×

"Chiny są nie tyle krajem, ile tajemnicą" :)

Chiny to państwo, z którego zawsze udaje mi się otrzymać interesujące mnie pocztówki. Tym razem w moje ręce trafiła jednak cała koperta :)

Zacznę jednak od początku...

Lubię poświęcić swój czas, aby wybrać danej osobie pocztówkę, która będzie pasowała do jej zainteresowań lub napisać list, jeśli ktoś chce go otrzymać. Niekiedy staram się także dołączyć jakiś drobny upominek, jeśli tylko znajdę osobę o takich preferencjach...

Jakiś czas temu wylosowałam na http://www.postcrossing.com/ dziewczynę z Chin, która na swoim profilu zaznaczyła, że lubi przesyłki w kopercie, które zawierają coś więcej niż pocztówkę. Wysłałam więc do niej kilka drobnych upominków z Polski oraz wypisany ręcznie list.
Cherry w wiadomości zwrotnej odpisała, że odpowie na moją przesyłkę, dzięki czemu otrzymałam długi list na cudownym papierze związanym z gotowaniem. Kiedy zaczęłam go czytać i spoglądać na obrazki przedstawiające babeczki, banany, jabłka i brokuły, to momentalnie zachciało mi się jeść :)


W kopercie znalazłam także uroczą pocztówkę, która choć nie jest w moim guście, to zrobiła na mnie duże wrażenie i przyciągnęła mój wzrok. Lubię chińskie kartki, ponieważ mają z tyłu miejsce na wpisanie ID pocztówki, z czym nie spotkałam się jeszcze na polskich widokówkach...

Może Wy widzieliście lub dostaliście takie pocztówki z Polski?


Myślę, że świetnym dopełnieniem całej zawartości koperty jest prześliczny znaczek, który także skradł moje serce... Chyba znaczki z ptasim motywem należą do jednych z moich ulubionych :)


Co do cytatu, którego użyłam w tytule dzisiejszego wpisu, to pochodzi on z książki, którą ostatnio przeczytałam, czyli "Tajemnica Pani Ming", której autorem jest Eric-Emmanuel Schmitt.
Może ktoś z Was także ją czytał?
Ja muszę przyznać, że zakochałam się w niej i dzięki tej książce wypisałam wiele interesujących cytatów, które potem mogę wykorzystać na pocztówkach bądź listach :)
Copyright © 2016 Kinga On Tour , Blogger