest na pocztówce, którą otrzymałam w ramach swapu. Widać na niej jednak dom, o którego zwyczajach napiszę kilka zdań za chwilkę, a także ciekawe stroje mężczyzn, które postaram się Wam przybliżyć.


Uzbecki dom pachnie parzoną herbatą i pieczonym chlebem, a najważniejsza dla jego domowników jest rodzina. Uzbecy, czyli osoby wywodzące się z feudalnego państwa mongolskiego (mongolska część Białej Ordy) to najliczniejszy naród w Środkowej Azji, który zamieszkuje nie tylko Uzbekistan, ale także państwa sąsiadujące. Religią Uzbeków jest islam, więc w ich codziennym życiu widać dominującą rolę mężczyzny w domu (szczególnie na wsi). Zajmuje się on głównie rolnictwem, hodowlą oraz rzemiosłem. Kobieta natomiast nie rozwija się pod względem zawodowym, pozostają jej za to obowiązki domowe, jak wychowywanie dzieci, sprzątanie czy gotowanie. Na pocztówce widać nawet, że mężczyźni spędzają wolny czas w swoim gronie, a nie w towarzystwie kobiet. Mimo wszystko jest to naród bardzo gościnny i często przyjmuje on strudzonych podróżnych (nie tylko na obiad czy kolację, ale także na nocleg). W kraju widoczny jest także szacunek dla starszych osób. 

Bardzo charakterystycznym elementem stroju Uzbeków jest tzw. "tiubietiejka", czyli męskie nakrycie głowy (czworokątna lub okrągła czapka), noszone na jej czubku. Najczęściej występuje w kolorze czarnym z naniesionymi uzbeckimi haftami. Mężczyźni noszą także długie płaszcze, spodnie i koszulę. 


Pocztówkę otrzymałam jeszcze w 2014 roku, więc tak jak pisałam ostatnio, zostały mi się jeszcze do pokazania cztery nowe państwa, które zdobyłam w ubiegłym roku ;)

Nadszedł nowy rok, więc warto wrócić do mojego cyklu postów, w których wspominam o innych, ciekawych blogach, które mogę Wam polecić z czystym sumieniem. Poprzednie wpisy o tej tematyce znajdują się po prawej stronie mojego bloga, także zapraszam serdecznie do zajrzenia ;) 

Dzisiaj chciałabym zaprosić Was na http://polskiewidokowki.blogspot.com/ , czyli pocztówkowe podróże po Polsce. Filolog (autor strony) pokaże Wam nie tylko podstawowe informacje dotyczącego tematyki bloga, czyli tego czym jest w ogóle pocztówka oraz jak wygląda jej historia, ale także posiada wspaniały zbiór cytatów dotyczących podróży, wśród których każdy odnajdzie coś dla siebie :) Oprócz tego na blogu pojawiają się wpisy na temat różnych miejsc w Polsce, ich lokalizacja i krótki rys historyczny oraz opis tego, co znajduje się na danej pocztówce. Dzięki tej stronie, możesz lepiej poznać swój kraj! :)

http://polskiewidokowki.blogspot.com/

Korzystając z okazji, chciałabym pokazać Wam także drugi blog tego samego autora. Tym razem dotyczy pocztówkowych podróży dookoła świata http://theworldofpostcards.blogspot.com/ i jest on prowadzony w języku angielskim. Spokojnie, gdyby ktoś miał problem z tym językiem - niech się nie zraża, ponieważ Filolog stworzył czytelnikom możliwość wyboru języka. Także ustawiamy "polski" i nie mamy żadnych wymówek! Po prostu czytamy :) Będziecie mogli zobaczyć tam pocztówki z Portoryko, Republiki Południowej Afryki, Stanów Zjednoczonych, Kanady czy Nowej Zelandii. Musicie przekonać się sami, najlepiej zacznijcie już teraz! :)

http://theworldofpostcards.blogspot.com/

Do usłyszenia wkrótce,
miłej niedzieli! :)
Copyright © 2016 Kinga On Tour , Blogger