×

Czuję niedosyt...

Policzyłam, że mam Wam do pokazania jeszcze sześć nowych państw, z których pocztówki otrzymałam w 2014 roku, dlatego dzisiaj kolejny wpis o tej tematyce. Po tej wymianie spodziewałam się pocztówki przestawiającej piaszczystą plażę, palmy, przejrzystą wodę, ewentualnie drewniany domek z widokiem wprost na ocean. Otrzymałam natomiast rybę i mały widoczek na rafę koralową. Nawet napis po drugiej stronie pocztówki mówi, że jest to miejsce, w którym można się zrelaksować, jednak ja na tej kartce niestety nie mogę tego dostrzec.

Z drugiej strony pocieszam się, że to kolejne państwo w mojej kolekcji, na pocztówce widnieje napis skąd przybyła, a do tego podobają mi się muszelkowe znaczki. No cóż, nie zawsze wymiana (mimo określenia preferencji co do kartki) jest udana. Mnie od razu przypomina się sytuacja z Kazachstanem, skąd otrzymałam widoczek na grecką uliczkę (TU). Pozostaje mi staranie się o kolejne wymiany z osobami mieszkającymi w tych krajach, być może za drugim razem bardziej udane ;)

O jakim kraju mowa? O Bahamach, czyli państwie wyspiarskim zlokalizowanym w zachodniej części Oceanu Atlantyckiego, w Ameryce Środkowej. Jest to blisko 700 wysepek (około 30 zamieszkałych) oraz 2 tysiące raf koralowych, tzw. cayos, czyli wznoszących się powyżej poziomu morza. Największe dochody przynosi turystyka, która z roku na rok stanowi coraz silniejszy sektor. Największa liczba turystów pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii oraz Niemiec. Bahamy to także "raj podatkowy", ponieważ nie obowiązują tam żadne podatki. Udało mi się znaleźć informację, że mieszka tam około 50 Polaków ;)



Kiedy szukałam informacji na temat tego państwa znalazłam stronę, na którą warto zajrzeć, ponieważ znajduje się tam kilka naprawdę interesujących ciekawostek (TU). Poza tym na jednej z wysepek (Big Major Spot) turyści mają możliwość pływania w oceanie razem ze... świniami! Plaża Świń (cóż za osobliwa nazwa) to hit wśród tubylców oraz turystów. Jest to zapewne niesamowite przeżycie ;) Chcielibyście sobie tak popływać? 

źródło


Copyright © 2016 Kinga On Tour , Blogger