Kiwi czy nie kiwi :)

Ten wpis chciałabym poświęcić długo oczekiwanej przesyłce z Nowej Zelandii. Długo oczekiwanej, ponieważ już od maja próbowałam nawiązać kontakt z osobami z tego kraju, które chciałyby wymienić się pocztówkami. Nie miałam jednak szczęścia... większość osób po prostu nie odpisała na wiadomość, kilka osób odpisało że nie jest zainteresowanych wymianą z Polską, aż w końcu udało mi się znaleźć dziewczynę, która zgodziła się na wymianę prywatną. Skutki widać w tym poście :)

Przesyłka przyszła do mnie w dość krótkim czasie i dzięki temu mogę zamalować na mojej pocztówkowej mapie kolejne państwo. Bardzo lubię to robić :) Pocztówka lub koperta z danego państwa ze znaczkiem = państwo zamalowane.

Na kopercie znajdują się 3 różne znaczki o ciekawej tematyce. Jeden z nich prezentuje Rainbow Falls na Wyspie Północnej, drugi Jezioro Coleridge na Wyspie Południowej, zaś na trzecim znajduje się jedna z najbardziej typowych roślin w Nowej Zelandii nazywana Pohutukawa (Metrosideros wyniosły).


W kopercie znalazłam także znaczek, który był włożony luzem. Jest na nim akcent świąteczny, czyli napis "Merry Christmas 2013" oraz prezenty, choinka, goście... Aż chce się świąt :) 


Nie kolekcjonuję monet, ale ta przypadła mi bardzo do gustu. Z początku myślałam, że znajduje się na niej maska, ale okazało się, że jest to... motyl. Według informacji znalezionych w Internecie jest to moneta 10 centowa (nowozelandzkie centy oczywiście) z 2009 roku. Awers prezentuje znaną wszystkim Elżbietę II, królową Wielkiej Brytanii, która jest także głową Nowej Zelandii.



Pora przejść do pocztówek. Michaela włożyła do koperty aż trzy kartki. Pierwsza z nich przedstawia typową Nową Zelandię, która związana jest z atrakcjami sportowymi, takimi jak: skoki na bungee, snowboard, jazda skuterem wodnym czy pływanie motorówką. Wszystkie dostarczają niesamowitych wrażeń, stąd napis na pocztówce. 

SWAP

Na odwrocie pocztówki znajduje się rysunek kiwi, czyli nielotnego ptaka, który żyje w Nowej Zelandii. Jednak z tego co napisała Michaela można wnioskować, że jest on zagrożony wyginięciem, ponieważ miała okazję oglądać go tylko w ZOO. 

Druga z pocztówek przedstawia panoramę Auckland, czyli jednego z piękniejszych miast Nowej Zelandii, położonego na Wyspie Północnej. W centralnej części pocztówki widać Sky Tower, czyli najwyższą budowlę kraju, która jest zarówno wieżą obserwacyjną jak i radiową.

SWAP

Trzecia z pocztówek (zdecydowanie moja ulubiona) przedstawia piękny widok na plażę Makorori w Gisbourne. Gisbourne to miasto portowe położone we wschodniej części Wyspy Północnej. Plaża widoczna na kartce jest rajem dla osób, które lubią surfować na desce.

SWAP

Oprócz przedmiotów wymienionych już przeze mnie, w kopercie znajdowały się dwie ulotki. Jedna reklamowała Tongariro river rafting, natomiast druga piękne niebieskie źródła.


A Wam, która pocztówka podoba się najbardziej? :)

6 komentarzy:

  1. Mnie najbardziej podoba się ostatnia pocztówka - morze i wysokie góry, genialne połączenie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi w sumie wszystkie się podobają!!;)
    Bardzo rzuciła mi się w oczy pierwsza,bo lubię sporty ekstremalne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza kojarzy mi się nieco z kartkami reklamowymi, ale i tak jest fajna, bo pokazuje Nową Zelandię od kuchni ;)

      Usuń
  3. Super przesyłka, piękne kartki. No i trochę zapachniało świętami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie w tym roku otrzymałam jakoś pod koniec września pocztówkę z Mikołajem... chciałabym widzieć minę listonosza :)

      Usuń

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Jeśli tylko chcesz, możesz pozostawić na blogu ślad po swojej wizycie. Prywatne wiadomości bądź komentarze są jak najbardziej na miejscu :)

Jeśli jesteś tutaj po raz pierwszy, to nie zapomnij o podzieleniu się ze mną linkiem do swojego miejsca w sieci, tak abym i ja mogła zajrzeć do Ciebie.

* komentarze obraźliwe lub niezwiązane z treścią bloga, będą usuwane

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

INSTAGRAM