Tradycyjne postanowienia noworoczne ;)

Dziś ostatnia sobota przed świętami, więc pewnie w większości domów jest niemałe zamieszanie. U mnie w mieszkaniu trwa sprzątanie, ale znalazłam chwilkę, aby w końcu dodać wpis. Mam zamiar znaleźć jakieś niedostępne dla mojego kota miejsce, w którym mogłabym umieścić małą dekorację i wprowadzić do mieszkania nieco świątecznego klimatu. Wspominałam wcześniej o serwetce i świeczce, jednak to takie mało odpowiednie dla osób mieszkających z kotem, bo już kilka razy serwetka wylądowała na podłodze ;)

Jutro idę kupić prezenty dla najbliższych, bo jak do tej pory nie miałam na to zbytnio czasu. Niestety, zostawiłam wszystko na ostatnią chwilę i teraz są tego konsekwencje... Zapewne galeria będzie jutro zapełniona ludźmi, czego nie lubię, bo nawet nie mogę skupić własnych myśli i zastanowić się po ja w sumie weszłam do tego sklepu ;) Mam nadzieję, że powstrzymam się i nie kupię zbędnych rzeczy, bo wiem, że witryny sklepowe aż kuszą, aby wejść i wydać pieniądze.

Na uczelni mam już wolne od czwartku, więc chociaż jeden problem z głowy. Wracam na zajęcia dopiero 7 stycznia - tyle wolnego, jak miło! :) Czy też macie tak dużo wolnego? 

W poniedziałek muszę się spakować przed wyjazdem do domu rodzinnego, więc też pół dnia zleci :p Nie lubię się pakować! Co ciekawe, nie mam pojęcia, kiedy pojadę do domu, bo na chwilę obecną pracuję nawet w Wigilię do 16, także niestety jestem w kropce. Mam nadzieję, że w poniedziałek wszystko się ostatecznie wyjaśni i będę mogła nareszcie powiedzieć rodzicom kiedy do nich przyjadę ;) Wiem jednak, że mogę posiedzieć w domu tylko cztery dni, co bardzo mnie martwi, bo gdyby nie praca mogłabym spędzić tam 2 tygodnie...

Mam spore opóźnienie na blogu, ponieważ okres przedświąteczny dał mi się wyraźnie we znaki. Obiecałam Wam kilka postów, jednak raczej nie wyrobię się z nimi i będę musiała przełożyć je na początek 2015 roku. Chodzi mi o posty dotyczące odpowiedzi na zadane przez Was pytania, za które serdecznie Wam dziękuję :) Spróbuję jakoś podzielić tematykę wpisów, aby nie wrzucać wszystkiego w jeden wpis. Mam nadzieję, że mi wybaczycie opóźnienia i cierpliwie poczekacie :)


Dzisiaj jednak postanowiłam dokończyć to, o czym już kiedyś pisałam TU i przedstawić Wam moją listę postanowień noworocznych dotyczących pocztówek, listów, przesyłek, no i po części bloga. Na chwilę obecną przyszło mi do głowy piętnaście postanowień. Jedne z nich są łatwiejsze do zrealizowania, inne będą wymagały ode mnie samozaparcia i cierpliwości. Jeśli wymyślę jeszcze coś nowego to zaktualizuję listę i dam Wam o tym znać ;)

Oto one:

1) zdobyć pocztówkę z ostatniego brakującego kontynentu, czyli z Antarktydy 

http://tourists360.com/antarctica/
2) zdobyć pocztówki z przynajmniej pięciu nowych państw 


3) zdobyć pocztówki z przynajmniej pięciu nowych stanów USA




4)  policzyć pocztówki z Polski

5) policzyć pocztówki z zagranicy

6) posegregować otrzymane listy z Polski, czyli znaleźć miejsce do ich trzymania 

7) posegregować otrzymane pocztówki z zagranicy, czyli znaleźć miejsce do ich trzymania

8) utrzymać kontakt z osobami, z którymi wymieniam listy (zarówno z Polski, jak i z zagranicy)

9) znaleźć osobę z Japonii do wymiany przesyłek

10) zorganizować przynajmniej trzy konkursy/rozdania/itp. na blogu 

11) uporządkować tablicę korkową, na której umieszczam różne breloczki, bilety i inne gadżety od osób, z którymi koresponduję

12) kupić ciekawą papeterię/ taśmy ozdobne 

13) zrobić przynajmniej jedne zakupy w sklepie Postallove <3

14) poszukać interesujących prezentów dla osób, z którymi koresponduję 

15) wykonać samodzielnie co najmniej pięć kopert lub pocztówek 

źródło: Internet (nie pamiętam dokładnej strony) 
źródło: Internet (nie pamiętam dokładnej strony) 
Jak Wam się podobają moje postanowienia noworoczne? 
Myślicie, że uda mi się je zrealizować w 2015 roku? ;)

Może ktoś z Was podsunie mi jeszcze jakiś ciekawy pomysł, który mogłabym umieścić na swojej liście... :)

17 komentarzy:

  1. Pierwsze postanowienie to prawdziwe wyzwanie.
    Pozostałe całkiem realistyczne.

    Trzecie mógłbym spełnić od ręki.
    Co ty na to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli możesz wysłać je z Ameryki, to czemu nie ;) Ponieważ tylko wtedy będę mogła zamalować nowe stany ;)

      Usuń
  2. Dużo planów, mam nadzieję, że uda Ci się je wszystkie zrealizować - dlatego powodzenia! :)
    Chyba w wolnym czasie też spróbuję coś takiego ułożyć, to mogłoby być ciekawe wyzwanie.

    Gdybyś zdołała wykonać punkt 15, z chęcią bym się na ręcznie robione pocztówki wymieniła. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także mam nadzieję, że chociaż większość uda mi się zrealizować - będę Was o tym na pewno informowała na blogu :) Polecam ułożenie takiej listy, bo nigdy nie wiadomo kiedy może się przydać :D

      Myślę, że prędzej uda mi się wykonać kopertę niż pocztówkę, ale w razie czego będę o Tobie pamiętała :)

      Usuń
  3. Co się tyczy pocztówki z Antarktydy, to nie wiem czy to jest w ogóle możliwe. Szybciej znajdziesz pocztówkę przedstawiającą Antarktydę, ale wydaną gdzieś indziej, może nawet w Polsce...
    Życzę powodzenia w realizacji pozostałych punktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co wiem jest to możliwe, ponieważ na kilku zagranicznych blogach są posty dotyczące właśnie Antarktydy. Poza tym już w tym roku interesowałam się tą kwestią, ale stwierdziłam, że przełożę ją na przyszły rok :)

      dziękuję! :)

      Usuń
  4. Życzę, aby udało Ci się je zrealizować. Chociaż z tą Antarktydą to prawdziwe wyzwanie. Ale jak się uda to dopiero będzie satysfakcja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Mam nadzieję, że uda mi się zrealizować wszystkie punkty, rok jakby nie było jest dość długi :)

      Usuń
  5. Ja myślę, że uda Ci się zrealizować te postanowienia, nie są w sumie aż zanadto wygórowane. Zazwyczaj mam pełno postanowień i nie wszystkie realizuję, ale życzę Tobie, aby udało Ci się zrealizować wszystkie! :)
    Myślę, że z Antarktydą może być największy problem, chociaż ostatnio na Postcrossingu widziałam informację o tym, że dziewczyna napisała, iż wysłała wiadomość do kogoś z jakiejś stacji badawczej, czy coś takiego i kartkę otrzymała, co prawda po długim czasie i po wpłaceniu datku, ale udało się! Możesz też spróbować napisać do kogoś z Argentyny - ja mam stamtąd kartkę z samego krańca Ameryki Południowej, właściwie to prawie z Antarktydy, bo to jakieś wysepki, które chyba po części należą do Antarktydy.
    Ja bym miała chyba największy problem z ostatnim punktem xd Chyba że znalazłabym bardzo jasną instrukcję do wykonania kopert.
    Kinga, napisałam do Ciebie wiadomość za pomocą formularza z prawej strony, nie wiem, czy ją dostałaś. Jeśli nie, odezwij się do mnie proszę na sara.watrak@wp.pl. Chodzi o wygraną w konkursie.
    Ja też dziś sprzątałam, ale trochę porządków zostało mi jeszcze na jutro :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinga, znalazłam tę informację na FB Należy wpłacić 1,5 funta na "Port Lockroy's postoffice (in Antarctica)" i napisać do nich.

      Usuń
    2. Zgadza się, jest taka możliwość kupienia kartki z tego miejsca :) Tak jak pisałam wyżej - orientowałam się już trochę w tej kwestii w tym roku :) Dziękuję za dokładną informację, bo to chyba jeszcze inny wariant...

      Życzę Ci, żeby jednak w tym roku udało Ci się zrealizować postanowienia noworoczne :)!

      Ja szukałam kogoś do wymiany z południowej części Argentyny/Chile lub Nowej Zelandii, ale niestety nie udało mi się nikogo znaleźć... ;)

      Usuń
  6. Pocztówka z Antarktydy, ciekawe jak ją zdobędziesz? Życzę Ci, aby Twoje plany się ziściły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kilka pomysłów na tą pocztówkę! :)
      Dziękuję bardzo za dobre słowa :)

      Usuń
  7. Hej. :) Chciałybyśmy Cię poinformować , że zostałaś nominowana do Liebster Blog Award 2014 na naszym blogu. :) http://fashion-beautynails.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo dzięki wielkie, zaraz zobaczę co i jak :)

      Usuń
  8. Ja sama na blogu stworzyłam dziś grafiki do druku, które mam nadzieję pomogą mi w realizacji postanowień. Zawsze mi jakoś łatwiej, kiedy moje cele nade mną 'wiszą' :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Co do Antarktydy, jak chcesz mogę Ci pomóc w zdobyciu stamtąd pocztówki. :) Odezwij się, jeżeli jesteś zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM