W stronę Australii... ;)

Przepraszam Was, że dawno nic nie pisałam, ale jakoś zabrakło mi czasu. Mam kilka zaległych listów i pocztówek do wysłania i do posegregowania. Postaram się to nadrobić w ciągu najbliższych dni, chociaż nie wiem co z tego wyjdzie. Nie jestem pewna czy widzieliście, ale na moim blogu pojawiła się nowa zakładka "Wymiana - Polska", może ktoś z Was znajdzie tam coś interesującego :)

Do tej pory posiadałam jedną, oficjalną pocztówkę z Australii, która niezbyt przypadła mi do gustu (http://kingway007.blogspot.com/2014/09/pierwsza-pocztowka-z-australii.html). Czekałam na kartki z kangurem, Sydney lub innymi symbolami tego państwa. No i w końcu się doczekałam! Poniższe pocztówki zawdzięczam dwóm osobom: Arturowi oraz jego koledze przebywającego w Australii. Dziękuję Wam serdecznie raz jeszcze! :)

Kartki przyleciały do mnie w kopercie, z nieostemplowanym znaczkiem, który zobaczycie na samym końcu dzisiejszego wpisu. Przedstawia góry, więc skradł moje serce ;) W sumie to jeszcze nie miałam okazji, aby zobaczyć ośnieżone góry... a Wy?

Pierwsza widokówka przedstawia Melbourne, czyli drugie pod względem wielkości i liczby mieszkańców miasto Australii, a zarazem pierwsze jeśli chodzi o liczbę Polaków tam mieszkających (bywa nazywane siedzibą Polonii w Australii). Jest to także miasto, w którym mieszka chłopak od którego otrzymałam kartki.

1

Uluru, czyli przepiękna formacja skalna w centralnej części kontynentu, to druga pocztówka jaką otrzymałam. Chyba większość osób kojarzy Australię właśnie z tym malowniczym symbolem. Jak napisał Dominik, największą atrakcją i pięknem tego miejsca jest to, że w zależności od kąta padania promieni słonecznych, skała mieni się różnymi kolorami, ze względu na różnorodność minerałów, które się na nią składają. Jest to miejsce magiczne także dlatego, że stanowi świętość dla Aborygenów, którzy stworzyli na Uluru malowidła ścienne.

2

Great Ocean Road to malowniczo położona trasa wiodąca z Torquay do Warrnambool. Droga stanowi oczywiście atrakcję turystyczną, która przyciąga osoby pragnące zobaczyć przepiękne widoki na ocean oraz na parki narodowe. Budowa drogi miała także znaczenie symboliczne, trwała 16 lat i jest pomnikiem ofiar pierwszej wojny światowej.

3

Ostatnia z pocztówek to taki multiview z symbolami Australii, czyli Uluru, opera w Sydney, Great Ocean Road a także misie koala i kangury. Szczerze mówiąc, to chyba najbardziej przypadła mi do gustu, ponieważ zawiera najważniejsze ikony tego kontynentu.

4



Share this:

18 komentarzy :

  1. Śliczne kartki! Ja z Australii mam już i kangura i Sydney, ale trafił mi się też Where is Wally czy rower :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czekałam na swojego kangura i Sydney, no i mam :p

      Usuń
  2. Piękne kartki z Australii, ale najbardziej podoba mi się Uluru i taka też mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę pięknej pocztówki z Uluru :)

      Usuń
  3. też bardzo ładny znaczek!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne. Ja czekam na swój swap z Australią. Ciekawe co przyleci. I oby doleciało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doleci na pewno, trzymam kciuki :)

      Usuń
  5. Wszystkie są super, z każdej cieszyłabym się ogromnie, gdybym takowe otrzymała :D Dla mnie kartki z najbardziej znanymi wizytówkami państw i miast są najbardziej cenne i cieszę się, gdy takie dostaję. Uluru chciałabym zobaczyć na własne oczy!
    Ja na samym początku mojej postcrossingowej kariery umówiłam się na swapa z Australijką, podając dane mojego taty, gdyż jego marzeniem jest podróż do Australii. :D Śmiejemy się, że to dopiero wtedy, gdy wygramy w totka, bo bilety do Australii są kosmicznie drogie.
    Też nigdy nie widziałam gór zimą, a naprawdę kocham góry. Tylko że nie umiem jeździć ani na nartach, ani na snowboardzie, więc wyjazd w góry zimą związany byłby pewnie tylko z podziwianiem widoków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię typowo turystyczne kartki z największymi atrakcjami danego państwa czy miasta :)
      To bardzo miło z Twojej strony, że podałaś dane swojego taty :) No niestety, bilety są drogie więc trzeba marzyć o wygraniu w Lotto :p

      Usuń
  6. Piękna kolekcja pocztówek z Australii:)
    Ja wybrałbym tę z Melbourne, ponieważ z tego miasta jeszcze nie mam.
    Australia kojarzy się nam z gorącym klimatem. A tu proszę - śnieg w górach :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne kartki! Mi najbardziej z tych kartek marzy się Uluru :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniałe pocztówki;) Jak bym miała wybrać jedną,to nie wiem na którą bym się zdecydowała;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam problem, ale wygrał multiview :)

      Usuń
  9. Uwielbiam Australię, dlatego bardzo zazdroszczę pocztówek, tym bardziej, że są przepiękne *o*

    OdpowiedzUsuń
  10. Such a lovely blog! :)
    I like your postcards~!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much :) I like my postcards too :p

      Usuń
  11. Fantastyczne pocztówki. Uwielbiam wszystko, co kojarzy się z tym krajem, choć nigdy tam nie byłem :) Ale marzę o wyjeździe w to miejsce. Dlatego trochę zazdroszczę Ci tych pocztówek :)
    Pozdrawiam serdecznie, prowadzisz świetnego bloga!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci, żeby Twoje marzenie o podróży do Australii się ziściło i żebyś mógł tam spędzić miłe chwile i zdobyć piękne pocztówki :) Chyba sporo osób z tego kontynentu chce się wymieniać, więc może spróbuj?
      Dziękuję za miłe słowa i odwiedziny mojego bloga :)
      Pozdrawiam!

      Usuń

 
Copyright © Kinga On Tour. Designed by OddThemes