pocztówki
komentarzy 14

Pocztówki z innego świata… ;)

Nowa Zelandia to dla mnie kraj tak odległy, że kiedyś zastanawiałam się, czy ludzie nie chodzą tam do góry nogami 😉 Pocztówki z tego państwa utwierdzają mnie w przekonaniu, że życie toczy się tam zupełnie inaczej, a przyroda zapiera dech w piersiach… Nie wiem, czy ktoś z Was miał okazję być w Nowej Zelandii, ale jeśli tak to zazdroszczę takich wspomnień 😉
Jak wspominałam w swoim poprzednim poście o Nowej Zelandii (http://kinganowak.pl/index.php/2014/10/24/kiwi-czy-nie-kiwi/), już od maja próbowałam nawiązać kontakt z mieszkańcami tego państwa, aby dołączyć do mojej kolekcji właśnie ten wspaniały kraj 😉 Na początku moje maile pozostawały bez odbioru… Kiedy jednak w końcu udało mi się umówić z jedną osobą na wymianę, to nagle odpisała do mnie druga, do której pisałam dużo wcześniej. Aż żal byłoby nie skorzystać, dlatego też w przeciągu miesiąca do mojej przegródki „Nowa Zelandia” trafiły kolejne dwie kartki, co daje łącznie 5 widokówek.
Wszystkie są niesamowite na swój sposób i pokazują różne miejsca, więc tym bardziej się cieszę 🙂
Poprzednio pisałam, że sporty ekstremalne są bardzo popularne w NZ, co idealnie wkomponowało się w kolejną pocztówkę, która przedstawia skoki na bungee z malowniczo położonego mostu niedaleko Queenstown, na Wyspie Południowej.
Swoją drogą, może ktoś z Was skakał na bungee? 😉
swap
Druga z pocztówek pokazuje Cathadral Cave, czyli jedną z jaskiń znajdujących się na wybrzeżu Catlins, także na Wyspie Południowej. Nazwa nawiązuje do wielkości i kształtu jaskini, która podobna jest do katedry.
swap
Jeśli chodzi o znaczki, to na obu pocztówkach znajdował się poniższy wzór:
Cieszę się, że obie pocztówki pochodzą z tej samej serii, co sprawia że spokojnie mogę je umieścić obok siebie w moich zbiorach…