Wesele za 5 milionów dolarów, czyli nowe państwo w mojej kolekcji! ;)

Czas wrócić do głównego tematu, czyli pocztówek. Nie wiem czy Wam tego brakowało, czy jednak lubicie poczytać o czymś innym? Przechodząc do sedna sprawy, chciałabym pokazać Wam dzisiaj kolejną pocztówkową perełkę w mojej kolekcji. Mam dla Was kilka podpowiedzi! ;) Oto one: 
* jest to małe państewko (podzielone na dwie części) znajdujące się na północnym wybrzeżu wyspy Borneo
* posiada tylko jednego sąsiada na lądzie
* stolicą kraju jest Bandar Seri Begawan
* las tropikalny zajmuje większość kraju
* w kraju dominuje islam
* władzę sprawuje sułtan

Myślę, że starczy tych podpowiedzi, bo i tak zapewne już odgadliście o jakie państewko mi chodzi :)
Tak, to Brunei Darussalam (Brunei Kraj Pokoju)! Kartkę otrzymałam w ramach prywatnej wymiany za pośrednictwem http://www.postcrossing.com/ . Bardzo się cieszę, że posiadam pocztówkę z tego kraju, mimo że jej wygląd nie jest do końca w moim typie ;) Czy Wy posiadacie pocztówkę lub znaczek z tego państwa? 

Państwo posiada wiele ciekawych miejsc w swoich granicach administracyjnych. Są to obiekty związane z historią, religią, ale również obszary typowo przyrodnicze. Można zobaczyć zarówno piękne plaże nad Morzem Południowochińskim, jak i największy meczet w Azji wschodniej czy słynny park rozrywki. Państwo należy do jednych z najbogatszych na świecie, ponieważ posiada duże złoża ropy naftowej i gazu ziemnego. Poza tym mieszkańcy nie odprowadzają podatków!, a spore dochody przynosi także turystyka.

Pocztówka przedstawia wnętrze jednego z największych meczetów na świecie, czyli Jame Asr Hassanil Bolkiah. Został on zbudowany w 1992 roku na cześć dwudziestu pięciu lat panowania sułtana Brunei. Bogata jest symbolika budynku, między innymi 29 złotych kopuł (29. władca w dynastii - jeśli dobrze przetłumaczyłam), Meczet wygląda pięknie zarówno w dzień, jak i w nocy, dlatego przyciąga sporą liczbę turystów. Wnętrze to wyłożone marmurem podłogi, tkane dywaniki oraz liczne fontanny. Meczet posiada także wspaniały ogród, który warto zobaczyć.

1. swap


Cieszę się, że odbił się datownik i widać chociaż część nazwy państwa ;) Wydaje mi się, że na znaczku po prawej stronie widoczny jest obecny sułtan, czyli Hassanal Bolkiah (ten sam, któremu poświęcony został meczet). Od 1967 roku rządzi krajem i jest uważany za jednego z najbogatszych ludzi na świecie! W 1997 roku oszacowano jego dochody na ponad 40 mld USD! Nie znalazłam  co prawda nowszych danych, jednak gdzieś przeczytałam, że w każdej sekundzie zarabia podobno 90 euro! Nic dziwnego, skoro wesele jego syna trwało dwa tygodnie, a łącznie wydano na nie około 5 mln dolarów!

Miłego dnia! :)

17 komentarzy:

  1. Oo, akurat pocztówkę z Brunei mam w swojej kolekcji, też z prywatnej wymiany :) Z Brunei kojarzy mi się przede wszystkim sułtan, swego czasu tata sporo opowiadał mi o jego samochodach i innych bogactwach (a nie wiem, skąd miał informację na ten temat, raczej nie zna osobiście sułtana ;))
    W sumie ta pocztówka też nie wpasowuje się idealnie w mój gust, ale gdy myślę o tym, że to meczet, a fascynuje mnie kultura arabska, to już inaczej patrzę na tę kartkę.
    Pytasz Kinga, czy brakowało nam wpisów pocztówkowych :) Przyznam Ci się, że ja na początku prowadzenia bloga byłam na siebie bardzo zła, gdy odstępowałam od z góry założonego sobie tematu (podróży). Na początku nawet nie chciałam pisać o Postcrossingu! Z czasem jednak uświadomiłam sobie, że a) człowiek nie może ciągle podróżować b) czasami jakaś odmiana się przydaje c) a nuż trafi się na temat, który naprawdę interesuje czytelników Więc myślę, że dobrze od czasu do czasu napisać o czymś innym. Wtedy też dajemy się poznać odwiedzającym naszego bloga z trochę innej strony. OK, dosyć tych filozofii xd
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także zauważam, że nie można pisać tylko o pocztówkach, bo niestety ale stosunkowo mało osób w Polsce się tym interesuje ;/ Patrząc po statystykach, to jednak najwięcej wyświetleń zgarniają właśnie te wpisy, które nie dotyczą pocztówek... ;p
      Doceniam fakt, że jest z Brunei, więc coraz mniej przeszkadza mi to, że jest na niej jakieś wnętrze :)
      Miłego dnia! :)

      Usuń
    2. Za każdym razem jak dodaję wpis o pocztówkach, to mówię mojej przyjaciółce: dziś cię zawiodę, będzie o pocztówkach. Pamiętam, że początkowo ludzie, którzy do mnie zaglądali, to były w większości blogerki modowe (mimo że ja nigdy taką nie byłam, ale może wyglądałam :O?). Potem coraz chętniej zaczęły do mnie zaglądać osoby zainteresowane postcrossingiem i to mnie cieszyło. :) To oni stanowią lwią część komentatorów bloga, ale wiem np. że ludzie w mojej szkole niezbyt interesują się pocztówkami i ich już takie wpisy nie ciekawią. No cóż, trzeba jakoś wypośrodkować, ale nie zapominać, że trzeba pisać o tym, co się lubi i co nas pasjonuje :)
      Masz rację, że w Polsce mało osób interesuje się pocztówkami, ale z drugiej strony mam wrażenie, że niewielu obcokrajowców chce wymieniać się z Polakami, bo po prostu, jeśli spojrzymy na statystyki Postcrossingu, Polacy stanowią sporą grupę i większość ma już kartki z Polski... Ale w skali całego kraju, postcrosserzy to niewielka cząstka i można powiedzieć, że pocztówki to temat niszowy...

      Usuń
    3. Dokładnie, kiedy piszę do kogoś wiadomość w sprawie wymiany kartek, to często ktoś odpowiada mi, że posiada już kartkę z Polski i nie chce się wymienić... niestety :(

      Usuń
  2. Bardzo podoba mi się Twoja pasja. Cieszysz się z każdej pocztówki, jak ja z książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest :) Miło, że ludzie mają pasje, z których się cieszą, a nie pasje, które ktoś wpoił im na siłę i np. chodzą tańczyć, bo muszą...
      P.S. Z książek też się cieszę :D

      Usuń
  3. Państwo rzeczywiście egzotyczne, może kiedyś i do mnie dotrze taka pocztówka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję tak rzadkiego kraju w kolekcji! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Gratuluję takiej perełki w kolekcji! :-) Sama nie mam jeszcze tego kraju, być może kiedyś uda mi się też zdobyć pocztówkę stamtąd :-)

    Życzę jak najwięcej takich rarytasów w następnym roku :*!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za rarytaski i wzajemnie jak najpiękniejszych kartek z jak najrzadszych krajów :* :)

      Usuń
  6. Gratuluję pocztówki z tak egzotycznego kraju! Ja nie mam pocztówki ani znaczka pocztowego z tego obrzydliwie bogatego sułtanatu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spodobało mi się Twoje określenie tego kraju :D idealnie pasuje

      Usuń
  7. Gratuluje nowego kraju! ;)
    Ja jeszcze nie posiadam tego państwa,ale miejmy nadzieje że kiedyś to się zmieni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, żeby zmieniło się już w tym roku! :)

      Usuń
  8. Dziś weszłam zobaczyć jaką Ty masz pocztówkę z tego kraju i nie wiem dlaczego nie widziałam jej wcześniej... Szkoda tylko, że na przodzie nie pisze nazwa kraju, ale ważne, że jest pocztówka w kolekcji z takiego małego kraju :)

    OdpowiedzUsuń

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM