'pyr' czyli ogień ;)

Ostatnio dni mijają w szybkim tempie i czuję jak uciekają mi między palcami. Wszystko za sprawą natłoku zajęć, które nagle spadły na moje barki. Praca magisterska powoli idzie do przodu, mam nadzieję że wszystko zmierza w dobrym kierunku ;) No i mogę się w końcu pochwalić: znalazłam pracę! Żeby było ciekawiej, nie jest ona związana z moim wykształceniem, ale z tym, czym zajmuje się wielu z nas, czyli z listami, paczkami i innymi przesyłkami. Otóż, pracuję na poczcie :) Jak na razie nie narzekam, chociaż nadal czekam na swój grafik... Mam nadzieję, że pojawi się dzisiaj lub najpóźniej jutro.

Przechodząc jednak do najważniejszej kwestii w tym poście, czyli otrzymanej pocztówki, to jest ona podziękowaniem za oficjalną kartkę, którą wysłałam. Dziewczyna zobaczyła na moim blogu, że mam dwie takie same pocztówki ze Słowenii, więc postanowiła wysłać mi inną, z jej ulubionej miejscowości w tym państwie. Miło otrzymywać takie kartki :) 

Czy Wy dostaliście kiedyś takie podziękowanie? :) Z jakiego państwa? 

Mówiąc szczerze, pocztówka mnie urzekła, ten widok jest niesamowity! Cypel z najbardziej rozpoznawalną częścią miasta, która jest jednocześnie najbardziej zabytkowa, sprawia genialne wrażenie! Aż chciałoby się spacerować wśród tych budynków i wąskich uliczek. Piran położony jest na wybrzeżu Morza Adriatyckiego i stanowi nie lada atrakcję dla turystów. 

W układzie miasta widoczne są wpływy weneckie, ponieważ stanowiło ono kiedyś wenecką twierdzę na wybrzeżu Istrii. To właśnie dzięki nim mieści się tam między innymi główny plac, którego nazwa pochodzi od znanego skrzypka Tartiniego. Posiada on także swój pomnik, który stał się niejako jednym z  symboli miasta, zaś jego dom należy do najstarszych budynków i pełni funkcje kulturalne. Z dawnych czasów pozostały także potężne mury miejskie, które rozdzielają miasto od reszty lądu. Piran jest kojarzony także z kościołem pw. św. Jerzego, z którego dzwonnicy (47,2 m wysokości) roztacza się przepiękny widok. 

Co ciekawe, nazwa miasta może wywodzić się od słowa "pyr", czyli ogień (język starogrecki). Już w starożytności bowiem na cyplu rozpalano ognisko, które miało pełnić rolę latarni morskiej i pomóc żeglarzom wpłynąć do portu w Koprze. 

W mieście odbywają się także liczne wydarzenia, takie jak na przykład: Międzynarodowy Śródziemnomorski Festiwal Folkloru, festiwal soli i tańca, czy imprezy organizowane na cześć wyżej wspomnianego skrzypka. 

3.
Thank You Card



22 komentarze:

  1. Śliczna pocztówka :-) Mi udało się dostać już 3 TYC w ciągu mojej przygody z postcrossingiem - to naprawdę bardzo miłe :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam w sumie już TYC z Chin, Indii, no i tą ze Słowenii. Zgadzam się, że jest to miłe :) chociaż sama jeszcze nie wysyłałam żadnej takiej kartki :/ nie wiem jak to wyszło :(

      Usuń
  2. Do mnie też TYC dotarł, z Rosji.
    Piękny widok.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też dostałam TYC z Finlandii.
    Twoja karteczka jest cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Finlandii to chyba często można otrzymać TYC, bo czytałam na jakimś blogu właśnie o tym :p

      Usuń
  4. Mi udało się dostać dwa TYC - jeden z Niemiec i jeden z Chin, przy czym z dziewczyną z Chin udało mi się nawiązać dłuższą korespondencję. To miłe. :)
    A pocztówka piękna, sam znaczek również godny uwagi. c;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też otrzymałam TYC z Chin, jednak do złej przegródki odłożyłam list i nie odpisałam na niego w ogóle :/ a teraz nie wiem nawet czy adres jest aktualny...

      Usuń
  5. Genialny widok na pocztówce.
    Raz jedna osoba chciała wysłać mi TYC, poprosiła o adres, ale w końcu nic nie przysłała.
    Praca na poczcie wprost idealna dla osoby lubiącej otrzymywać listy i pocztówki :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to praca idealna, bo mogę obejrzeć wszystko "od kuchni" :p

      Usuń
  6. Niesamowita pocztówka, ten widok :)
    Ja nie dostałam nigdy takiej pocztówki za to kiedyś dawno dawno pisałam listy z osobami o podobnych zainteresowaniach, wtedy internet nie był tak powszechny popularny jak dziś :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również ten widok wydaje się niesamowity! :)
      Ja także wymieniam listy z osobami zarówno z Polski, jak i z zagranicy - jest to miła pasja :)

      Usuń
  7. Ja też kiedyś dostałam TYC ;) Śliczna pocztówka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku, jaki cudowny widok! Gdybym miała taką kartkę, chyba byłaby jedną z piękniejszych w mojej kolekcji, serio.
    Mnie nigdy nie zdarzyło się otrzymać TYC z oficjalnego Postcrossingu... Wysłałam kiedyś jakiejś Rosjance kartkę, bo poprosiła, a że była młodziutka, to stwierdziłam, że sprawię radość dziewczynce :)
    Serio, będziesz pracowała na poczcie? Życzę powodzenia, może od czasu do czasu wspomnisz coś o swojej pracy ;) Będziesz miała szansę zobaczyć, jak to wszystko wygląda od wewnątrz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to, życzę Ci abyś dostała jakąś piękną kartkę TYC :)
      Tak, pracuję już na poczcie, serio :D Postaram się coś wspomnieć w najbliższych dniach, chociaż w sumie nie jestem pewna ile mogę zdradzić :p

      Usuń
  9. Kartka i znaczek sa super. Lubie zdjęcia 'z lotu ptaka', szcegolnie jeżeli są na nich takie niewielkie miasta z czerwonymi dachami. TYC dostalam na pewno 2 razy, za każdym razem dlatego, że kartką która wysłałam bardzo spodobała się odbiorcom, nie powiem, było to miłe.

    OdpowiedzUsuń
  10. Osobiście otrzymałam 3 razy kartkę w ramach podziękowania za oficjalną kartkę :)
    Ty otrzymałaś cudną pocztówkę, jest naprawdę piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli tak jak ja - trzy razy, ale w sumie 4 kartki :)

      Usuń

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM